Skocz do zawartości
Polski Portal Literacki

Rekomendowane odpowiedzi

Opublikowano

Gośka, zwolnij, gdzie tak pędzisz, szalona?
Ucho w torbie urwiesz, precjoza ci wypadną!
Z wózkiem nie nadążam, paragon za mną się ciągnie
Długi na trzy metry, aż mnie hamuje.

 

Na parkingu pod marketem automat nowy stoi.
Popatrz na to: błyska i podzwania, jak na jarmarku.
„Co w tym pudle widzisz, erotomanie?
Lalki dmuchanej ci się zachciało? już po tobie!”

 

Sny serwują do wyboru, do koloru – nie masz tego w chacie.
Nie bądź jędza, raz się żyje, wywlekaj kieszenie.
Lukaj: sen o SPADKU... co, wchodzimy?
„Masz dwa zeta, ty idioto od Dostojewskiego”

 

Łup! kapsuła na podajnik spadła z grzechotem.
Jeszcze tu wrócimy – kiwam palcem do machiny.
Gocha, śpisz już? chryy... dobra nasza, no to lulu...
W skrzynce list w grubaśnej kopercie

 

Z pieczęcią lakową, a w środku nasze imiona i nazwiska.
Z drżącą ręką biorę się za czytanie – gęba uśmiechnięta:
„Dziedziczycie pałace, wsie, winnice i ogrody.
Biblioteki pełne wiekowych ksiąg, rycerskie zbroje,

 

Skarbce, gdzie klejnoty i złoto migoczą,
Jak światła uwięzione w kryształach”
Już biegłem korytarzem z marmuru,
Już dłonie sunęły po poręczach bogactwa,

 

Już słyszałem echo donośne obietnic,
I nagle zawrócił mnie głos zza pleców:
„Oto rachunek – długi po przodkach.
Psy, koty i papuga – jedynie twoje!”

 

Fortuna zaśmiała się w twarz, dowcipnisia jedna.
Nasłała komornika, jak zbója z wysokich Tater.
Sen na kredyt, życie na minusie, o czarnym chlebie...
Gośka, w drzwi łomocą, budź się z tych koszmarów!



 

Gość vioara stelelor
Opublikowano

Trzeba czasem uważać, z marzeniami. 

Jeśli liczymy tylko na uśmiech Fortuny, to ona często płata nam figle.

Tylko własna siła sprawcza daje nam gwarancję, że osiągniemy zamierzone cele.

 

Przypomniał mi się taki kawał o złote rybce:

***

Wania złowił złotą rybkę.
Rybka: - Puść mnie, spełnię twoje życzenie.
Wania : -Ok!
- Willę chcesz?
- Nie...
- Mercedesa chcesz?
- Nie.
- To czego byś chciał?
- Daj mi medal za męstwo!
Huknęło, walnęło, i Wania znalazł się prosto na polu bitwy z dwoma granatami w ręku. Patrzy, a na niego sadzi 10 czołgów. Wania wkurzony przez zaciśnięte zęby:
- K...wa, pośmiertny mi dała!!!

Jeśli chcesz dodać odpowiedź, zaloguj się lub zarejestruj nowe konto

Jedynie zarejestrowani użytkownicy mogą komentować zawartość tej strony.

Zarejestruj nowe konto

Załóż nowe konto. To bardzo proste!

Zarejestruj się

Zaloguj się

Posiadasz już konto? Zaloguj się poniżej.

Zaloguj się


  • Zarejestruj się. To bardzo proste!

    Dzięki rejestracji zyskasz możliwość komentowania i dodawania własnych utworów.

  • Ostatnio dodane

  • Ostatnie komentarze

    • Jest napisane gotowce Na kolanie zapiszę tu ówce Przepisy, kazania są w główce Co mówią to zostanie w gotówce Zapłacisz lub zarobisz Nie robiąc coś zrobisz Szczęściem szkiełko różowe Żadne tam kolorowe Róż na policzkach Nie rośnie w oczkach Podlany odpowiednio Zalewa się przeodpowiednio I tak okulary różowe Zakładam powtarzam nie kolorowe Mają coś w sobie takiego Nie chcą, a robią wiele złego Szczęście przynoszą temu Do kogo należą Zazdrość drugiego Jest dla nich wielką zaletą Różowe są też świnki Więc sobie przyświnię Chrumknę i umknę za Drwinę I tam za rzeką zarzeknę Nie ja, nie ty, to one Różowe szkiełko szalone Zdradą odpłaca  Nie każdy ma szczęście Jak ten który zakłada Idę o zakład, że ono wróci Gdy raz je założysz Już nie wyrzucisz I szukając szczęścia Popatrzysz jakie są Różowe nieszczęścia Jak róż odmładza I różowych myśli nie schładza  
    • Jesteś ptakiem... widzisz wszystko nie pytasz skąd po prostu jesteś wyżej powietrze jest inne cisza też na dole ruch błędy widzisz je szybciej niż oni zdążą spadasz nie ma czasu na wątpliwość ofiara? a może tylko ktoś o sekundę wolniejszy oceniasz ciężarem ruchem drżeniem instynkt nie pyta bierze i znika czasem czujesz ktoś patrzy wyżej że nie jesteś sam na tej wysokości że dla kogoś to Ty jesteś ruchem i błędem czekaniem nie wszystko co widzisz jest prawdą ale powietrze też potrafi zniknąć orzeł nie wie Ty już tak i właśnie wtedy spadasz wolniej albo wcale nie zdążysz wybrać instynkt czy strach co zostawiasz przy życiu a co zostawia Ciebie?  
    • Zaloguj się, aby zobaczyć zawartość.

      @Poezja to życie   Być może odwrotnie: zmiany będą coraz bardziej interesujące.

      Zaloguj się, aby zobaczyć zawartość.

    • Zaloguj się, aby zobaczyć zawartość.

      @teresa943 Wesoły deszcz to chyba taki z piorunami i grzmotami. Pozdrawiam!

      Zaloguj się, aby zobaczyć zawartość.

  • Najczęściej komentowane

×
×
  • Dodaj nową pozycję...