Bardzo trafne. Trzy tygodnie temu w moich ramionach odeszła moja bokserka, która przeżyła prawie 14 lat, nie chodziła od kilku dni, nie jadła i nie piła, piszczała i trzęsła się z bólu. Weterynarz zrobił jej zastrzyk, po czym powoli gasła, płakałem i głaskałem ją po głowie i całowałem. Śmierć w tych warunkach, była jej przyjacielem.
Historia edycji
Należy zauważyć, że wersje starsze niż 60 dni są czyszczone i nie będą tu wyświetlane
Bardzo trafne. Pozdrawiam
-
Ostatnio w Warsztacie
-
Berenika97 4 976
Jestem na tak ... :) Pozdrawiam.
0
-
-
Najczęściej komentowane w ostatnich 7 dniach