Skocz do zawartości
Polski Portal Literacki

Historia edycji

Należy zauważyć, że wersje starsze niż 60 dni są czyszczone i nie będą tu wyświetlane
Atlylma

Atlylma

Patrzysz na mnie cicho,
bo wiem, że postacią,
a nie sercem wpatrzony.
Odebrało ci mowę,
bo jedynie ciszą umiesz się bronić.

 

Wcześniej zaślepiona uczuciami,
którymi mnie obdarowywałeś,
nie dostrzegłam,
że uczucia zostawały w tobie.

 

Krwawe wino spogląda na mnie namiętnie,
jak w Toskanii, w twoich objęciach,
otulona ciepłem twego serca.

 

To w twoich ramionach utulona
kropla czerwonego wina
stała się największą słodkością świata.

 

Ty patrzysz na mnie cicho,
bo wiem, że postacią,
lecz nie sercem wpatrzony.

 

Podążam zagubiona ścieżkami trosk.
Nie znajdę jednak w tobie miejsca,
w którym moje zmartwienia odejdą.

 

Atlylma

Atlylma

Patrzysz na mnie cicho,
bo wiem, że postacią,
a nie sercem wpatrzony.
Odebrało ci mowę,
a jedynie ciszą umiesz się bronić.

 

Wcześniej zaślepiona uczuciami,
którymi mnie obdarowywałeś,
nie dostrzegłam,
że uczucia zostawały w tobie.

 

Krwawe wino spogląda na mnie namiętnie,
jak w Toskanii, w twoich objęciach,
otulona ciepłem twego serca.

 

To w twoich ramionach utulona
kropla czerwonego wina
stała się największą słodkością świata.

 

Ty patrzysz na mnie cicho,
bo wiem, że postacią,
lecz nie sercem wpatrzony.

 

Podążam zagubiona ścieżkami trosk.
Nie znajdę jednak w tobie miejsca,
w którym moje zmartwienia odejdą.

 

Atlylma

Atlylma

Patrzysz na mnie cicho,
bo wiem, że postacią,
a nie sercem wpatrzony.
Odebrało ci mowę,
bo jedynie ciszą umiesz się bronić.

 

Wcześniej zaślepiona uczuciami,
którymi mnie obdarowywałeś,
nie dostrzegłam,
że uczucia zostawały w tobie.

 

Krwawe wino spogląda na mnie namiętnie,
jak w Toskanii, w twoich objęciach,
otulona ciepłem twego serca.

 

To w twoich ramionach utulona
kropla czerwonego wina
stała się największą słodkością świata.

 

Ty patrzysz na mnie cicho,
bo wiem, że postacią,
lecz nie sercem wpatrzony.

 

Podążam zagubiona ścieżkami trosk.
Nie znajdę jednak w tobie miejsca,
w którym moje zmartwienia odejdą.

 



×
×
  • Dodaj nową pozycję...