Toxyna Opublikowano 20 Czerwca 2005 Autor Zgłoś Opublikowano 20 Czerwca 2005 zamknij się nędzne życie w gnijącym kokonie motyla przepadnij na skraju lasu słów bezlistnych w zatęchłej głębinie oczu zatraconych zapomnij o zmartwychwstałych ustach zaśnij pod sosny korzeniem obok żuka którego właśnie kończy trawić Tekla
stanislawa zak Opublikowano 20 Czerwca 2005 Zgłoś Opublikowano 20 Czerwca 2005 Toxyno, i znowu ta makabra,skąd tyle smutku w twoich wierszach? sam w sobie jest niezły. ale inni poradza coś więcej
Tomasz_Biela Opublikowano 20 Czerwca 2005 Zgłoś Opublikowano 20 Czerwca 2005 nadchodzi wizjoner niedoskonałyzamknij się nędznym życiem w gniecionym kokonie motylaprzepadnij na skraju lasu słowem bezlistnym spłyń do jeziora zatraconych oczuzapomnij o drżących dłoniach co w ścisku katuszą myśli zaśnij pod sosny korzeniem obok żuka którego kończy trawić Tekla
Toxyna Opublikowano 20 Czerwca 2005 Autor Zgłoś Opublikowano 20 Czerwca 2005 to było inspirujące...co powiesz na to Tomaszu :)
Tomasz_Biela Opublikowano 20 Czerwca 2005 Zgłoś Opublikowano 20 Czerwca 2005 cieszę się, że mój mix coś dał ci do myślenia...podsunął coś ciekawego i zrobiło się ciekawie...;) Zaloguj się, aby zobaczyć zawartość.
Toxyna Opublikowano 20 Czerwca 2005 Autor Zgłoś Opublikowano 20 Czerwca 2005 nie ma to jak konstruktywne forum :) pozdrawiam bezsennie
Toxyna Opublikowano 21 Czerwca 2005 Autor Zgłoś Opublikowano 21 Czerwca 2005 Stanisławo cieszy mnie twoja aprobata :) pozdrawiam o nute weselszym tonem
Rekomendowane odpowiedzi
Jeśli chcesz dodać odpowiedź, zaloguj się lub zarejestruj nowe konto
Jedynie zarejestrowani użytkownicy mogą komentować zawartość tej strony.
Zarejestruj nowe konto
Załóż nowe konto. To bardzo proste!
Zarejestruj sięZaloguj się
Posiadasz już konto? Zaloguj się poniżej.
Zaloguj się