@vioara stelelor
Och, Twój komentarz mnie poruszył. To, że wiersz w Tobie rezonuje - to największy dar, jaki może dostać piszący.
"Nie tylko tej drugiej osoby, ale przede wszystkim tego, co jej obecność w nas otwiera" - to zdanie samo w sobie jest kluczem do całego wiersza. Właśnie o to chodziło. O odwagę przyjęcia tego, co w nas budzi druga osoba.
Nie uciekania przed własnymi strunami.
"Ziarno zasiane w ziemi" - piękna metafora. Bliskość wymaga gleby, nie asfaltu. Wymaga kogoś, kto pozwoli wibracji zabrzmieć, nawet jeśli obudzi echo po latach ciszy.
Dziękuję za te słowa. Za to, że wróciłaś do wiersza.
Za chusteczki. I za to, że podzieliłaś się tym.
Serdecznie pozdrawiam.
@hollow man
cierń? tak mówisz
musi być cierń
współczujesz mu
czy zbiera zazdrość
jest to i to, banalny kwiat
zawsze aktualny cierń
może się chowam
a może wcale nie
może się bawię
może cierpię