kilka godzin przed świtem
mijaliśmy rozmazane jezioro
ciemność dławiła się zorzą
ptaki stroszyły wieczne pióra
czasem
aż chciałoby się dotknąć nieba
a potem utonąć w marzeniach
bose brzegi
sprawiają wrażenie introwertycznych
kilka godzin przed świtem
mijaliśmy rozmazane jezioro
ciemność dławiła się zorzą
ptaki stroszyły wieczne pióra
czasem
aż chciałoby się dotknąć nieba
a potem utonąć w marzeniach
bose brzegi
sprawiają wrażenie introwertycznych
kilka godzin przed świtem
mijaliśmy rozmazane jezioro
ciemność dławiła się zorzą
ptaki stroszyły wieczne pióra
czasem
aż chciałoby się dotknąć nieba
a potem utonąć w marzeniach
nasze bose brzegi
sprawiają wrażenie introwertycznych
@Marek.zak1 Trafił Pan w sedno. Dziękuję za lekturę i komentarz, zachecam do przeczytania pozostałych utworów. Niebawem też ukaże się więcej prac!