Skocz do zawartości
Polski Portal Literacki

Rekomendowane odpowiedzi

Opublikowano

W banku zrobią ciebie na kanciasto
lecz tuż obok najlepsze mają ciasto
Jest takie miasto

Tu założy panna suknię bufiastą
jeśli teatru też jesteś entuzjastą
Jest takie miasto

Pyszne pierogi zjesz i z omastą
śmietany dadzą łyżkę kopiastą
Jest takie miasto

W parkach pachnie cały rok iglasto
a pół roku kwiatami i drzewiasto
Jest takie miasto

Wielka hala powita na kopulasto
selfie zrobisz pod iglicą spiczastą
Jest takie miasto

Tutaj zaproszą na kawę cię niewiasto
panowie w butach pachnących pastą
Jest takie miasto

Wykształcą też niedoszły gimnazjasto
inspirację znajdziesz tu i tam fantasto
Takie to miasto

Plotki rozchodzą się często lawiniasto
chociaż nieraz także tak przygłupiasto
Jest takie miasto

Sąd jak zamek razem ze swoją kastą
uważaj więc złodzieju lub pederasto
Jest takie miasto

Dziś kominy nie trują dymem kłębiasto
w ogrodzie zobaczysz palmę palczastą
Jest takie miasto

Choć nie jestem tutaj żadnym protoplastą
kocham Wrocław moje miasto

 

Opublikowano

@Maciek.J

Już miałem pisać sympatycznie, bo takie jest miasto, ale sądy mnie ugryzły. Niepotrzebna ta strofa

 

jest takie miasto 

wczoraj podarowalo mi Wrocław 

dworzec wysadził z pociągu 

zaprowadził do linii cztery

zawiozła pod zoo 

po lewej hala stulecia 

a za nią cud 

znalazłem się w niebie 

cudowna muzyka 

przy ferii gimnastykujących 

się fontann 

 

muzyka i pulsująca woda 

rozszczepione promienie słońca 

mienią się kolorami 

niebiańskie widowisko 

 

dalej zaprowadziła 

do ogrodu japońskiego 

oryginalne widziałem nie raz 

tutaj urocza miniatura 

dominują kamienie woda 

otaczane gesto przyrodą 

to atrybuty ogrodów 

również w Chinach 

 

dziesiątka 

powiodła do katedry 

na starym mieście 

zapoznała z licznymi krasnalami 

 

lody ochłodziły gorące głowy 

kilka wrażeń w życiu więcej 

koszt to wysilek wstania 

z kanapy 

jak powiedział kiedyś …

wiecie kto 

 

jest takie miasto 

warto wpaść do Wrocławia 

 

Pozdrawiam serdecznie 

Miłego popołudnia 

Jeśli chcesz dodać odpowiedź, zaloguj się lub zarejestruj nowe konto

Jedynie zarejestrowani użytkownicy mogą komentować zawartość tej strony.

Zarejestruj nowe konto

Załóż nowe konto. To bardzo proste!

Zarejestruj się

Zaloguj się

Posiadasz już konto? Zaloguj się poniżej.

Zaloguj się


  • Zarejestruj się. To bardzo proste!

    Dzięki rejestracji zyskasz możliwość komentowania i dodawania własnych utworów.

  • Ostatnio dodane

  • Ostatnie komentarze

    • @Berenika97 Bardzo dziękuję!!!   Narracje bohaterek były dla mnie w sposób zrozumiały trudniejsze do napisania. Ale będą sie pojawiać w dalszej części poematu.     Słuchaj mych szeptów. To echo zmarłych woła. Nie budź mnie teraz.   Pozdrawiam
    • Kaktus jak każda roślina też może umrzeć od zaniedbania Zapomniany odłożony odrzucony   Listek po listku odpada ziemia wysycha powoli traci swą barwę i urok   Myślisz, że da sobie radę w końcu taki jest silny może wszystko wytrzymać   Aż w końcu umiera całkiem przez ciągłe odkładanie najprostszych potrzeb nawet
    • "Zacisze ciszy"   Uwielbiam ciszę i każdą z nich słyszę. „Ciszy się nie słyszy” – ktoś powie – „oprzytomnij!” A śpiew ptaków, który ciszę kołysze? Jak się niesie w cichej, pełnej symfonii.   Z wszystkich cisz najczulsza jest wieczorna, gdy zmierzch nadchodzi i dzień do snu się układa. Cichość dnia staje się wtedy pokorna i wolniutko w ciszę nocną zapada.   Ciszę gwiazd błyskotliwych słyszę, jak w czerni snuje się, cicho szumiąc. Tę tak daleką słyszę – czarną ciszę, w otchłani kosmosu jej nasłuchując.   Najbrzydszą ciszę wojen i głodu słyszę, i myśli tych, którzy głusi są z wyboru. Strach dzieci i myśli zbrodniarzy w pysze – wszystkich słyszę, tych ludzi bez honoru.   Własnej zadumy ciszę również słyszę, wpatrzony w sufit krajobrazu wyobraźni. Napływ przeszłości mózgiem mi kołysze, ciszą wspomnień podstarzałej już jaźni.   Lecz najgłębszą ciszę słyszę wtedy, gdy w sobie samym odnajduję tę ciszę. W niej milknie – ból, troska i ludzkie biedy, i pozostaje tylko – dobroci zacisze.   Leszek Piotr Laskowski. 
    • Zaloguj się, aby zobaczyć zawartość.

      Zgadza się, ale klimat podobny:). 
    • Czasem patrzę na ekran i słyszę że droga do nawrócenia jest trudna   wiem coś o tym   bywałem swego czasu w knajpie i z dna szklanki wyrastałem  na porządnego człowieka   z moich dni wróżyłem koniec jak nieraz nagłe załamanie pogody   prosiłem o więcej radości gdy nie było słońca   i żyło mi się dobrze dopóki nie przyszła burza i nie wyrwała mnie  z mojej gleby   teraz tułam się bez celu w ciemności w której każdego dnia mam coś do zrobienia   i gdzie zegar tyka a ja nie mam nic na swoją obronę.   
  • Najczęściej komentowane

×
×
  • Dodaj nową pozycję...