Skocz do zawartości
Polski Portal Literacki

Rekomendowane odpowiedzi

Opublikowano (edytowane)

@Alicja_Wysocka Im bardziej się chce, tym bardziej nie wychodzi, ale i tak, jeśli wena marudzi, to nie ma z nią dyskusji.

Skaranie z nią!

To pogodny wiersz o sparingu z tworzywem poetyckim. Podjęłaś jeden z Twoich najbardziej  charakterystycznych tematów i humorystycznie, zmyślnie go ujęłaś. I na pewno nie wyszedł Ci badziew, no co Ty!?

Edytowane przez tie-break (wyświetl historię edycji)
Opublikowano

@Alicja_Wysocka

Świetny wiersz o samym pisaniu wierszy! To jak podglądanie warsztatu poety - widzę te wszystkie zmagania- słowa, które "nie mogą trafić na swój haczyk", rymy "kłujące w ślepia", niepasujące dźwięki "raniące uszy".

Fajna jest ta determinacja w środku - "ja muszę nie ustąpię, nie odpuszczę za nic" - to portret każdego twórcy, który wie, że tam gdzieś jest ten właściwy układ słów, ten "cymes bez dyskusji".

A potem ta samokrytyczna puenta z "badziewiem" i "pożarciem się z rymem" - genialna! Bo wiersz o tym, że wiersz nie wychodzi... sam jest fantastycznym wierszem. Ta ironia jest wyśmienita. Rytm też świetnie oddaje to szarpanie się ze słowami - miejscami gładko płynie, miejscami celowo się potyka.

I jeszcze ten obraz "przyjęzyczyć jak należy , żeby sens dosmaczyć" -  poezja jak gotowanie- trzeba dobrać składniki, doprawić, dosmaczyć.

Fantastyczny tekst o twórczej frustracji! Pozdrawiam.

Opublikowano

Zaloguj się, aby zobaczyć zawartość.

Zastanawiam się, jak to jest, że wierzymy komuś, jak nas dołuje, a nie chcemy wierzyć, jak docenia.

Gdzie tu logika i konsekwencja?

 

 

Normalnie wytarmoszę Cię za uszy!

;)

Opublikowano

@RadosławDziękuję, że tak uważasz :)

@tie-breakAle ładna filiżanka. Notesiki się przydadzą, pomysły mi przychodzą przez zaśnięciem i jak sobie myślę, że zapamiętam, jurto zapiszę - niczego nie pamiętam.

To chyba znaczy, że już spałam. 

Potrafią mnie obudzić i muszę je zapisać, żeby było śmieszniej, zapisuję bez światła

- co to są za gryzmoły, na ukos, do góry nogami, jedne na drugich :)

Dziękuję już uszy nie bolą.  

Opublikowano (edytowane)

@Nata_KrukWitaj Nata! 

Wiesz, jak człowieka 'nosi' przy pisaniu. Liczy, szuka, przekreśla, drze kartki, kłóci się sam ze sobą, z wierszydłem, z pomysłem no i z rymem - jeśli chce rymowany napisać. 

Nie musisz mi wierzyć, dawaj tę bajkę :)

Zaloguj się, aby zobaczyć zawartość.

 

@violettaAle mnie podsumowaś :)

 

Edytowane przez Alicja_Wysocka (wyświetl historię edycji)

Jeśli chcesz dodać odpowiedź, zaloguj się lub zarejestruj nowe konto

Jedynie zarejestrowani użytkownicy mogą komentować zawartość tej strony.

Zarejestruj nowe konto

Załóż nowe konto. To bardzo proste!

Zarejestruj się

Zaloguj się

Posiadasz już konto? Zaloguj się poniżej.

Zaloguj się


  • Zarejestruj się. To bardzo proste!

    Dzięki rejestracji zyskasz możliwość komentowania i dodawania własnych utworów.

  • Ostatnio dodane

  • Ostatnie komentarze

    • przed przejściem na ty przystanęliśmy przy swoim ja               
    • Och, jak pięknie, jak wspaniale uczestniczyć w ludzkim szale! Szala, ta ze złym uczynkiem, z wolna spada, my zaś z winkiem uwielbiamy (aż mam ciarki) wciąż opróżniać nasze barki! Winko? Jasne. Wina? Skądże! Upijamy się, lecz mądrze, choć mądrością nie grzeszymy. Instynkt chroni nas od winy. Grzechy nasze zgoła inne: czasem rzadkie, czasem płynne. Płynnie oceniamy ludzi, rzadko zaś w nas żal ktoś wzbudzi. Z nas są przecież sprytne głowy. Mózg nam działa do połowy. Drugą z połów, wiecie sami, zatruwamy tabletkami. Ból się kryje, smutek znika, w tle mordercza gra muzyka. Ale wszystko bardzo skrycie, uwielbiamy mianowicie skrywać nasze złe skłonności pod postacią jawnej złości. Choć kochamy zabijanie (czasu, gdy czas na czekanie albo siebie, świetna sprawa), to niesłuszna jest obawa, że chwycimy wszyscy pałkę  i się wybijemy całkiem. Jeśli już, to może Ziemię zniszczy nasze ludzkie plemię, gdyż jesteśmy dość nieziemscy, by wyjść z tego jak zwycięzcy. Świat posunął się do przodu. My też nie zwalniamy chodu. Chód przemienia się w wyścigi o złapanie wyższej ligi. Kto na mecie pierwszy stanie, ten wygrywa umieranie, lecz w niewiedzy i uśmiechu, które schwycą go w bezdechu.
    • @MIROSŁAW C. Dziękuję :))
    • przeczytałem i jestem na nie wiele rzeczy brakuje ale nie pora na wykład  może kiedyś w wierszu zamknę ale forma owszem jest pomysł;)
    • @Radosław a tylko walet stał i się śmiał wiedział kto kim jest naprawdę poszedł do wpatrzonych w niego blotek :)))
  • Najczęściej komentowane

×
×
  • Dodaj nową pozycję...