Skocz do zawartości
Polski Portal Literacki

Rekomendowane odpowiedzi

Opublikowano

Płynie prąd, prąd to życie,

Prąd sposobem na przytycie,

A ja tyję od przepychu,

Które prąd mi przyniósł w życiu.

Światłem świeci, silnik kręci,
Na to zawsze są klienci.

Stąd też właśnie ja z woltażem
Połączyłem się mariażem.

 

Gdzie tam śluby, jest kochanka

-Prądem napełniona szklanka.

Nic nie grozi z niej wypicie,

Kładę na to własne życie.

 

Słuchaj tego, nie żartuję,

Czasem z prądem się siłuję,

Że mnie kocha, to kopnięcie

Mi nie straszne pod napięciem,

A gdy czasem się przytulę,

To mnie potraktuje czule.

W głowie ci się nie pomieści,

Lubię kiedy tak mnie pieści.
Niech już będę romantykiem,
Pysznie jest być elektrykiem.
 

Jeśli chcesz dodać odpowiedź, zaloguj się lub zarejestruj nowe konto

Jedynie zarejestrowani użytkownicy mogą komentować zawartość tej strony.

Zarejestruj nowe konto

Załóż nowe konto. To bardzo proste!

Zarejestruj się

Zaloguj się

Posiadasz już konto? Zaloguj się poniżej.

Zaloguj się


×
×
  • Dodaj nową pozycję...