Skocz do zawartości
Polski Portal Literacki

Rekomendowane odpowiedzi

Opublikowano

trzydzieści minut
nic nie mówię

 

częściej niż zwykle nabieram wody — po brzegi
czajnik co pół godziny
sygnalizuje gotowość

 

para pluje między oczy
buch — prawda w ruch

 

częściej niż zwykle parzę język
wyparzony staje się bardziej swój

 

na burzliwą naradę mam herbatę
i ogień w ustach
paliwo na młyn

 

czajnik gwiżdże coraz głośniej
mam to gdzieś

 

przełykam niewypowiedziane

 

 

 

 

Opublikowano

@tetu... Wyparzony, albo... niewyparzony... to zależy... gdy między ścianami bębny grają każdy sobie i nijak wejść w rytm obydwóch... wtedy nawet czajnik bucha parą między oczy, w obronie... ;)

 

Zaloguj się, aby zobaczyć zawartość.

To.. broń, działo.. peelki, którego czasem musi użyć.

Minimalistycznie o zatargach w domu, ale niekoniecznie tylko tam.

Burzliwej naradzie nie zaradzi herbatka, potrzeba..

... końcowe... "mam to gdzieś".. kojące, mimo wszystko, tak czasami trzeba, bo by oszalał człowiek.

A to.. niewypowiedziane.. lepiej przełknąć i niech za długo w żołądku nie zostaje.

  ps. masakra pisać post, gdy się literki przestawiły w kompie. Nic już nie popraiwam.

Pozdrwiam

 

Jeśli chcesz dodać odpowiedź, zaloguj się lub zarejestruj nowe konto

Jedynie zarejestrowani użytkownicy mogą komentować zawartość tej strony.

Zarejestruj nowe konto

Załóż nowe konto. To bardzo proste!

Zarejestruj się

Zaloguj się

Posiadasz już konto? Zaloguj się poniżej.

Zaloguj się


×
×
  • Dodaj nową pozycję...