Skocz do zawartości
Polski Portal Literacki

Rekomendowane odpowiedzi

Opublikowano (edytowane)

@Alicja_Wysocka Ostatnio  najczęściej  do zdjęć,  własnych  myśli i wnusiów, które są blisko za sprawą techniki :)
Takie czasy, ale nie jest tak źle, każda  pora ma swoje blaski i cienie  :)
Dziękuję Alu :)

 

@andrew Coś w tym jest   :)
Dziękuję za czytanie i komentarz :)

 

Dziękuję  odwiedzającym moje strony, za  serducha i czytanie   moich zapisków.

 

Edytowane przez Bożena Tatara - Paszko (wyświetl historię edycji)
Opublikowano

tasujesz godziny między jawą a snem 

mieszasz minuty jak zupę w garnku

a miksem z sekund wypełniasz cień

układasz pasjans - przestań nie warto

 

być może ekran wyłączyć lepiej

by własne serce w końcu usłyszeć

ono doradcą bywa najlepszym

stworzy nadzieję pocieszy ciszę

:)

Opublikowano

@Jacek_Suchowicz
 

pasjans to dialog

nie strata czasu

bezpieczna przystań

w bezsnu podróży

 

ekran nie rani

on daje jasność

by w ciszę głębiej

się zanurzyć

 

cisza nie dławi

serca rytmu

i nie zagłusza

jego głosu
 

to - póki co

jedyna droga

by wiersz wydobyć

z dna chaosu

Dziękuję Jacku za wierszowany komentarz :)

 

@Wędrowiec.1984
W tej losowości można znaleźć szczelinę dla słów, nawet jeśli nie  układają się w rymy, mogą  się ułożyć w wiersz :)
Dziękuję Wedrowcze :)

 

Opublikowano

pasjans to dialog

a z kim ten dialog

no bo zapewne 

nie jest ze sobą

 

jakieś kabały

ci się zachciało

a może pozwól 

mówić twym słowom

 

On tam na górze

cierpliwie czeka 

wpuść do ogródka

swoich problemów

 

otwórz swą duszę

wyznaj w pokorze

Sam Ci podpowie

jak życie zmienić

:))

Jeśli chcesz dodać odpowiedź, zaloguj się lub zarejestruj nowe konto

Jedynie zarejestrowani użytkownicy mogą komentować zawartość tej strony.

Zarejestruj nowe konto

Załóż nowe konto. To bardzo proste!

Zarejestruj się

Zaloguj się

Posiadasz już konto? Zaloguj się poniżej.

Zaloguj się


  • Zarejestruj się. To bardzo proste!

    Dzięki rejestracji zyskasz możliwość komentowania i dodawania własnych utworów.

  • Ostatnio dodane

  • Ostatnie komentarze

    • @Simon Tracy Świetny, fascynujący    Mam gorącą nadzieję, że kiedyś zbierzesz i wydasz swoje utwory. Wyobrażam sobie je w jednolitej okładce, może z ozdobnym tłoczeniem. To byłoby cudowne 
    • @Nata_Kruk   To jest ...   zabrakło mi słów. Wiersz-potok, wiersz-lawina, który grzebie składnię i interpunkcję pod sobą - celowo, prowokacyjnie. Tytuł "Nie_gramartyczny podbierak" to manifest - łowię rzeczywistość na narzędziu, które nie szanuje reguł. Ale w tym chaosie jest metoda. Te oksymorony ("gorący lód", "sucha woda", "żywy trup") tworzą świat paradoksów, gdzie język się rozpada, bo rzeczywistość jest absurdalna. "Wracać z powrotem to tak jakbyś cofał się do tyłu" - tautologia odsłaniająca bezsens, zamiast go ukrywać. "Śpiesz się powoli człowieku" – to mądrość, jaką da się wyłowić z tego zalewu słów. Życie mknie, więc łap chwile, ale nie daj się zamorzyć pędowi. Muzyczne wtrącenie (cis-moll, cztery krzyżyki) jest jak oddech w tym galopadzie. A zaraz potem znowu chaos - "bursztyny nie_zbursztyniałe", "właści_cielce". Albo kochasz tę energię, albo cię wykańcza. Ja  jestem zafascynowana, choć wyczerpana. Zabieram "masło maślane" - czasami się przydaje! :)  Pozdrawiam. :) 
    • @Robert Witold Gorzkowski   Robert.   każda struga smutku i radosci splata się w jedną nieśmiertelną sieć doświadczenia.   podziwiam, jak Twoje  spojrzenie na przemijanie łączy codziennosć i sacrum , ból i zachwyt, pozostawiając mnie  w subtelnym drżeniu refleksji nad życiem i jego śladami ..   podoba mi się bardzo głębia Twoich wierszy.   rezonuje we mnie.
    • długa noc rozciąga się we mnie aż gubię godziny i własne ciało leżysz obok twoja obecność wyznacza granice mroku myśli przestają rwać się i plątać noc trwa dalej - miękka, głęboka powietrze krąży między nami a ciszą nad ranem woskowy blask wycieka ze szczelin w sklepieniu odsłaniając prawdę o nas dwojgu twoja skóra to tylko stary pergamin a pod moimi palcami zamiast rytmu serca szumi jedynie piach i suchy liść mrok wcale nas nie puścił - to ja stałam się jego jedynym domem a ty jesteś tylko echem które uwięziłam pod pękniętym spojrzeniem zostaję w tym martwym bezruchu czekając, aż kurz całkowicie nas przykryje  
    • drzewo wisielców pod nim ludzkie gały   skała skazańców pod nią faluje morze krwi   krzesło  śmierci obok ostatnia myśl   topór i pień widać czuwający krzyk   szpitalna kostnica umarły nie cierpi   cierpią tylko ci którzy o śmierć się ocierają   muszą ją widzieć muszą ją czuć czyli my
  • Najczęściej komentowane

×
×
  • Dodaj nową pozycję...