Skocz do zawartości
Polski Portal Literacki

Zmiana regulaminu dla Forum "Debiuty"


Rekomendowane odpowiedzi

Opublikowano

Witam.

Jestem zmuszony dodać dwa podpunkty do pkt. 6 regulaminu Forum "Debiuty". Regulują one kwestię odpowiedzialności za komentarz na forum.

Poprzedni regulamin nie określał dokładnie kto ma być ewentualnie pociągnięty do odpowiedzialności za dany wpis: administrator (bo nie dopilnował forum) czy użytkownik, który wysłał dany tekst.

Przejrzałem pocztę i doszedłem do wniosku, że czas najwyższy to zmienić. Dlaczego ktoś ma mnie starszyć sądem za wpis jakiegoś użytkownika?

Jeżeli są osoby, które nie akceptują zmian to proszone są o wysłanie listu na adres:
[email protected] [usuń drukowane litery]
o treści : "Mój login to XXX. Nie akceptuję nowego regulaminu i proszę o skasowanie moich danych."

Zmiany polegają na dodaniu do dotychczasowego Regulaminu forum "Debiuty" punktów:

h) Serwis www.poezja.org i http://proza.interklasa.pl nie ponosi odpowiedzialności za treść komentarzy i opinii przysyłanych przez użytkowników. Osoba umieszczająca komentarze niezgodne z polskim prawem lub naruszające dobra osób trzecich, wulgarne lub obraźliwe może ponieść za ich treść odpowiedzialność karną lub cywilną.

i) Użytkownik zobowiązuje się, że w momencie wystąpienia przez osoby trzecie z roszczeniami w stosunku do www.poezja.org i http://proza.interklasa.pl z tytułu naruszenia ich praw przez:
i1) wykorzystanie tekstu nadesłanego przez Użytkownika na forum debiuty,
i2) zachowanie, którego celem lub skutkiem jest naruszenie godności albo poniżenie lub upokorzenie Użytkownika,
i3) zniszczenie, zniekształcenie, wykorzystanie danych Użytkownika przez osobę niepowołaną,

Użytkownik przejmie na siebie w całości koszty ewentualnego postępowania sądowego, koszty zastępstwa procesowego oraz zasądzonych lub ustalonych w drodze ugody odszkodowań.

Opublikowano

bardzo proszę po polsku
lub jak mawia moja mama:
"czy można przetłumaczyć z polskiego na nasze?"

niby rozumiem
ale jak próbuję to sobie przedstawić
"na chłopski rozum" - jasno wychodzi
że nie rozumiem

więc proszę.....

pozdrawiam

Opublikowano

gdzie jak gdzie, ale na portalu poetyckim przepisy powinny być sformułowane po polsku. a ten "Osoba umieszczająca komentarze niezgodne z polskim prawem lub osób trzecich, wulgarne lub obraźliwe może ponieść za ich treść odpowiedzialność karną lub cywilną." do takich nie należy.

h)
dobre prawo to jednoznaczne prawo
"niezgodne z polskim prawem lub osób trzecich" nie ma czegos takiego jak "prawo osób trzecich". polskie prawo określa poza tym wszelkie "prawa i obowiązki" które komukolwiek mogłyby przyjść do głowy. reszta w ustawodawstwie międzynarodowym.

"wulgarne lub obraźliwe" jak w PRLu. pod tym może kryć się wszystko. maile typu "X napisał, że piszę złe wiersze, proszę go zaskarżyć, bo to mnie obraża - jest kłamliwą wypowiedzią na temat moich dyspozycji" i tak nie znikną.

to pierwsze proponuje przeformułować, nawet jeśli to słowa jakiegoś prawnika. będzie przy okazji bardziej po polsku, jak chciała Ona Kot :)

i)
jeśli jakiś debil wystąpi przeciwko mnie, bo coś mu się nie spodoba, i nie będzie miał racji, i proces przegra, to nie moge przyjąć na siebie zobowiązania, że i tak zapłacę koszty postępowania. bzdurny przepis.

tymczasem i1) jest po prostu nie fair.

dziękuję za uwagę.
uwagi proponuję wziąć pod uwagę.

m.

Opublikowano

Zaloguj się, aby zobaczyć zawartość.



jak to nie istnieją prawa osób trzecich? chodzi o wszelkie prawa osobiste, podejrzewam, że głównie o konstytucyjne oraz autorskie
chciałbym zauważyć, że pewne działania nie są zabronione przez prawo, dopóki przedmiot działania (osoba) nie zgłosi danego czynu jako bezprawnego — prawo cywilne reguluje takie rzeczy


czepianie się. prawda jest taka, że nie wolno nikogo obrażać. i koniec
mail tego typu jest idiotyczny, bo jeśli ktoś czuje się obrażony, niech sam swoich praw dochodzi


wg polskiego prawa koszty postępowania ponosi ten, przeciwko komu zasądzono, bądź powód, o ile oddalono jego pozew. nie ponosi kosztów ten, kto decyzją sądu nie poniósł winy


ogólnie chodzi o to, że portal „umywa ręce”
portal pewnych działań nie pochwala, lecz nie jest stroną w żadnym konflikcie
chodzi o to, że ludzie nie znają podstaw polskiego prawa
nie piszcie do admina, bo nie odpowiada on za to, co ktoś inny napisał
proste
pozdrawiam
Opublikowano

Zaloguj się, aby zobaczyć zawartość.



to jest przykład treści obraźliwych oraz łamiących prawa osób trzecich



to natomiast nie jest treścią obraźliwą podlegającą postępowaniu karnemu/cywilnemu, a ewentualne zgłoszenie sprawy zostanie na wstępie odrzucone, gdyż nie ma podstaw do wszczęcia takiego postępowania

gdyby mail wyglądał tak:

"X napisał, że moje wiersze wyglądają jakby napisał je debil, prosze go zaskarżyć..." - tu byłyby większe szanse na wszczęcie postępowania sankcyjnego

W obu jednak przypadkach szanse te są znikome, ponieważ poczta mailowa nie jest publicznym forum, a tylko publiczne znieważenie podlega karze (z wyjątkiem osób "mundurowych", tzn. jeśli np. taki mail zostanie wysłany do policjanta). Inaczej sprawa mogłaby się potoczyć, gdyby w e-mailu zawarte były treści o charakterze groźby.
  • 1 miesiąc temu...
Opublikowano

Taka refleksja smutna mnie dopadła, że teraz potrzebne są na wszystko jakieś prawa i zakazy. Jak nie będzie napisu "nie deptać trawy" to ludzie sami nie wpadną, żeby jej nie deptać. Jeśli nie będzie w kinie napisu "nie palić" to ludzi będą palić. Już nie potrafimy sami myśleć. Niedługo na długopisach pojawią się napisy "nie jeść" (a nóż ktoś zje, zaszkodzi mu i poda do sądu producenta, że nie ostrzegł?).

ech...

Opublikowano

Zaloguj się, aby zobaczyć zawartość.



To nie był typek, tylko pewna starsza pani :) Na imię miała Stella i zaskarżyła nie automat do kawy, a koncern McDonnald's. Rzeczywiście, na kubku nie było napisu, że kawa jest gorąca, sąd więc przyznał pani Stelli rację i wraz z gigantycznym odszkodowaniem. Od tego czasu co roku przyznaje się nagrodę za odszkodowanie najbardziej idiotyczne, ta zaś nazywa się - zgadnijcie - Stella Award.

Pozdrawiam, Antek
Opublikowano

Zaloguj się, aby zobaczyć zawartość.



To nie był typek, tylko pewna starsza pani :) Na imię miała Stella i zaskarżyła nie automat do kawy, a koncern McDonnald's. Rzeczywiście, na kubku nie było napisu, że kawa jest gorąca, sąd więc przyznał pani Stelli rację i wraz z gigantycznym odszkodowaniem. Od tego czasu co roku przyznaje się nagrodę za odszkodowanie najbardziej idiotyczne, ta zaś nazywa się - zgadnijcie - Stella Award.

Pozdrawiam, Antek
ale puenta ta sama :p
(chociaż o nagrodach nie wiedziałem - jak zaskarżą ministerstwo o błędy w nowej maturze do i do polski coś przyjedzie :)) )

Jeśli chcesz dodać odpowiedź, zaloguj się lub zarejestruj nowe konto

Jedynie zarejestrowani użytkownicy mogą komentować zawartość tej strony.

Zarejestruj nowe konto

Załóż nowe konto. To bardzo proste!

Zarejestruj się

Zaloguj się

Posiadasz już konto? Zaloguj się poniżej.

Zaloguj się


  • Zarejestruj się. To bardzo proste!

    Dzięki rejestracji zyskasz możliwość komentowania i dodawania własnych utworów.

  • Ostatnio dodane

  • Ostatnie komentarze

    • @Rafael Marius Ha,  ja  lubiłam być polana, ponieważ to świadczyło że nie jestem taka brzydka

      Zaloguj się, aby zobaczyć zawartość.

    • Piasek sfałdowany słońcem, a na nim palce smukłe. Pełznie po nich zielony wąż  z ziarnkiem granatu w pyszczku. Archipelagi czarnej skały wciąż                                                  blisko...    
    • @FaLcorN dzięki, ja w żadnych nie gustuję obecnie, szara myszka, odpoczynku w święta. 
    • @violetta   Nie wiem czy na żywo mogę, bo jak sama pisałaś gustujesz w takich Kornelach, a ja nie chcę Cię prowokować, bo po co.   @KOBIETA   Tak, masz rację.   @violetta trochę mnie poniosło, przepraszam. Jeszcze raz: wesołych Świąt.
    • My, którzy tym miastem jesteśmy dręczeni, ciągniemy liny naszych sił. My wszyscy jesteśmy ledwo rozróżnialni, ale czy Moskwa jest rozróżnialna? ¹ I będę mówić, lub nie będę, ale w trzech pierścieniach ² mi się skostnieję. I kiedy uderzę głową w asfalt: to znaczy, że “umiem żyć”. Z zawrotami głowy, od mauzoleum do Nikolskiej³ odwieczne prawo naszego kraju mówi — musisz spróbować polskiej smarowidła ⁴ , wchodzą jak gość, i usiąść na zagraconym stołku, i rozmawiać o tym, o tamtym prostymi słowami — o niczym.   I długim słoncem schodząją, schodzam do wnętrza metra, w wagonie usiędam mi daleko, do nieznanej Obrażenki. I spij, póki sny nie przyjdą nigdy więcej, ogłądająć przez okno w pięćdziesiątym⁵ w jakiej odległości zdecydował się huśtać tramwaj z cichym tętnem. Trzy stacje kolejowe ⁶: Masakra! Znowu tutaj. Uzależnienie od czasu świetnie spełniło swoją rolę.   W tej stolicy, w tym centrum, w tym punkcie setki, jak mówi się w centrum druku, wycieki są coraz większe. Były pływy wszelkiego rodzaju – pływy na czole, muza z lirami, gdzie zasnęliśmy w wagonie pod tym, co słuchają pasażerowie ⁷.   Spójrzysz do kielicha – jest wypita. Tak, kielich namiętności jest wypity. Miłość i strach są teraz nic dla mnie. Prawda pozostaje tylko w ustach. Tylko czyj los to domino, szczęście którego jest sto na sto, jak się mówi, los [jak tylko spróbujesz go] oddzielić — zobaczysz pustkę. Zobaczysz, że wszystko jest rozróżnialne — pudełka nowych, zniszczonych budynków. Okazuje się, że świat jest taki sam we wszystkim z obszarów różnicowania odpadów. Zrozumiesz, że świat to kino w którym jesteśmy znanymi aktorami ⁸, a którego celem jest sacralizować montażystów.   Piszę swój wiersz, gdzie wystarczająco słow to liczba „wiele”, nie możesz ich odjąć, ale znajdziesz temat, którego nie znajdziesz, powiem… ale konieczny, gdy patrzysz przez wizjer nieznajomego. Tak przyszedł z pomysłów pod rymy wersów, które napisałem. Piszę dla was, dla honoru tech, kto za morzem.⁹   Jestem jak złamanie — gdzie bym się nie pchał — będę kontynuacją wiersza!   Rzuć mnie, gdzie chcesz, ale wyrwę sobie całe gardło. Ty, Boże, wysłuchasz – nie zaufałbym jak nóż na kamniu!   Jak się mówi, jesteśmy krusi od słowa, ale z mojej kruchości krzyczę “Vivat”! Z czystym sumieniem na łodzi wrócę do swojej ojczystej fregaty. (10)   Błyskanie inspiracji z piór, wosk się rozlał, tak jak księżyc, grudka tego momentu w wierszu zostaje ocalałej: jestem ocalałą! Będę kontynuować tę wieczną niewidzialność w złośliwości nocnych rymów, dla tego honoru jestem niesiona z latarni do latarni... Czas przykrywa zasłony, płynie, zastąpiony półsnem. Półksiężyc jest gładki, wiatr jest bryzą. Latarnia ze swoimi światłami do ucha szepcze o sobie, ale ja, mrugając oczami, nie rozumiem jej, i nie zrozumiem. Deszcz wychodzi nagi. Zegar wciąż idzie swoją drogą, umierając. Dwie strzały leżąc, pomyślą, że noc jest głucha. Ale bije "tik" i bije "tak", jedna w nocy wierzy, że była jedyną, która stworzyła świat, i tak zegarmistrz znów zrobil swoją pracę. styczeń-czerwiec 2022   ____________________   ¹ Moskwa to jest miastem pełne sprzeczności; nawet my mieszkańcy Moskwy, nazywamy je “miastem kontrastów”. Na przestrzeni kilometra, najwyżej dwóch, możemy znaleźć Teatr Wielki, Kościół Wasilija Błogosławionego, mauzoleum Lenina, Ogród Królewski Aleksandra, ale gdy tylko oddalamy się od centrum, krajobraz — od budynków do jakość życia — zmienia się. ² Trzy pierścienie: jak rzymski “Raccordo anulare”. Trzecia Obwodnica Moskwy, znana ze swoich korków, w których czasem można utknąć nawet na cztery godziny, dlatego właśnie tan ludzie “kostnieją”. ³ Mauzoleum: słynne mauzoleum Lenina, obok niego znajduje się droga Nikolska, która jest piękną pieszą drogą i łączy z ogromny Plac Czerwony (od strony Soboru Kazańskiego) z placem Łubiańskim. ⁴ Nigdzie nie można znaleźć “polskiego smarowidła”. Nawiasem mówiąc tak nazywa je maje krewna. Jest to pasta z pokrojonego jajka i majonezu. Podawana z chlebem lub rybą.   ⁵ Pięćdziesiąty: tramwaj, trasa przebiega którego przez dzielnicy, jak Lefortowo, Basmannyj itp. ⁶ Trzy stacje kolejowe: tak nazywa się plac Komsomolska w Moskwie, gdzie znajdują się trzy stacje kolejowe: Kazańskają, Jaroslawskają i Leningradskają. ⁷ Tłumaczenie wszystkich tych stów nie będzie miało żadnego sensu, ponieważ w oryginalnym językę (rosyjskiem) słowa są: “w stolize etoj, etom zentre,/i toczke zentnera massiva,/kak govoriat v odnom press-zentre/melczajut mestnosti razliwy”, lub “ko łbu prilivy…/muzy liry…/passażiry…” zostały znalezione razem wyłącznie dla gry słow.   ⁸ Odniesienie do słynnej frazy Williama Szekspira "cały świat jest teatrem, / w którym jesteśmy aktorami”. ⁹ tech, kto za morzem: sposób (moim brzydkim zdaniem) wskazywania rosyjskich imigrantów (po stronie tech, który natomiast przebywają na terytorium Rosji).   (10) “и с чистой совестью на шлюпке/вернусь на свой родной фрегат” są wierszi z poezji słynnego rosyjskiego poety Osipowa Mandelsztamowa.    
  • Najczęściej komentowane

×
×
  • Dodaj nową pozycję...