Skocz do zawartości
Polski Portal Literacki

Rekomendowane odpowiedzi

Opublikowano (edytowane)

...

a gdyby

gdyby się rozejrzeć 

spojrzeć poza …

zrobić dla siebie 

to co zatopione w niemożności 

 

kochać świat mimo...

 

może życie smakowałoby

jak kasza manna 

z sokiem malinowym

zrobiona przez mamę 

 

może

może warto 

nie zapominajmy o sobie 

 

11.2025 andrew 

Sobota, już weekend 

 

Edytowane przez andrew (wyświetl historię edycji)
Opublikowano

Zaloguj się, aby zobaczyć zawartość.

... nie zapominajmy, że obok jest ktoś, kto ma swoją wrażliwość, delikatność, uczucia...

 

Andrzeju... osobiście, wręcz nie cierpię tego słowa, tym bardziej w tym kontekście... czytam... rozejrzeć... :)

Pozdrawiam.

 

Opublikowano

Niestety ,może stety musi być heroizmem.

Trochę pomagam społecznie. Sporo ludzi tak myśli. Żyją  poniżej ...Nie potrafią, nie umią walczyć o siebie. Żyją bez ogrzewania, wc nawet w Warszawie. Nie jest tego mało. Dziś pada. Napaliłem w kominku...

Większość udaje, że Ci ludzie to patologia. Tak nie jest. Są niezaradni,życie to codzienna walka...Pozdrawiam serdecznie.

Miłego dnia @Berenika97 @Nata_Kruk

Dziękuję 

Już także nie lubię.

Zmieniłem 

 

Pozdrawiam serdecznie 

Miłego wieczoru 

Opublikowano

@andrewRozumiem, że "kochasz świat mimo..."  . Dla mnie heroizm w Twoim wierszu oznacza trochę coś innego - "to co zatopione w niemożności " . Pomoc i społeczne działania są jak najbardziej możliwe. To piękne, co robisz i godne naśladowania. Pozdrawiam. :) 

Jeśli chcesz dodać odpowiedź, zaloguj się lub zarejestruj nowe konto

Jedynie zarejestrowani użytkownicy mogą komentować zawartość tej strony.

Zarejestruj nowe konto

Załóż nowe konto. To bardzo proste!

Zarejestruj się

Zaloguj się

Posiadasz już konto? Zaloguj się poniżej.

Zaloguj się


  • Zarejestruj się. To bardzo proste!

    Dzięki rejestracji zyskasz możliwość komentowania i dodawania własnych utworów.

  • Ostatnio dodane

  • Ostatnie komentarze

    • @chytrylis   To piękna i czuła metafora motyla. Poruszający jest ten kontrast między "suchą gałęzią" a życiodajnym "nektarem nadziei". Wiersz przypomina o tym, że właściwa osoba potrafi nas uleczyć i dać siłę do odbudowania życia z gruzów. Bardzo nastrojowy.
    • @Migrena   Świetne, uśmiałam się, chociaż to w sumie bardziej przerażające niż zabawne! Przypomniałam sobie, że mój autonomiczny odkurzacz, co prawda jeszcze nie założył związku zawodowego (przynajmniej nic mi o tym nie powiedział...), ale czasem blokuje się pod kanapą w taki sposób, jakby ewidentnie rozpoczął strajk włoski. Po przeczytaniu tego wiersza spojrzałam na swoją "inteligentną" lodówkę z dużym niepokojem - chyba na wszelki wypadek pójdę ją przeprosić za to, że rano tak mocno trzasnęłam drzwiami, bo odetnie mi dostęp do masła. A fragment o pralce piorącej z winy to absolutne złoto. Może mi powiesz, gdzie można pobrać tę aktualizację oprogramowania? Oddam za ten cykl prania każde pieniądze w watogodzinach!   Niby totalna dystopia, ale jak mi jutro waga łazienkowa każe obejrzeć trzy reklamy suplementów przed podaniem wyniku, to nawet nie będę specjalnie zaskoczona. Idę zrobić sobie herbatę. Muszę odnaleźć stary czajnik, który na szczęście nie ma bladego pojęcia, czym jest Wi-Fi!   Genialny tekst! Absurd jest  precyzyjny i błyskotliwy, ale potem zostaje się z cieżką refleksją.    Puenta wiersza stawia ostateczne, ontologiczne pytanie: „czy oni jeszcze są użytkownikami czy już tylko błędem który nauczył się oddychać” W tym świecie ludzka słabość, chaos uczuć, bezradność i cierpienie tracą rację bytu. Człowieczeństwo w tym ujęciu staje się jedynie usterką, anomalią w maszynie codzienności. To niezwykle mądry, wielowarstwowy utwór, który dotyka odwiecznego lęku przed utratą kontroli nad własnym życiem.    
    • @Migrena dom w stylu nie lubię poniedziałków :) wolę naturalne domy, wkłada się w nie swoją energię:)
    • chcąc ulżyć tęsknocie wracał do chwil utrwalonych na czarno białych fotografiach na których jego żona a moja babcia patrzyła nań uśmiechnięta przeglądając je opowiadał o młodości której fragment trzymał przed sobą widząc w wyblakłych barwach kolory najcenniejsze dzisiaj patrzę podobnie jak on kiedyś na te same lecz bardziej wyblakłe zdjęcia i odkrywam w nich coś co oddala moją tęsknotę
  • Najczęściej komentowane

×
×
  • Dodaj nową pozycję...