człowiek goni za niebem zawsze
od urodzenia dąży wzwyż
zawsze gdzieś dąży
albo usiłuje trwać
tego chyba nie da się zapomnieć
to kwintesencja istnienia
trwałość i nietrwałość
skupienie
kto wymyślił modę...?
jak tu sobie poradzić?
człowiek goni za niebem zawsze
od urodzenia dąży wzwyż
zawsze gdzieś dąży
albo usiłuje trwać
tego chyba nie da się zapomnieć
to kwintesencja istnienia
trwałość i nietrwałość
skupienie
kto wymyślił modę...?
jak tu sobie poradzić?
człowiek goni za niebem zawsze
od urodzenia dąży wzwyż
zawsze gdzieś dąży
albo usiłuje trwać
tego chyba nie da się zapomnieć
to kwintesencja istnienia
trwałość i nietrwałość
skupienie
kto wymyślił modę...?
@Konrad Koper
Nie jest źle.
Najsilniejsza jest pierwsza strofa.
Druga strofa deprecjonuje różdżkę,
a trzecia ją niszczy.
I to działa chociaż prosi się o więcej - więcej magii.
Jeśli idzie o interpunkcję to albo, ją stosuj, albo nie - nie wprowadzaj zamieszania.
Pozdrawiam serdecznie.