błękit brąz szare mydło
z odrobinką srebrzystości
rozpikselowane
alkoholicznie Oslo
w linii prostego czasu
mam do ciebie dwadzieścia
kwadratów
odczuty sekretnie
odnalazł fragmenty wietrznej
dziewczyny
społoszona straż skóry
odsłoniła przedpole świata
tam słowa nie mają znaczeń
głosy niosą się po ciele
nie sięgając
duszy