Skocz do zawartości
Polski Portal Literacki

Rekomendowane odpowiedzi

Opublikowano (edytowane)

wypełniasz mnie całą 

co dzień staję do odwrotu 

by przed zmierzchem 

przekładając w palcach 

obrotowy kamień księżyca

szeptać o dotyk

zwilżenie ust

sutków 

 

zatęskniam się 

po samo ludzkie

pustkowie 

 

ogrzana wspomnieniem

lśnienia skóry twoich

przedramion 

 

żywa tylko wspólnotą 

czerwieni wargowej 

bioder 

 

nic nie 

 

zostaje 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

Edytowane przez Somalija (wyświetl historię edycji)
Gość vioara stelelor
Opublikowano

@Somalija

Wiersz bardzo erotyczny, a jednak bez nadmiaru, oszczędny w środki poetyckiego obrazowania, choć elektryzujący i wiarygodny.

 

Zaloguj się, aby zobaczyć zawartość.

 

Pustkowie może być symbolem nagości, odsłonięcia, gdy można już tylko czekać na życiodajny dotyk.

 

 

Obraz bardzo sugestywny, tylko czetropiętrowy dopełniacz brzmi nieco topornie.

Gdyby udało się przeredagować, ta metafora odetchnęłaby głębiej, a naprawdę działa.

 

Najbardziej przemawia do mnie cykliczność tej tęsknoty i pełni, które następują po sobie naprzemiennie. Po momencie bliskości, bycia jednią, następuje bycie osobno, które wydaje się nie do zniesienia - bardzo prawdziwy przekaz.

W miłości chciałoby się, aby każda intymność nigdy się nie kończyła.

Opublikowano

Zaloguj się, aby zobaczyć zawartość.

Mężczyźni są tacy piękni... spokojniejsi od kobiet, zawsze im tego zazdościłam. Tej naturalności. Nawet jeśli nosisz w ciąży zarodek męski i zaczyna tworzyć testosteron, to czujesz się lepiej, silniej. Nasi pradziadowie wiedzieli, że córka zabiera urodę...

Czteropiętrowy dopełniacz to mnie pobudziło, brzmi niemal poetycko

Zaloguj się, aby zobaczyć zawartość.

Jeśli chcesz dodać odpowiedź, zaloguj się lub zarejestruj nowe konto

Jedynie zarejestrowani użytkownicy mogą komentować zawartość tej strony.

Zarejestruj nowe konto

Załóż nowe konto. To bardzo proste!

Zarejestruj się

Zaloguj się

Posiadasz już konto? Zaloguj się poniżej.

Zaloguj się


  • Zarejestruj się. To bardzo proste!

    Dzięki rejestracji zyskasz możliwość komentowania i dodawania własnych utworów.

  • Ostatnio dodane

  • Ostatnie komentarze

    • nie wiem dlaczego, ale pasuje mi tu dowcip pijany malarz staje przed lustrem komentując je jak obraz nie wiem czyje to płótno, ale kogoś sławnego hymm, tak właśnie mają się sprawy codzienne, widzimy co chcemy widzieć lub to co jest czyli codzienność
    • @.KOBIETA. Och nie, nie tak, M. :-) To jest wiersz O TOBIE. Wywołujesz burze w głowach (hormonach) mężczyzn ze swojego otoczenia charakterem i nieprzeciętną, podobno, urodą (nie w moim typie). Jeśli się nie zmienisz, będziesz wielokrotnie porzucana i raniona. Tak odczytuj ten wiersz. Ja nie aspiruję do Ciebie :-) tylko się o Ciebie martwię, nie chcę, żebyś sobie zrobiła krzywdę. Obawiałbym się nawet Ciebie adoptować :-)
    • a gdy nadejdzie Śądu czas i stanę u stóp tronu pokłonię ja się Panu w pas  i rzeknę bez pardonu rozkoszy rajskich nie chcę znać  ni wiedzieć gdzie się kryją lecz tam mnie panie Boże wsadź gdzie piją gdzie piją gdzie piją kolapsy grawitacyjne pochłaniają jony jak ukwiały chlorek sodu galaktyka wiruje i pszczoły zbierają więcej miodu to wiosna radosna sprawia że piwo lepiej smakuje...   a kucharz w kuchni polowej grochówkę wojskową gotuje !
    • zazdroszczę, bo nie mam, snów o których można tak pisać, wiem, mogą być męczące kiedyś miewałem sny nazywają odbiciem duszy jeśli to prawda, to pokazuje czego nie pragnie, dwoistość człowieka jest męcząca, ciągle musi się zmagać sam ze sobą, a ma tyle innych problemów patrząc z perspektywy na takie utwory, zastanawiam się jak AI poradzi sobie z psychiką ludzką, gdzieś jest baza danych w której to wszystko się kisi Pozdrawiam
    • Moim zdaniem autor nie ujmuje tu obłędu jako coś szkodliwego (chyba że dla samego PLa) ale jako rezygnację powodującą rozkład dnia codziennego i przygaszenie spowodowane brakiem drugiej osoby, w sensie rozkładu jest to obłęd, w sensie pożycia tylko rezygnacja. Głębokie przeżywanie utraty, aż do małego stop, gdzie sam nie daje akceptacji takiemu porządkowi rzeczy. Autor pokazuje tu ludzki wymiar tragedii osamotnienia, równie dobrze mógłby zamiast łózka, użyć wyspy jak w Robinsonie Crusoe. Obie postacie mają wspólny charakter, człowiek bijący się samotnie z myślami ociera się o utratę zmysłów. Pozdrawiam.
  • Najczęściej komentowane

×
×
  • Dodaj nową pozycję...