Skocz do zawartości
Polski Portal Literacki

Rekomendowane odpowiedzi

Opublikowano

@Alicja_Wysocka

Jaki piękny i czuły tekst o relacji ze słowami!

Metafora żebraka zbierającego pieniążki pokazuje zarówno pokorę wobec języka, jak i tę cichą radość odkrywania. Pięknie rozróżniasz słowa zwykłe od tych, które "śpiewają lub grają". To prawda – niektóre słowa mają w sobie muzykę, rytm, coś co każe nam zatrzymać się i nasłuchiwać.

Poetycko ujęłaś to, jak język nas przemienia.


 


 


 

Opublikowano

@Berenika97 @Jacek_Suchowicz W drodze do centrum handlowego zazwyczaj przechodzę przez rozgałęziony tunel pod dużym skrzyżowaniem. Za każdym razem ktoś tam śpiewa, albo gra, częściej gra.

Wtedy rzucam pieniążek, bo to nie jest żebranie - to jest praca. Tunele są bardzo akustyczne, echo jest dodatkowym instrumentem, najbardziej nośnym. Mogłabym coś powiedzieć, ale moneta jest zamiast słowa 

- dziękuję, pięknie... 

Jutro też przejdę tamtędy, to miejsce jest jak sala koncertowa bez siedzących miejsc.

Dziękuję, że tak pięknie mnie słuchacie :)

Jeśli chcesz dodać odpowiedź, zaloguj się lub zarejestruj nowe konto

Jedynie zarejestrowani użytkownicy mogą komentować zawartość tej strony.

Zarejestruj nowe konto

Załóż nowe konto. To bardzo proste!

Zarejestruj się

Zaloguj się

Posiadasz już konto? Zaloguj się poniżej.

Zaloguj się


  • Zarejestruj się. To bardzo proste!

    Dzięki rejestracji zyskasz możliwość komentowania i dodawania własnych utworów.

  • Ostatnio dodane

  • Ostatnie komentarze

    • @Poet Ka może napiszesz kiedyś wiersz o sukience utkanej z żywiołów. Będzie dopełnieniem. Bardzo zastanawiający wiersz. Pozdrawiam
    • @Poet Ka   Bardzo dziękuję!  Nie było takiej ideologii, która byłaby pozbawiona interesowności. :)  Serdecznie pozdrawiam. 
    • @Benjamin Artur dzięki serdeczne

      Zaloguj się, aby zobaczyć zawartość.

       
    • @Migrena   Twój wiersz to fascynujące, niezwykle mroczne i niemal kliniczne studium intymności, przekraczania granic oraz ostatecznego rozpadu tożsamości w kontakcie z drugim człowiekiem.   Ciało, w swoim biologicznym wymiarze, zostaje zredukowane i porzucone, znika skóra i jakby jesteśmy w tytułowym wnętrzu. Bohaterowie utworu poruszają się w sobie jak w „ciasnym mechanizmie”, który stracił swój pierwotny sens. Drugi człowiek jest opisany językiem fizyki - jest ciśnieniem, strukturą , która się wciska - i testuje wytrzymałość materiału (psychiki, duszy, ego). Niezwykła metafora "twoje "tu" i moje "tu" nakładają się źle powstaje trzeci punkt zamiast nas"- przypomina toksyczny lub obezwładniający związek z błędem - "trzeci punkt".   Końcowa część wiersza to opis całkowitej dezintegracji - „zatrzask który trzymał całość puszcza”. Fraza - „nie ma czego zamknąć” - to obraz absolutnego wyczerpania i otwarcia, w którym paradoksalnie panuje spokój.   Wiersz przedstawia stan psychiczny i emocjonalny przy totalnym zatraceniu się w drugiej osobie. Świetne! :) 
    • @Berenika97 gdzie nie wiadomo o co chodzi ... te działania podszyte interesownoścą nawet dobroczynność na pokaz!
  • Najczęściej komentowane

×
×
  • Dodaj nową pozycję...