wierszyki Opublikowano 17 Listopada 2025 Zgłoś Opublikowano 17 Listopada 2025 (edytowane) Oto dyrygent w białych rękawiczkach. Przeciąga basy wraz z grzbietem, co na nim frak. Biała muszka. Do miękkich eskarpin pauzy stosuje lub używa smyczka. Tak ulizany, a oko zmrużone. Blisko dla dłoni lśnią w cętki lampasy — czyżby odświeżył poszetką z brustaszy futro dachowca, acz trójkolorowe. Skacze na podium: Czy lepiej w obcasach? Albo do kłusa, bom żwawy jak rumak! W cholewkach buty zdo-biły-by w parach. Zatem go słucham, bo wszystko zrozumiał. Tu się podpiszę: Jan nie kot Młynarczyk. Najmłodszy, ale nie myślę iść walczyć. Edytowane 17 Listopada 2025 przez wierszyki I. (wyświetl historię edycji) 5
wierszyki Opublikowano 18 Listopada 2025 Autor Zgłoś Opublikowano 18 Listopada 2025 Dziękuję @viola arvensis @huzarc @Sylvia @Marek.zak1 Pozdrawiam Zaloguj się, aby zobaczyć zawartość.
Rekomendowane odpowiedzi
Jeśli chcesz dodać odpowiedź, zaloguj się lub zarejestruj nowe konto
Jedynie zarejestrowani użytkownicy mogą komentować zawartość tej strony.
Zarejestruj nowe konto
Załóż nowe konto. To bardzo proste!
Zarejestruj sięZaloguj się
Posiadasz już konto? Zaloguj się poniżej.
Zaloguj się