Skocz do zawartości
Polski Portal Literacki

Rekomendowane odpowiedzi

Opublikowano

@Annna2

W wierszu tak wiele tęsknoty. Powtarzające się wersy - "bez Ciebie próżna ta gra" i obraz latawca - tworzą rytm przypominający kołysankę rozpaczy.

Piękny obraz latawca - jest wieloznaczny.

Szczególnie poruszający jest wers "Z cienia wychodzi dziś moje ja".

Niezwylke  melancholijny tekst.

Opublikowano

@Annna2 wiem, że nie o tym jest twoja vilanella ale zobaczyłem siebie w tym latawcu - wolny przepadne w chmurach i spłonę w słońcu a kiedy złapiesz mnie za sznurek  i zatrzymasz w ciepłej dłoni będę szczęśliwy, że nie jestem sam...

Dzięki za piękny wiersz

Opublikowano

@Annna2... pierwsze, co chyba ważne, gdy edytujesz treść wiersza, daj ze dwie spacje na koniec,

przed.. zapisz... wówczas nie zleje Ci się razem.

Nieustannie podziwiam osoby, które piszą ten typ wiersza. Ma swój refrenik, co nadaje jakby melodyjności...

Tutaj także niebanalna treść, o życiu... :) Pozdrawiam.

Opublikowano

@Annna2 jest tutaj tatarak i kręte drogi i wiatr który niesie latawiec czyli piękno w sercu w samym środku lata zdawało by się że nic więcej nam do szczęścia nie brakuje bo każdy człowiek przy obcowaniu z przyrodą doznaje poczucia piękna a jednak od początku villanelli przeplata się motyw tęsknoty jak zim zawalidrogi bezwiedna dziś mgła bez ciebie próżna ta gra. Mimo w pełni doświadczanej radości z czerpania przyjemności z oddechów przyrody chcielibyśmy bo też i ja aby móc z kimś dzielić te doznanie bo pięknem należy się dzielić. Przepiękny utwór w którym dotykasz poprzez zjawiska pogodowe ukrytej tęsknoty. 

Jeśli chcesz dodać odpowiedź, zaloguj się lub zarejestruj nowe konto

Jedynie zarejestrowani użytkownicy mogą komentować zawartość tej strony.

Zarejestruj nowe konto

Załóż nowe konto. To bardzo proste!

Zarejestruj się

Zaloguj się

Posiadasz już konto? Zaloguj się poniżej.

Zaloguj się


  • Zarejestruj się. To bardzo proste!

    Dzięki rejestracji zyskasz możliwość komentowania i dodawania własnych utworów.

  • Ostatnio dodane

  • Ostatnie komentarze

    • Za każdym razem gdy wraca na ląd ogrzewa się najpierw kubkiem herbaty w Pierwszym i Ostatnim Domu Land’s End Zanim zapuka do Merlin’s Cottage włóczy się przez chwilę po Mousehole za muszle w portowych sklepikach kupuje klamry i spinki do włosów   Po przekroczeniu progu ściąga mokre ubrania a potem bierze długą ciepłą kąpiel w starej żeliwnej wannie z uchwytem na ręcznik w kształcie mosiężnej płaszczki zanim wysuszy włosy wiesza w oknie mały przezroczysty kryształ -wie że kiedy znów pojawi się mgła będzie musiała wrócić   naciera zmęczone morską solą ciało balsamem z rumiankiem zamyka głos w szklanej szkatule i nie zagląda do niego przez resztę pobytu potem zjada wszystkie herbatniki z mleczną czekoladą z blaszanej puszki ukrytej w szafce nad kuchenką   John wraca do domu pod koniec dnia jego ramiona są mocne a ręce szorstkie od rybackich sieci w małej sypialni ze ścianami z bielonego kamienia przesypia nareszcie całą noc   gdy pojawia się ranek wydaje się być zawsze nieprzyjemnie zaskoczona   w pośpiechu pakuje spinki, głos i kryształ całuje opalone słońcem czoło i spracowane ręce wymyka się świtem zanim mgła opadnie zupełnie ostatnio mało brakowało gdy jeden z kornwalijskich chłopców dostrzegł z plaży znikającą się w wodzie srebrnoniebieską płetwę
    • @Berenika97   Nika. czytam Twój odbiór i mam wrazenie, że dotykasz dokładnie tego miejsca, w którym wiersz przestaje być tekstem, a zaczyna być doświadczeniem. to "nie ma ciebie, więc nie ma mnie” brzmi u Ciebie jak    nie tyle brak, co jakas osobliwa forma pełni  istnienie które nie potrzebuje już nośnika. bardzo poruszyło mnie to Twoje odczytanie miłości jako energii bo ono odbiera jej ciężar gestu a zostawia czyste trwanie. i ten cień, który nie ma się gdzie położyć . pięknie uchwyciłaś jego bezdomnośsc. jakby rzeczywistość została rozpuszczona do tego stopnia, że nawet ślad nie ma już oparcia. Twoja puenta też jest mi bliska: że może zostaje nie tyle ktoś, co samo czucie, ostatnia zdolnosć, która nie wie już, do kogo należy. dziękuję Nika za tę interpretację bo ona nie zamyka wiersza, tylko otwiera w nim jeszcze jedną ciszę.
    • @LessLove   Nie :) nie piszemy dla Was tylko dla siebie:)  śliczny wiersz Nata :) Pozdrawiam!     
    • @LessLove  

      Zaloguj się, aby zobaczyć zawartość.

        Ja też nie :)   @Łukasz Wiesław Jasiński, @Rafael Marius,     
    • Ależ ja uwielbiam Twój awatarek!! Admin już jakoś ogarnął sytuację, bo zapisywanie chodzi lepiej.  Może coś wpłacę. Dofinansowywałem filmy robione przez "młodych filmowców" (małymi kwotami) to i tutaj mogę :-) Zdaje się właścicielem jest krakowski przedsiębiorca z Kazimierza... Wydaje mi się, że z branży elektrycznej. Serdecznie Pozdrawiam :-) ale nie obiecuję poprawy.
  • Najczęściej komentowane

×
×
  • Dodaj nową pozycję...