to nie ja byłam Ewą
i Adamem też nie byłem
czasem sądzę
że jestem Cerberem
pilnującym Hadesu
dwóch było Pitagorasów
i czterech Alcybiadesów
galaktyka srebrzy się gwiazdami
fale biją o brzeg
spaceruję pod palmami
i zajadam
daktyle i migdały
kocham Drogę MLeczną
i wszechswiat cały
dwa dodać dwa
nie zawsze
równa się cztery
złe moce pokonam
jutro....jak czarne pantery!