Skocz do zawartości
Polski Portal Literacki

Rekomendowane odpowiedzi

Opublikowano

faceci lubią seks
ale kobiety bardziej

grzeczne dziewczęta
z kokardami we włosach
farbowane blondynki
i naturalnie głupie

te o których kawały
i kawały zdań
na usprawiedliwienie
uczepione szyi

matczyne rady
powtarzane co do setnej
powtarzalności błędów
cudzych

rozdziarają się bachory
w podbrzuszach
uśpione na lepsze czasy

perwersyjnie przytulam pluszaka
-tak dla odmiany

Opublikowano

Zaloguj się, aby zobaczyć zawartość.



witaj Julio:)

miło że ta zabawka Ci się spodobała, z tytułami ostatnio mam problem, ale pomyślę oczywiście;)

pozdr. i dziękuję za wizytę/a
Opublikowano

Zaloguj się, aby zobaczyć zawartość.



ogólnie czy a propos dalszej części wiersza?;)

wątpię w prawdziwość tej przesłanki
ale pomińmy
czy to jest próba wytłumaczenia opinii obiegowej twierdzącej przeciwnie do tytułu?
czy przesłanie jest takie, że kobiety bardzo lubią, owszem, ale boją się, albowiem nie chcą chodzić samotnie z brzuchem (znana od wieków podłość mężczyzn) i w związku z tym swoje perwersyjne potrzeby wyładowują na biednym pluszowym misiu?
hmmm
to zmusza mnie do dokonania rewizji mojego, i tak już zachwianego, światopoglądu

?
Opublikowano

Zaloguj się, aby zobaczyć zawartość.



wcale się nie dziwię że wątpisz:) w końcu już tak się utarło że faceci to tylko o jednym a kobiety to takie święte są.....



w jakimś sensie na pewno wiersz narodzil się z takiego zamysłu:)



może nie tyle boją się co są inaczej wychowywane, pokutują w nich stereotypy i wpojone zasady nakazujące dbania o dobry wizerunek i nienaganną moralność.
także tutaj jest aspekt konsekwencji i jak słusznie zauważyłeś dla kobiety niekiedy mogą być one większe (samotność + brzuch)

a co do pluszaka......no na kimś trzeba:) ale nie nazywałabym tego perwersyjnymi potrzebami:) czy jakieś są w ogóle perwersyje? ( to pojęcie względne dlatego wolę nie generalizować).



no to jestem z siebie dumna:)

a propos, nie chcialam być kontrowersyjna, to tylko tak na temat stereotypów:)

pozdr. ciepło
agnes
Opublikowano

Zaloguj się, aby zobaczyć zawartość.



tak się już po prostu przyjęło, że faceci lubią go bardziej od kobiet, a niby kto to sprawdzil?
zauważ że kobiety są zupelnie inaczej wychowywane....może z tego rodzą się takie stereotypy:)

Jeśli chcesz dodać odpowiedź, zaloguj się lub zarejestruj nowe konto

Jedynie zarejestrowani użytkownicy mogą komentować zawartość tej strony.

Zarejestruj nowe konto

Załóż nowe konto. To bardzo proste!

Zarejestruj się

Zaloguj się

Posiadasz już konto? Zaloguj się poniżej.

Zaloguj się


  • Zarejestruj się. To bardzo proste!

    Dzięki rejestracji zyskasz możliwość komentowania i dodawania własnych utworów.

  • Ostatnio dodane

  • Ostatnie komentarze

    • chcę żebyś wiedział założyłam ci niebieską kartę czas zrobił mi obdukcję sińce wyszły same na wierzch granatowe jak twoje fochy   czuję się jak przemoknięta papierowa łódeczka nasiąknięta podejrzeniami i oczekiwaniami i tym, czego nie powiedziałeś   już nie pytam skąd przyjdzie wiatr nie chcę wiedzieć wiem że nie jesteś schronieniem    
    • nie było momentu było nagłe rozhermetyzowanie sensu w połowie słowa zostałem jak organ którego ciało już nie potrzebuje twoja nieobecność ma temperaturę ciała siada naprzeciwko i powoli przepisuje mnie na siebie a ja wypluwam składnię która smakuje obcym metalem jakby moje usta były tylko głośnikiem dla cudzego nagrania spokój nie zniknął został wycofany z obiegu został tylko jego brak gęsty pracujący pod skórą jak cisza która przeżyła własny powód dzień mnie nie budzi dzień mnie znajduje w martwym punkcie mechanizmu między sprzężeniem ''po co'' a atrapą jutra która przestała mrugać miejsca po tobie nie są ranami rany mają kierunek to jest otwarcie które nie prowadzi nigdzie nic się nie goi bo nie ma już co wracać do całości jest tylko trwanie wysokie napięcie bez źródła materac ma pamięć kształtu ale brakuje mu danych co noc próbuje nas ulepić z kurzu i potu wypluwając błąd za błędem jak drukarka 3D karmiąca się własnym odpadem świat działa dalej to jest jego najgorsza właściwość ludzie mówią język jeszcze im wierzy rzeczy trwają w rygorze nieludzkiej geometrii tylko ja zostałem przesunięty poza siebie wypatroszono mnie z treści zostawiono oprzyrządowanie serce to tylko awaryjne zasilanie pustego hangaru myśli to pętla w martwym kodzie nadpisują próżnię która nie zostawiła nawet cienia oddech plądruje mi klatkę piersiową jak szabrownik  w domu w którym wyniesiono już nawet ściany czas nie płynie czas naciska rozciąga mnie wzdłuż sekund aż zaczynam się rozszczepiać i w tym stanie jeszcze jestem tylko szumem w miejscu, gdzie kiedyś stał człowiek zakłóceniem, którego nikt nie zamierza naprawić                
    • Te ptaki często nadlatują jak coś skrywamy głęboko w sercu i boimy się o tym opowiedzieć bliskiej osobie. Nie lubię ich, bo to krytyczne wytwory wyobraźni.  Świetnie napisany wiersz! 
    • Tak, też porusza mnie te piękno. Choć muszę sobie o tym przypominać. Dziękuję, bardzo ładny wiersz

      Zaloguj się, aby zobaczyć zawartość.

  • Najczęściej komentowane

×
×
  • Dodaj nową pozycję...