Skocz do zawartości
Polski Portal Literacki

Rekomendowane odpowiedzi

Opublikowano

@APM ten wiersz obnaża magię świąt. Opowiada o tym, że nie zawsze święta wyglądają tak jak powinny. Ta z pozoru "cicha noc", może przeistoczyć się w noc pełną niepokoju i nieszczęśliwych chwil...Smutny w wyrazie wiersz, a niestety u niektórych tak święta właśnie wyglądają...

Opublikowano

@APM 

Zasmucił mnie Twój wiersz, jest bardzo przejmujący. Widzę w nim samotność i rozczarowanie w czasie, który ma być pełen ciepła i bliskości.

Świąteczny czas, zamiast łączyć, staje się czasem konfliktu i momentem szczególnie dotkliwej izolacji.

A osobiste zakończenie nadaje całemu wierszowi ton wyznania. Bardzo poruszający.

Opublikowano

@Berenika97 dziękuję za Twoje słowa. Ten wiersz to chwila, przyszedł do mnie, usiadl na kartce papieru i uleciał. Zdaje sobie sprawę, że może wywołać w czytelniku przygnębienie, a może nawet i ulgę, że "u nas" jest/będzie inaczej. Że nie pozwolimy na to, by ludzie, byśmy się kłócili, żeby przez nas nic nie zasłaniało pierwszej gwiazdki...

  • APM zablokował(a) i odblokował(a) ten utwór
Opublikowano

@Berenika97 też mam takie marzenie. Dlatego jestem tutaj na portalu, dlatego piszę i czytam wiersze. I wierzę w dobro, bo ono jest w każdym człowieku, tylko trzeba je dostrzec, nawet jak obwarowane jest wysokim żywopłotem z kolcami, to ja staram się ujżeć w nim kwitnące, pachnące róże.

Jeśli chcesz dodać odpowiedź, zaloguj się lub zarejestruj nowe konto

Jedynie zarejestrowani użytkownicy mogą komentować zawartość tej strony.

Zarejestruj nowe konto

Załóż nowe konto. To bardzo proste!

Zarejestruj się

Zaloguj się

Posiadasz już konto? Zaloguj się poniżej.

Zaloguj się


  • Zarejestruj się. To bardzo proste!

    Dzięki rejestracji zyskasz możliwość komentowania i dodawania własnych utworów.

  • Ostatnio dodane

  • Ostatnie komentarze

    • @Nata_Kruk świetne, uśmiechnęłam się pod koniec :⁠^⁠)
    • Czasem wezmę wiadomości na ruszt i prześledzę tok wydarzeń   wojny i kataklizmy pójdą w ruch i założą kaganiec na ziemię   tragedia oślepi mnie nie zrozumiem czemu tak źle   na drodze znów niespokojnie piję wino gniewu czemu tak nierozsądnie   prawica łamie zasady jeśli jakaś istnieje wybiorę siatkę tajemnic spisek węszę.  
    • Czerwony promyk świtu — jeszcze płaski zapodział się w krągłości ust gorących. Przy brzegu żółwie jak jaskry. Pootwierały ptaszęta gardła blade. Krople dzwonią za                                   wodospadem.
    • @Alicja_Wysocka Spoko, nic się nie stało, niektórym polityka za bardzo weszła w krwiobieg i nie widzą życia poza nią @bronmus45 A czy ja wspomniałem gdzieś Kaczyńskiego czy Tuska. Proszę zostawić swoje projekcje  gdzieś z boku. Skoro Młynarski nie chciał tego publikować, to Pan też nie powinien. A po drugie złamał Pan prawa autorskie, bo na publikację jakiegokolwiek utworu Wojciecha Młynarskiego potrzebna jest zgoda właścicieli praw autorskich, czyli prawdopodobnie rodziny.
    • Kolejny utwór z serii "Echo":     Wrzaski – słychać wiry, głosy Szczęk siekier, toporów, mieczy Z prawej, lewej śmierci ciosy I ból ludzki – człowieczy   Siekają ciała, wyblakła nadzieja Tylko krew i ścięte głowy W oczach upiornych cieni zawieja Tnie świat na dwie połowy   I sen, i prawda gdzieś pomiędzy W ferworze wzrok mętnieje I trwoga, i rozpacz, mrok nędzy Miesza się, pęcznieje   W krwi zwłoki – przeżyte Na zbrojach krwawe znaki Ciała pocięte, mgłą nakryte I ulga, bo ból znikł wszelaki   A tam dwóch krzyczy, śpiewa Wśród obłąkanych rycerzy Swym krzykiem żywych zagrzewa Bez modlitw, pacierzy   Ze śpiewem tną i walczą Mieczami i krwią świeżą Obecność swoją znaczą Pod stopami trupy leżą   Nikt nie wie skąd siłę I skąd biorą natchnienie A w środku krew przez żyłę Czerwonym strumieniem   Lecz buch i buch, i po chwili W błoto ciężkimi kroplami Martwi – ci co żyli W żyle krew nie strumieniami   Lecz martwą, zastygłą rzeką Co nurt swój wstrzymała I upiór pod powieką I śmierć uparta – wytrwała
  • Najczęściej komentowane

×
×
  • Dodaj nową pozycję...