Skocz do zawartości
Polski Portal Literacki

Rekomendowane odpowiedzi

Opublikowano

14 sierpnia 2025 w 640 rocznicę Unii Krewskiej!!!

 

Bella gerant alii, tu felix Austria nube!” –

Wojny niech prowadzą inni; ty, szczęśliwa Austrio, zaślubiaj!

 

Przecież był czas, kiedy i Ty Polsko zaślubiałaś

I formalnie pogan * do swej wiary przyjmowałaś,

Do „REGNI POLONIAE PERPETUO APPLICARE.” ** –

Dziś by niektórzy za to słowo orzekli karę,

Wtedy to było pod polski parasol schronienie; =

Od groźby krucjaty przeciw Litwie wybawienie.

Potem były różne wspólne powody do chwały,

W tym, że ślub dopiero obce ręce rozerwały.

 

Anioł czy jaki mógł być z niebios tam patronem? –

Wniebowzięcie od piątego wieku było czczone,

A chociaż dziś Kościół nasz końca Unii zapomniał,

To skryby osoba dnia następnego przytomna:

Datum in Krew feria secunda in vigilia Assumptionis beatae Mariae virginis gloriosae, anno Domini MCCCLXXX quinto.” („Dan w Krewie, w poniedziałek, w wigilię Wniebowzięcia Najświętszej Maryi Panny (14 sierpnia) roku Pańskiego 1385-go .”)

 

Naród, który nie szanuje i nie ceni swojej przeszłości, nie zasługuje na szacunek teraźniejszości i nie ma prawa do przyszłości.

 Józef Piłsudski.

A przejrzałem media różnych nurtów i cóż, „ani widu ani słychu”, z czego da się wysnuć panującą zasadę:

 

„Meminerint alii suarum gloriarum, tu, infelix Polonia, tibi proh pudor!” –

„Niech inni pamiętają własne chwały; ty, nieszczęsna Polsko, wstydź się!”

 

PRZYPISY

* Jagiełło zapewne był ochrzczony w rycie prawosławnym przez swoją matkę, ale był to chrzest prywatny i potajemny, bez skutku dla Wielkiego Księstwa Litewskiego i jego pozycji.

** Wersję łacińską i polską tekstu Unii Krewskiej można znaleźć m.in. pod tym adresem:

Zaloguj się, aby zobaczyć zawartość.

 

Ilustrował program „Imagine”, pod moje dyktando, acz opornie.

Zaloguj się, aby zobaczyć zawartość.

Opublikowano

@Marcin Tarnowski  ten cytat z Marszałka jest mądry i piękny.

Bo wartości- bez tego narodu nie ma. I wiary.

A dziś to co było stało się śmieszne nie ceni się.

Podwaliną- fundamentem Europy i naszym jest chrześcijaństwo.

Ale z tego budulca raz po raz usuwa się  płyty.

Dom podzielony nie ustoi.

Drzewo bez korzeni przewróci się.

Piękny wiersz. Jak Dzień Maryi Matki.

 

Jeśli chcesz dodać odpowiedź, zaloguj się lub zarejestruj nowe konto

Jedynie zarejestrowani użytkownicy mogą komentować zawartość tej strony.

Zarejestruj nowe konto

Załóż nowe konto. To bardzo proste!

Zarejestruj się

Zaloguj się

Posiadasz już konto? Zaloguj się poniżej.

Zaloguj się


  • Zarejestruj się. To bardzo proste!

    Dzięki rejestracji zyskasz możliwość komentowania i dodawania własnych utworów.

  • Ostatnio dodane

  • Ostatnie komentarze

    • nieistotne czy to mieszkanie w bloku willa z egzotycznym ogrodem jurta igloo wiejska chatka otoczona malwami   może być z cegieł desek lodu skór rozpiętych na drewnianych palach tęcz w kroplach rosy odbijających jutrzenkę   solidnie wymurowany od fundamentów po dach albo unoszący się na wodzie z sennymi łodziami wykopany w ziemi nieruchomy na śnieżnych polach przeniesiony na niebo między gwiazdy   nie ma znaczenia rzeczywistość i budulec czasem jest jedynie napisany w wierszu zapamiętany z baśni noszony na dnie serca codziennie wymyślany od nowa a czasem mocno wrośnięty w ziemię rodzinną   rozmawiamy w nim przytulamy się modlimy pieczemy chleb głaszczemy kota lub psa usypiamy w kolebkach naszych wewnętrznych wszechświatów   lecz najważniejsze że to  nie tylko przestrzeń na spokojny głęboki oddech który nie męczy się bliskością   ale także miejsce gdzie zawsze wolno płakać bez obaw przed ucieczką i wszystkimi rodzajami samotności   wtedy dopiero jest naprawdę bezpieczny      
    • Zaloguj się, aby zobaczyć zawartość.

      @Simon Tracy Simonie, zgadzam się z @Berenika97,że jesteś mistrzem tego mrocznego gatunku literackiego. Pozdrawiam!
    • Prostokątna twarz parapetu. Bęc. Prosto w nos. Pierwsza szkicuje cząstkę wziętych przestworzy.    Bęc. Druga prosto w rdzawe oko.     Trzecia. Bęc. W zaschniętą kupę po gołębiu.    Nagle tysiące w powtórzeniach. Każda gdzie indziej siada.    Kap. Kap. Coraz szybciej i więcej.    Mini fontanny, spływają poza krawędź. Werble bębniące kawałkami chmur. Tylko sisiolków z blachy nie ugnieciono.   Na szybie strumienie chaosu.     Wiją się na zamazanym prześwicie, niczym wnętrze żywego stworzenia.    Każda żyłka z bąbelkiem na szpicy.    Tylko krew przezroczysta, i prochy z kości rozmyte.    Arterie drgające. Wilgotne pulsacyjki. Bez drogowskazów. W rytm stukania o metalową połać.    Puk. Puk.     Coraz głośniejszy i szybszy wododzirej. Pociesznie rozbryzguje. Jakby w każdej kropli, dziecko roześmiane biegało.    Za taflą rozmazane kształty światłowodów, zamglone całunem wykręcanej chmury.    Okalają wszystko. Zniekształcają obrazy. Spływają krawędzie parodią przezroczystości. Liście chłoną wodę. Na krótko. Za chwilę inna.    Kap. Kap. Stuk puk. W plumplane kółka okrągłych fal zabawa. O kształtach niewyraźnych.   A tam strumyczki, niczym foliowe węże, z powtarzalną falą grzbietową.    W kałużach zatopione światy, rozjeżdżane kołami samochodów.    Rzucane na boki, w radykalnym wytryśnięciu, na przemoczonych pieszych.    Przylepione zebry, nie mogą się schować. Nie dosyć że mokną, to jeszcze przygniatane pospieszną cywilizacją.    Różnorodne wodospady, szumią deszczoświatem, A każdy w innym, zamgleniu widoczny.    Szara płynność, nasączona migoczącym lśnieniem kostek brukowych, przytula światłem niechciane odbicia.     I cholera wie, gdzie woda w końcu spłynie.
    • @GosławaWspaniały wiersz, w którym każda metafora świeci niezwykłym blaskiem. Ten świat jest trochę zbyt mocno wystylizowany, ale umiejętne posługiwanie się potencjałem języka, że się tak kolokwialnie wyrażę, 'robi robotę', przede wszystkim poprzez wykreowanie gęstego, kleistego nastroju, idealnie współgrającego z emocjonalnością obrazów. ;)
    • Zaloguj się, aby zobaczyć zawartość.

        Ta faza miłości jest najtrudniejsza do osiągnięcia, gdy dopamina już nie musuje w głowie i trzeba bliskość zbudować na innych podstawach, bardziej namacalnych i solidnych - szukać innej chemii, która utrwali związek.  
  • Najczęściej komentowane

×
×
  • Dodaj nową pozycję...