Skocz do zawartości
Polski Portal Literacki

"Ach powiedz" – Poetycka pieśń o boskim pięknie kobiety | Adam Asnyk | Poezja śpiewana


Rekomendowane odpowiedzi

  • 1 miesiąc temu...
Opublikowano

@poezje_krzyczanePrzejrzałem, niektóre są spoko, szkoda że playlisty nie podzielone właśnie na klimat wykonania.
Jako były harcerz :) mam pewne zastrzeżenie do Twojego opisu kanału.
Wiesz, że poezją śpiewaną jest każde opracowanie wiersza? Nie jest istotne jakiego użyjesz stylu muzycznego.

ps.
I mam nadzieje, że nie masz tam hip hopowego wykonania poezji bo jak trafie to na 100% odsubskrybuję

Zaloguj się, aby zobaczyć zawartość.

  • 3 tygodnie później...
Opublikowano (edytowane)

A co powiecie na takie coś:
Ja zapętliłam i słucham w kółko od ponad godziny

 

O matko ziemio, dobra karmicielko!

Żywisz nas hojnie przy swej piersi mlecznej

Niebieskiej rosy ożywczą kropelką

I promieniami jasności słonecznej,

Które przerabiasz na chleb, co się mnoży

Codziennym cudem wiecznej myśli bożej.

 

O matko ziemio! ty nam dając ciało,

Zbudzoną duszę karmisz na swym łonie -

Dajesz jej poznać świata piękność całą,

Oprowadzając przez błękitne tonie,

I po gwiaździstym unosisz przestworze,

Co dzień poranku odnawiając zorze...

 

Roztaczasz przed nią kształtów nieskończoność

I coraz nowe przesuwasz obrazy,

Stroisz się w błękit morza, w łąk zieloność,

W błyszczące piaski, w niebotyczne głazy,

Rozwijasz widzeń tęczę malowniczą

I świeżych wrażeń napawasz słodyczą.

 

Ty ją przenikasz barw i dźwięków falą,

Przez zmysły drogę otwierając do niej,

Rzucasz w nią ognie, co się wiecznie palą

W obłoku marzeń i kwiecistej woni,

Podajesz przędzę, którą ona bierze,

Snując z niej dalej pasma uczuć świeże.

 

Ty jej swe wszystkie skarby zgromadzone

Rzucasz na pastwę z rozrzutnością matki,

Pozwalasz zdzierać z twarzy swej zasłonę

I coraz nowe zadajesz zagadki,

Kryjąc w swej dłoni jako Izys czarna

Kwiaty lotusów i pszeniczne ziarna.

 

Dobra piastunko! trzymasz nas tak mocno

Na swojej piersi, co się ciągle chwieje -

Sny cudowności zsyłasz porą nocną,

A we dnie własne opowiadasz dzieje...

Nawet prostaczkom dając mądrość wielką,

Dobra piastunko i nauczycielko!

 

My się nie możem oderwać od ciebie,

Ciężarem ciała z ciałem twym spojeni,

I chociaż myślą wzlatujem po niebie,

Sny zaświatowe ścigając w przestrzeni,

Musimy zawsze czuć pod nogą swoją

Ten grunt, na którym kształty nasze stoją.

 

Musimy z tobą w zgodzie żyć - inaczej

Duch się obłąka w mgle urojeń ciemnej,

W złudnych zachwytach, w bezpłodnej rozpaczy,

W sennym omdleniu lub walce daremnej,

I poza światem pędzi żywot chory,

Nie mając twardej dla siebie podpory.

 

Musim żyć z tobą w zgodzie - do mogiły,

Chociaż cel wyższy stawiamy przed oczy -

Pragnąc zaczerpnąć świeży zasób siły,

Każdy z nas musi w walce, którą toczy,

Tak jak Anteusz dotykać się ziemi...

Bośmy, o matko, wszyscy dziećmi twemi.

 

Na twoich błoniach wschodzimy jak kwiaty,

A ty stosowne nam wyznaczasz grządki;

Każdy dla siebie znajdzie grunt bogaty,

Swych poprzedników prochy i pamiątki,

I każdy tylko na swej własnej niwie

Może zakwitać silnie i szczęśliwie.

 

Tam tylko znajdzie odpowiednie soki,

Właściwy zakres i warunki bytu,

Skwarny blask słońca albo cień głęboki,

Modrą toń jezior lub krawędź granitu,

Tam kształt i barwę właściwą przybiera,

Na czas dojrzewa - i na czas zamiera.

 

Zna się z burzami swej ojczystej strony

I z tchnieniem wiosny, która go upieści...

I od początku idzie uzbrojony

Na rozkosz życia i jego boleści.

Więc nic dziwnego, że nad wszystkie inne

Musi ukochać zagony rodzinne.

 

To przywiązanie, które ludzie prości

Czerpią z cichego z naturą przymierza,

Stwarza ojczyznę jako cel miłości

I coraz więcej zakres swój rozszerza,

Aż cały krąg twój obejmie, o ziemio!

Razem z zmarłymi, co w grobowcach drzemią.

 

A kto ukochał ciebie sercem swojem

I w twe objęcia chyli się z tęsknotą,

Tego pogodnym obdarzasz spokojem,

Spojrzeniem matki i matki pieszczotą

W zaczarowane znów wprowadzasz koło,

Wracając młodość jasną i wesołą.

 

Chociaż do ciebie przybędzie złamany,

Uchodząc losów ciężkiego rozbicia,

Ty, dobrotliwa, zagoisz mu rany

I spędzisz z duszy palący ból życia,

I cierpiącego pojednasz człowieka

Z tym, co już przeżył, i z tym, co go czeka.

 

I wszystkim, którzy do ciebie się garną,

Pozwalasz zebrać odpowiednie żniwo;

Młodzieńcom dajesz serca moc ofiarną,

A starcom dajesz wytrwałość cierpliwą,

Zadowolenie, co twarz krasi bladą,

I uśmiech, z jakim do grobu się kładą.

 

Bo ty, o matko, masz dla swoich dzieci

Zawsze miłością promienne oblicze,

I twój wzrok jasny, co nam w życiu świeci,

Jeszcze rozwidnia mroki tajemnicze,

Kiedy zamykasz miłosierne łono

Nad garścią prochów - prochom powróconą.

Edytowane przez arthema
literówka (wyświetl historię edycji)
  • 4 miesiące temu...
Gość vioara stelelor
Opublikowano

Leopold Staff "Kochać i tracić", muz. i wyk. Stan Borys

 

 

Gość vioara stelelor
Opublikowano

T. Śliwiak - Droga za widnokres, muz. i wyk. Marek Grechuta

 

 

Gość vioara stelelor
Opublikowano (edytowane)

A odnośnie tej poprzedniej piosenki wymyśliła mi się taka grafika:

 

Zaloguj się, aby zobaczyć zawartość.

(AI - Deep Dream Generator)

Edytowane przez vioara stelelor (wyświetl historię edycji)
Gość vioara stelelor
Opublikowano

 

Słowa: T. Miciński, J. Czechowicz, muz. i wyk. Marek Grechuta

 

 

Gość vioara stelelor
Opublikowano

O losie, jak tu smutno.

To może coś o szczęśliwej miłości, dla odmiany?

 

 

Gość vioara stelelor
Opublikowano

Piosenka do słów wiersza Jarosława Iwaszkiewicza.

Czesław Niemen nie wymaga przedstawiania :)

 

 

  • 2 tygodnie później...

Jeśli chcesz dodać odpowiedź, zaloguj się lub zarejestruj nowe konto

Jedynie zarejestrowani użytkownicy mogą komentować zawartość tej strony.

Zarejestruj nowe konto

Załóż nowe konto. To bardzo proste!

Zarejestruj się

Zaloguj się

Posiadasz już konto? Zaloguj się poniżej.

Zaloguj się


  • Zarejestruj się. To bardzo proste!

    Dzięki rejestracji zyskasz możliwość komentowania i dodawania własnych utworów.

  • Ostatnio dodane

  • Ostatnie komentarze

    • @Poet Ka   "lalka".   nie oglądałem.   może dwa, trzy odcinki.   jeden pamiętam, chyba końcówka serialu kiedy Kamas z Braunek jechali pociągiem ..... gdzieś tam. jechał z nimi jakiś jej kuzyn.   Kamas czyli Wokulski się zdrzemnął a bodajże Łapicki pieścił Łęcką i nęcił ją miłosnymi słowami.   Wokulski się obudził . słyszał ich westchnienia i chyba widział ich pieszczoty w odbiciu szyby.   na najbliższej stacji, w Częstochowie, wysiadł i oświadczył zdumionej Łęckiej, że za cholerę dalej nie pojedzie.   i pamiętam dramatyczne jego słowa:   "Farewell Miss Iza farewell".   ona bodajże zemdlała z wrażenia.     jeszcze jeden odcinek:    Wokulski strzelał się z jakimś hrabią i wybił mu ostatniego zdrowego zęba.   był tam też Rzecki to znaczy Pawlik - świetny aktor!   to tyle z Lalki.   bikiniarzem nie byłem bo moja mama była chyba była za mała żeby urodzić takiego chłopa jak ja.   ale znam te czasy - amerykański sen w Polsce kiedy jeszcze Stalin z Bierutem mordowali kogo chcieli.   Bieruta otruli w Moskwie. Stalina chyba też.     dzisiaj kolorowe skarpety......to obciach trochę jest.   ale jazz ......dalej cudnie brzmi.   szczególnie dark jazz. noir jazz.   tylko, że ludzie tacy jacyś, jakby ich pogięło.   nie tylko fizycznie.     ale się nagadałem!       a ten serial opowiadam jak w audycji - 60 minut na godzinę.   "fajny film wczoraj widziałem. - momenty były? - no masz! - najlepiej jak ona wyszła z wanny..... - jędruś, nie mów! ........"     
    • @LessLove   Lubię ! Robię kruchą tartę z grzybami i cheddarem.

      Zaloguj się, aby zobaczyć zawartość.

      coś mi się wydaje, że chcesz mnie zatrzymać na rancho do zimy prawdziwki u Ciebie? Hmm   oj @LessLove … i Ty właśnie mnie o prowokacyjność oskarżasz… czysta projekcja! spoglądasz czasami w swoje lustro? Co dostrzegasz?
    • @FaLcorN   Dobranoc

      Zaloguj się, aby zobaczyć zawartość.

      tak.
    • @.KOBIETA.   W pełni przy świetle pełni. Dobranoc!

      Zaloguj się, aby zobaczyć zawartość.

    • @FaLcorN   bywają chwile kiedy rozumiemy się w pełni !

      Zaloguj się, aby zobaczyć zawartość.

  • Najczęściej komentowane

×
×
  • Dodaj nową pozycję...