Skocz do zawartości
Polski Portal Literacki

Rekomendowane odpowiedzi

Opublikowano

Dociera do mnie
przez syk radiostacji
zostawionej na noc.

Głos,
który ostrożnie układa cegły,
a potem klęka,
żeby sprawdzić grunt pod nimi.

Głos,
dla którego ściszam dźwięk.

Stabilny.
Ciepły.

Jestem ćmą
spoczywającą na kloszu lampy,
ze skrzydłami oprószonymi światłem.

Podchodzę bliżej.
Zatrzymuję się.
Zostaję.

Czy szkło pęknie?

Jest też inny sygnał-
czysty,
idealnie nastrojony,
zbyt prosty, by z nim dyskutować.

Trzyma formę.
Nie pyta.
Nie ugina się.

Wokół niego
wszystko wiruje.

Pochylam się bliżej.
Jeśli mnie spali,
niech to będzie ciepło,
nie pożar cudzych znaczeń.

  • 1 miesiąc temu...
Opublikowano

Cześć,

 

Znów dobry wiersz. Dobrze, ze piszesz, bo pisze się, żeby porozmawiać... najpierw ze swoją duszą.

To zakończenie wiele mówi o Autorce. Lub ja w nim czytam wiele/ za wiele?

 

"Jeśli mnie spali,
niech to będzie ciepło,
nie pożar cudzych znaczeń."

 

Chcesz być odważna w życiu, choć w wierszu.

Chcesz żyć po coś, bo sens jest Ci potrzebny w życiu. Nie każdy tak myśli, naprawdę.

Chcesz być oryginalna, bo... jesteś twórcza.

Jeśli chcesz dodać odpowiedź, zaloguj się lub zarejestruj nowe konto

Jedynie zarejestrowani użytkownicy mogą komentować zawartość tej strony.

Zarejestruj nowe konto

Załóż nowe konto. To bardzo proste!

Zarejestruj się

Zaloguj się

Posiadasz już konto? Zaloguj się poniżej.

Zaloguj się


  • Zarejestruj się. To bardzo proste!

    Dzięki rejestracji zyskasz możliwość komentowania i dodawania własnych utworów.

  • Ostatnio dodane

  • Ostatnie komentarze

    • @violetta   Delikatny, senny, pełen czułości. Zostałam w tym pokoju na chwilę dłużej. :)
    • @wiedźma Dzięki Bogu, że Ci nie podpadłem. Ja słucham wszystkiego, a grałem i śpiewałem ballady, bluesa, rocka i reggae... long time ago :-)
    • @Łukasz Jurczyk   Wybór narratorki - kobiety z taboru jest świetny!   Kobiety, które szły za armią, by prać, gotować, opatrywać, służyć i trwać są w historii całkowicie pomijane. A tu - jej perspektywa odczarowuje wojnę. Ślad palca na glinianym kubku - drobny, domowy szczegół a najmocniej podkreśla nieobecność poległego. Jej makijaż jest bardzo ważny - musi wyglądać na silną lub pożądaną, by przeżyć w brutalnym świecie żołnierzy. Narratorka ma pełną świadomość swojego uprzedmiotowienia. W oczach żołnierzy jest łupem lub towarem. Chęć „wyrwania komuś śmiechu” pokazuje, jak głęboko wojna deprawuje emocje.   „Łatwo sprzedać skórę za chleb. Trudniej duszę.” - w warunkach wojny, moralność staje się luksusem.   Przemywanie rany staje się rytuałem - ratując żołnierza, narratorka próbuje „zszyć” własny, zrujnowany świat. Spotkanie „kobiety bez domu” i „wojownika bez ostrza” to obraz totalnej klęski militarnej i życiowej. Zostaje tylko puste „teraz” i wspólna obecność.   Naprawdę jestem pod wrażeniem, że tak sugestywnie ukazałeś kobiecą perspektywę wojny.     Węgiel na oczach. Kubek czuje ślad palca. Wojna nie ma łez.
    • @wiedźma szybka jesteś:)
    • @LessLove Bardzo mi się podoba. Jestem fanką raczej "ciężkiej " muzyki,  chociaż  i klasyczną bardzo lubię.  Pozdrawiam serdecznie i trzymam kciuki za dalsze sukcesy. 
  • Najczęściej komentowane

×
×
  • Dodaj nową pozycję...