Skocz do zawartości
Polski Portal Literacki

Rekomendowane odpowiedzi

Opublikowano

@Nela Czas jest darem….chociaż ulotnym „ uchwycić „ nie każdy może…ale zatrzymać w biegu-ucapić( wiesz skąd pochodzi ten zwrot?)….i pracować to może „ coś? kiedyś? się wypracuje…a teraz pisz jak masz taką potrzebę.Nie licz na ludzi (zbyt mali często są)…a to co rodzi się w bólu ma głębszy sens.

@Nela co w ogóle znaczy „ rozkręcić”? Poezja ta strawa dla duszy …to nie chleb…chociaż uważam że powinniśmy się dzielić jednym i drugim.To ma sens…

Zaloguj się, aby zobaczyć zawartość.

Opublikowano

@Nela Myślę nad tym wierszem. Taką "córeczką" była kiedyś moja Mama. Jej ojciec po powrocie z wojny pił i traktował dzieci jak niewolników z przemocą włącznie. Jej matka odkąd moja Mama skończyła lat 9 traktowała córkę jak służącą w gospodarstwie rolnym ( np. ze złości spaliła jej lalkę, którą sama sobie uszyła), o posłaniu do szkoły nie było mowy. Jakie piętno do odcisnęło? Miałem najwspanialszą, mądrą życiowo, kochającą Mamę na świecie. Do końca swoich dni była dla mnie prawdziwym przyjacielem. zawsze cierpliwa, nigdy nie czyniła mi wyrzutów, nie miała pretensji. Tak wzrasta Człowiek, czego i tej dziewczynce z wiersza z całego serca życzę.

Opublikowano

@Stracony jeżeli masz potrzebę pisania pisz  to bez dwóch zdań. To były inne czasy choć przecież jesteśmy cząstką przeszłości....''gdybym tak mogła w kościach kreta  odnależć swoje DNA''....gdzieś mam wiersz o takich też rozważaniach....wszystko jest po coś i wszystko było pamiętaj;skamieniał słowik ..umarło drzewo...TERAŻNIEJSZOŚĆ TRWA....a pióra gubią ptaki jakby się złamało Twoje. .....Znajdziesz...życzę owocnej pracy.

@Bożena De-Tre tylko ten Stracony mnie zastanawia...tak bez wartościowania ''co życiem a co stratą jest..........skoro można''umrzeć za życia nie żyjąc wcale.....dzięki za podzielenie się historią jak z filmu.

Opublikowano

@Stracony dziękuję naprawdę

Zaloguj się, aby zobaczyć zawartość.

@Bożena De-Tre kocham pisać sprawia mi to niesamowitą przyjemność ale szkoda że nie mam jak tego bardziej rozkrecic

@Bożena De-TreDziękuję

@infelia jeju naprawdę jestem w szoku za taki cudowny odbiur mojego wiersza dziękuję z całego serca

@Bożena De-Tre dziękuję. Chodziło mi o to że chciała bym żeby moje wierzę dotarły do większej ilości osób nie po to aby być sławną tylko po to żeby w moich wierszach choć czasem odnaleźli ziemię lub odpowiedz na trapiące ich pytania.

Opublikowano

Zaloguj się, aby zobaczyć zawartość.

Jak dla mnie to sedno... po czasie, niby wyrzut... niby - bo starość łapie za klamkę, to się komuś przypomina, że trzebaby coś naprawić, czego naprawić nie można. 

 

Pozdrawiam :)

 

Opublikowano

@Nela dramatyczny, bardzo dosłowny przekaz… z cudzymi traumami się nie dyskutuje, ale jeśli można coś poradzić, to pozwolę sobie przestrzec PL - kę przed pułapką tkwienia w roli ofiary, bo bywa to przyczyną niemałych późniejszych problemów, zaniechań, gdyż istnieje pokusa aby oskarżać o wszystką tę jawną czarną owcę w naszym życiu - tutaj akurat matkę… przyznam, że jestem poruszona tym, w jak bolesnej formie utkwiły w pamięci tamte zdarzenia ; krzyku, którego nie da się wyciszyć czy mechanizmów mimikry wobec agresora… nałóg - ileż nieporadności miał przykryć zanim pozwalał na chwilę „zapomnieć”, ale ponieważ dziecko długo nosi w sobie potrzebę usprawiedliwienia przemocowych rodziców tutaj -  wyraźnie czara bólu przeszła granicę krytyczną… wielki to wstyd dla matki. by tak zhańbić „macierzyństwo”, współczuję i pozdrawiam.

Jeśli chcesz dodać odpowiedź, zaloguj się lub zarejestruj nowe konto

Jedynie zarejestrowani użytkownicy mogą komentować zawartość tej strony.

Zarejestruj nowe konto

Załóż nowe konto. To bardzo proste!

Zarejestruj się

Zaloguj się

Posiadasz już konto? Zaloguj się poniżej.

Zaloguj się
  • Zarejestruj się. To bardzo proste!

    Dzięki rejestracji zyskasz możliwość komentowania i dodawania własnych utworów.

  • Ostatnio dodane

  • Ostatnie komentarze

    • @Mel666 @Mel666 podoba mi się sam początek i zakończenie wiersza. Sam tytuł zasugerował mi, aby czytać go warstwami.  O czym to jest ? Jest o tym, że wszyscy jesteśmy ziemią, pyłem i popiołem. Mój odczyt tego, jest taki, iż wszyscy żyjemy w pewnym rytmie i że wszyscy jesteśmy z ziemi. Myślę, że można go czytać na różne sposoby. Jest tu  ten rytm, które to nadaje. To życie, które trwa i nagle " pstryk" się urywa. Tu nie ma "ja"  tu są " wszyscy". Samą budowę odbieram jak opis stanu.  Co tu widać? Po pierwsze: ziemię, palce u stóp - to obraz wiejski, który kojarzy mi się z ciężka  fizyczną  pracą.  Po drugie: dźwięk melodii i  " tup tup", chrząszcze, chrabaszcze, odgłos kosy. To obraz, który buduje ten dźwięk, ten rytm " niesie" ten wiersz.  Trzecia warstwa to obraz rys na nieporysowanym szkle i miotła, która zamiata głowę. Dla mnie to ciekawy i niebanalny obraz.  Samą rysę, możnaby w szerokim rozwinięciu odczytać na kilka sposobów, np. zaufanie, świadomość śmierci, lęki lub trauma albo zwykły ludzki błąd. A z kolei rysę na nieporysowanym szkle odbieram podkreślenie bólu, coś co było idealne ale już nie jest. Miotła zamiata od progu do progu i poza nim. Obieram to tak, że jest to taki odruch uprzątnięcia wszystkiego, co znajduję się w głowie. A próg jest po to, że  jak nie da się posprzątać tego co jest w środku to się wychodzi się na zewnątrz ( daleko idąca interpretacja

      Zaloguj się, aby zobaczyć zawartość.

      ). Na końcu mamy " pstryk". Zamyka się. Życie jest krótkie, rytmiczne i szybko się kończy.  Jeśli chodzi o wielowymiarowość wiersza to nasuwają mi się odczyty: o samym tworzeniu, te dosłowne wiejskie. Można by się pokusić o odczytanie o wypaleniu- tu byłby to jeden dzień a może nawet o śmierci. Jest tu duża swoboda.  Tak, jak wcześniej napisałam łączy je rytm, ziemią, " pstryk" i " wszyscy".Pojawia się też powtórzenie " wszyscy jesteśmy ziemią" ...itd.   @Mel666 Siostro !  U mnie pustynia w tworzeniu haha, ale Twoje wiersze mnie zawsze zmuszają do myślenia, dzięki za to. W całości wybrzmiewa mi tu jeszcze, że nie ma ciała bez pracy. Samo zakończenie jest brutalne po " pstryk" wszystko się kończy. Zaczyna się od stwierdzenia faktu i kończy dźwiękiem. Jak zawsze jestem zachwycona    
    • Witaj - bardzo fajny wiersz - bo szczery -                                                                               Pzdr.                                                  
    • Witaj - więc objęło ich oboje - mądre owe światło latarni - uczciwie ich potraktowało -                                                                                                                                                    Pzdr.słonecznie.
    • @Migrena   Bardzo dziękuję!  Moje opowiadania z dialogami (których nie lubisz :))) często piszę na podstawie wspomnień moich bliskich, oczywiście trochę fabularyzuję. I to również jest takim - i masz rację, ten mur okazał się już nie do pokonania. Ale Wojtek jeszcze odegrał ważną rolę w życiu Niku - może kiedyś o tym opowiem.  Serdecznie pozdrawiam. :) 
    • @viola arvensis Nie ominę i nie kopnę  oraz nie dam Ci wymówek. Wiersze Twoje zawsze piękne - arcydzieło z polskich słówek.   Nie pogrążaj siebie w smutku, Nigdy nie daj się rozpaczy, Bo jesteś Viola - Viola Arvensis,  dzielna Poetka, co nigdy nie płacze. Wszystkiego dobrego Violu!     Pozdrawiam serdecznie! :) J. J. Zieleziński  
  • Najczęściej komentowane

×
×
  • Dodaj nową pozycję...