Skocz do zawartości
Polski Portal Literacki

Rekomendowane odpowiedzi

Opublikowano

Zaskoczyłeś bardzo pozytywnie, Jacku... że tyle "pobocza" tematycznego, tylko w.. kolorze śliwek... :)

 

w kolorze śliwek miło marzyć      ..... :)       

cofnąć się w dale - te spełnione

a gdyby jutro cud miał się zdarzyć

pozrywam z drzewa - tylko dojrzałe... :)

 

Pozdrawiam.

 

Opublikowano

tej barwie pozazdrościłam

 

i zaraz rozkładam stół, wybieram

śliwkowy zamsz - w końcu się przyda!

na długość docinam, maszynę nawlekam

 

w myślach już widzę wdzięczny uśmiech

kiedy pod dłonią poczuje miękkość

i najzwyczajniej powie : jak miło, kochana, dziękuję 

 

za dane ciepło

 

na uszy zaciągnie nieco koślawy beret 

(a wiedząc, że się starałam)

na widok niepocieszonej miny

wyrwie na spacer czym prędzej

 

i tak przejdziemy

razem ale bez skrępowania

 

i tak pójdziemy

a choćby i w życia jesień

Opublikowano

@Jacek_Suchowicz

 

a do powideł węgierkowych

na samym końcu wsyp kakao

zupełnie gorzkie niesłodzone

wyjdzie rarytas jakich mało

 

pasteryzujesz w piekarniku

słoik słoika nie dotyka

jedną godzinkę na sto stopni

w ten sposób możesz się popisać

 

dodajesz trochę starań serca

trzymasz na zimę ot i wszystko

i wyjdzie śliwka w czekoladzie

prosto ze szkiełka zjadasz łyżką

 

 

 

Opublikowano

@Jacek_Suchowicz

W tej nostalgii w kolorze śliwek,

Gdzie czas zastyga w lampce wina,

Jest więcej prawdy i dobrych przeżyć,

Niż w całym jutrze, co się zaczyna.

 

ps. Nie robię powideł śliwkowych i nie mam o nich zieloniego pojęcia, więc nie zabieram głosu w tej materii. Ale smakowite są komentarze. :) 

Opublikowano

@Alicja_Wysocka

 

 szczerze się przyznam nie wiadomo:

 

czy barwy tu maluje pamięć

czy barwy stają się pamięcią

to już nie ważne co się stanie 

bo wszystko było to już przeszłość

a smak powideł w ustach został

śliwki w powidłach to jest piękno

:))))

 

 

Zaloguj się, aby zobaczyć zawartość.

jeśli już z gorzką to raytas

i smak powideł znów zachwyca

a dżem do naleśników

i amatorów ma bez liku

:)))

Opublikowano

Zaloguj się, aby zobaczyć zawartość.

 

czasem to trzeba połasuchować

wyjeść powidła ze spiżarki

i jak miś w ulu się zachować

lecz nie przekraczać pewnej miarki

:)))

 

ps dzięki za przepis

 

 

 

 

cóż nachodzą nas czasem wspomnienia

chwil niewinnych spędzonych przy winie

gdzie czas zastygł osłupiał z wrażenia

co być mogło to było - czas płynie

:))))

Jeśli chcesz dodać odpowiedź, zaloguj się lub zarejestruj nowe konto

Jedynie zarejestrowani użytkownicy mogą komentować zawartość tej strony.

Zarejestruj nowe konto

Załóż nowe konto. To bardzo proste!

Zarejestruj się

Zaloguj się

Posiadasz już konto? Zaloguj się poniżej.

Zaloguj się


  • Zarejestruj się. To bardzo proste!

    Dzięki rejestracji zyskasz możliwość komentowania i dodawania własnych utworów.

  • Ostatnio dodane

  • Ostatnie komentarze

    • Refleksja nad pajęczyną (dedykowany Ani J.)   Dziś pająk przyniósł mi nowinę… plótł pajęczyny sieć… I chociaż jego to była treść, jego dom - zburzyłam go. Zniszczyłam tak po prostu.   Moja ręka silna, zdecydowana zerwała pierwszą nić. Potem siła decydowała. Był pająk…, nie ma nic. Choć nie zabiłam pająka, zniszczyłam treść.   Zapytał mnie dobry Bóg - czy tak dobro zwracasz mi? Wszak dałem Ci wiele dróg, byś stopą znaczył swój ślad.   Czy dałem Ci nazbyt wiele i stąd dalej błądzisz…, śnisz? Przed Tobą wzgórza słoneczne, bezkresny horyzontu czas, doświetlam codziennie… majestat łąk…, obrzeża pól…, wody co płyną do źródła, a źródło przecież jedno jest. Początek i kres.   Patrz płonie Ziemia! Co było trawą sianem dziś jest. Źdźbło trawy uniesie wiatr.   Popiół i dym zostanie po Was. Pamiętaj! Taki jest sens przemijania.   Nie zabiłam Pająka…nie uratowałam go.   Moje myśli splątane próbował rozsupłać wiatr…
    • @Arsis Przecież nie można myśleć tylko o seksie

      Zaloguj się, aby zobaczyć zawartość.

    • wiatr cię pogoni do cumulusów  a one zaraz wszystko zroszą uważaj bo na ziemię spadniesz i kto cię wtedy będzie nosił :)))
    • Przechodniu, dokąd tak pędzisz? Odsapnij, nabierz tchu, daj odpocząć nogom, Zluzuj krawat, otrzyj pot. „Masz rację, dobry człowieku.   Strudzony jestem niemiłosiernie, Sam nie wiem, gdzie lezę, gdzie biegnę.” Opowiedz mi swoją historię. „Nie jest łatwa, jedna wielka podróż,   Pełna klęsk, rozczarowań i pomyłek. Przyszłość widziała mi się obrazem doskonałym. Miałem plany, aspiracje i pomysły. Chciałem dotknąć szczęścia,   Złapać je za guzik kominiarza. Oj, działo się w mym życiu, a było to tak: Ukończywszy kurs raczkowania, dyplomem wyróżniony, Przysposobiony do maratonu w chodzie,   Wyskoczyłem z łóżka dziecinnego, Po rynnie i piorunochronie ruszyłem w dal. Na Hogwarcie, nauki pobierałem pilnie, Na jarmarkach, sztuczki wyczyniałem dzikie.   Z Robin Hoodem królewiczów napadałem, Na lasso łapałem meteory zabłąkane. „Ośle”, łajał mnie Albercik Einstein: „Co tu kartkę mi zakrzywiasz, co ty knujesz?”   Grawitacja! — w brodę mu plułem. W Toruniu, będąc gościnnie przejazdem, U pani uczonej, astronom Kopernik zwanej, Gały wlepiałem w lunetę namiętnie.   Nie gwiazd szukając, ni czarnej materii Lecz dziewoi w wieczornych ablucjach. Fundamenty pod wieżę Babel kładłem… Co za wstyd!— runęło, poszło w proch.   Na Santa Marii, pod okiem Kolumba, Żagle rozwijałem, w bocianim gnieździe, Zamiast czuwać, mocno chrapałem. Pod Troją, w bebechach konia,   Z desek okrętowych zbitym Na szturm czekałem, prężąc muskuły. Po latach, o siwym włosie, obolały Zamarzył mi się uniwersytet trzeciego wieku.   Czterystostronicowe CV w kopercie Łup — na biurko złożyłem. Sekretarka czujna, spisek zwęszyła, Już po saperów miała dzwonić.   Oko jej puściłem z błazeńskim uśmiechem, Aż zachichotała, skrywając w dłoniach rumieniec. „Kawy? ciastko? niech Pan opowiada” A było to tak...      
    • Zaloguj się, aby zobaczyć zawartość.

        czasem to trzeba połasuchować wyjeść powidła ze spiżarki i jak miś w ulu się zachować lecz nie przekraczać pewnej miarki :)))   ps dzięki za przepis         cóż nachodzą nas czasem wspomnienia chwil niewinnych spędzonych przy winie gdzie czas zastygł osłupiał z wrażenia co być mogło to było - czas płynie :))))
  • Najczęściej komentowane

×
×
  • Dodaj nową pozycję...