Skocz do zawartości
Polski Portal Literacki

Rekomendowane odpowiedzi

Opublikowano (edytowane)

 

są takie minuty sekundy

w których warzą się myśli 

i ostatecznie dotąd Zło

przyczajone wylewa się 

szeroko 

 

tamy klecone prowizorycznie 

z resztek kultury zabiera zło

wrogo bulgocząc i już nie ma 

odwrotu do tego co było 

słowa już dawno ze znaczeń wytarte 

czyny zastępują okrutne pierwotne 

skaczą sobie do gardeł  

kto z sił opada zapada się 

w czeluść bez oparcia i dna 

potępiony jest deptany

walczy tylko zło ze złem 


choć to gdy trwa wydaje się

nieosiągalne — ma swój koniec

bo wszystko ma swój koniec

koniec nadejdzie wówczas 

gdy z oczu spłynie krew

zabraknie kłów i sensu

 

ktoś przetrwa kręcąc głową

w zdumieniu że doszło do tego

po zgliszczach rozpocznie tułaczkę 

oblizując rany pustymi oczami 

widząc wciąż to co było co stracił 

 

a co zmieniło wciąż będzie 

do zobaczenia dla tych którzy 

niepostrzeżenie na świat przyjdą

Edytowane przez Lahaj (wyświetl historię edycji)
  • Lahaj zablokował(a) i odblokował(a) ten utwór

Jeśli chcesz dodać odpowiedź, zaloguj się lub zarejestruj nowe konto

Jedynie zarejestrowani użytkownicy mogą komentować zawartość tej strony.

Zarejestruj nowe konto

Załóż nowe konto. To bardzo proste!

Zarejestruj się

Zaloguj się

Posiadasz już konto? Zaloguj się poniżej.

Zaloguj się


×
×
  • Dodaj nową pozycję...