SuzanaD Opublikowano 13 Września 2025 Zgłoś Opublikowano 13 Września 2025 Nocą? Błagam szeptem o chwilę wytchnienia Mrok gęsty a ja ocieram łzy instynktownie by następnie, po wszystkim, tylko przez moment zagryźć zęby, a później szybko wstrzymać oddech odliczyć do dziesięciu, by mym następnym krokiem mógł być rekonesans każdego zakamarka w głowie W nocy myśli dryfują jak łodzie bez steru O później porze idą za mną bez zmian Wychodzą z odmętów, brutalne, bezwzględne Sen już przekwitł jak kwiaty na grobie, bez skarg Ciemność boli tylko wtedy gdy sen unika oczu A sny kłopoczą tylko wtedy gdy ich brak odbiera mi rozum Nocą? Piszę wiersze 7
Berenika97 Opublikowano 14 Września 2025 Zgłoś Opublikowano 14 Września 2025 @SuzanaD Świetnie przedstawiłaś w wierszu ten szczególny rodzaj nocnego niepokoju, kiedy myśli wymykają się spod kontroli. Metafora myśli dryfujących jak łodzie bez steru jest niezwykle obrazowa. Widzę tu brutalność bezsenności i pisanie wierszy jako jedyny ratunek.
obywatel Opublikowano 28 Września 2025 Zgłoś Opublikowano 28 Września 2025 (edytowane) @SuzanaD W jakiż pechowy dzień napisana ta noc I żaden lek czy świata cień ozdrowić jej nie zdoła Tożsame myśli wiersze piszące I ból jestestwa wnikliwie sięga w ich głąb Nie wyjdą nie wydostanie się nic Gdy zostaną w objęciach snu Poza nadzieją że świt Uczynić to podoła Wiersz za wiersz :) Edytowane 28 Września 2025 przez sam_i_swoi (wyświetl historię edycji)
Rekomendowane odpowiedzi
Jeśli chcesz dodać odpowiedź, zaloguj się lub zarejestruj nowe konto
Jedynie zarejestrowani użytkownicy mogą komentować zawartość tej strony.
Zarejestruj nowe konto
Załóż nowe konto. To bardzo proste!
Zarejestruj sięZaloguj się
Posiadasz już konto? Zaloguj się poniżej.
Zaloguj się