Skocz do zawartości
Polski Portal Literacki

Rekomendowane odpowiedzi

Opublikowano

Potknąłem się o kant Twych ust

Mocniej, silniej, prędzej 

Choć rytmicznie

To znów ... nietaktownie.

 

Wylało się to

co zbierałem przez lata

pod płaszczem miłości.

 

Mówiłaś, że jeden -krok- od miłości do nienawiści

I nie wiesz czy kocham czy nienawidzę

Potykając się kolejny raz

o kant Twych ust

 

gdy otwierasz swe serce...

Jeśli chcesz dodać odpowiedź, zaloguj się lub zarejestruj nowe konto

Jedynie zarejestrowani użytkownicy mogą komentować zawartość tej strony.

Zarejestruj nowe konto

Załóż nowe konto. To bardzo proste!

Zarejestruj się

Zaloguj się

Posiadasz już konto? Zaloguj się poniżej.

Zaloguj się


×
×
  • Dodaj nową pozycję...