Skocz do zawartości
Polski Portal Literacki

Rekomendowane odpowiedzi

Opublikowano (edytowane)

      Odsunęła jeszcze kilka kartonów i przeciskając między nimi swoje różowe, pluszowe kapcie, dostała się do kąta, w którym stała maszyna do szycia. Starła dłonią kilkumilimetrową warstwę kurzu i przeczytała cichutko:

- Singer...

Po czym zamyśliła się. 

- Maszyna mojej kochanej babci. To przy niej spędziła pół swojego życia szyjąc ubrania dla całej rodziny a dla mnie sukienki! - uśmiechnęła się gładząc delikatnie napis wyryty w drewnie.

      I nagle myśl o niej przywołała pewien obraz. Zobaczyła ją przy parapecie kuchennego okna, na którym stała gliniana doniczka, z taką samą rośliną jaka walczyła o życie w altanie. Babcinka urywała z niej liście, gniotła w ręce, a potem zanosiła dziadkowi, kiedy bolało go ucho. Wszędzie czuć było wtedy specyficzny zapach, który nieodłącznie kojarzył się Anielce z dzieciństwem. 

 - Przecież to geranium! - krzyknęła z zachwytem dziewczyna. - Że też od razu nie skojarzyłam! 

Nie czekając ani chwili wybiegła z altany do łazienki, która znajdowała się na drugim końcu korytarza. Pośpiesznie wyjęła z szuflady nożyczki z czerwonymi uchwytami.

     Minutę później stała już w kuchni z małą, pragnącą żyć, odnòżką geranium babci Zosi. Z wiszącej nad zlewem szafki wyjęła małą szklaneczkę. Zapełniła ją do połowy wodą i włożyła malutką roślinkę. Postawiła na stole.

- Teraz tylko poczekać tydzień, aż wypuści korzonki - uśmiechnęła się do siebie, wąchając jednocześnie dłonie, które tak intensywnie pachniały babcią.

 

 

Edytowane przez Kwiatuszek (wyświetl historię edycji)
Opublikowano

@Kwiatuszek

   Pozwolisz kilka sugestii:

   - "Starła dłonią kilkumilimetrową warstwę kurzu" ;

   - po " - Singer..." zmień na ", po czym zamyśliła się:" ;

   - "a dla mnie"

   - między "dziewczyna" a  zdaniem "Że też..." zlkwiduj odstęp;

   - ujednolić akapity. 

   Bardzo dobrze czyta się Twoją "Zieloną falbankę". **((;

   Pozdrawiam serdecznie. 

   

Opublikowano (edytowane)

@Kwiatuszek

   Tak zwany chochlik drukarski "namieszał" Ci w tekście - jak to on. Trzeba wyprostować jego wybryki.

   "Po czym zamyśliła się." przenieś do kolejnej linijki, tak samo cały następujący po niej fragment. 

   Usuń zbędne odstępy pomiędzy "obraz" a "Zobaczyła" i "altanie" a "Babcinka" oraz "ucho" a "Wszędzie". 

   Usunąwszy zwróć uwagę, czy kolejne przerwy nie pojawiły się za chochlikowym kaprysem.

Zaloguj się, aby zobaczyć zawartość.

 

   Dzięki Ci wielce za odwiedziny. 

   Pozdrawiam serdecznie. 

Edytowane przez Corleone 11 (wyświetl historię edycji)
  • 3 miesiące temu...
Opublikowano

@Kwiatuszek Bardzo ładna kontynuacja — ciepła, nostalgiczna, z pięknie odtworzonym zapachem dzieciństwa i domowych wspomnień. Podoba mi się powiązanie maszyny Singer z geranium babci Zosi; takie detale nadają tej prozie wyjątkowy klimat. Lekko i naturalnie napisane. 
Pozdrawiam ponownie. 

Jeśli chcesz dodać odpowiedź, zaloguj się lub zarejestruj nowe konto

Jedynie zarejestrowani użytkownicy mogą komentować zawartość tej strony.

Zarejestruj nowe konto

Załóż nowe konto. To bardzo proste!

Zarejestruj się

Zaloguj się

Posiadasz już konto? Zaloguj się poniżej.

Zaloguj się


  • Zarejestruj się. To bardzo proste!

    Dzięki rejestracji zyskasz możliwość komentowania i dodawania własnych utworów.

  • Ostatnio dodane

  • Ostatnie komentarze

    • Zaloguj się, aby zobaczyć zawartość.

      Witaj - Jezus tak - ale czy Bóg to niewiadoma - dzięki że czytałaś -                                                                                                              Pzdr.serdecznie.
    • @orkan11 Ciąg dalszy księgi Koheleta. Dobre, pozdrawiam!
    • @Autor_Nieznany Każdy ma swoją klatkę anonimowości, ale z góry dochodzi cichy śmiech wyrozumiałości. Uzależnienie miewa różne nazwy i niezależnie od nałogu wciąga w swoje szpony bez litości. Hazard, alkohol, narkotyki, papierosy, seksoholizm, to te najbardziej znane. Terencjusz napisał: „Człowiekiem jestem i nic, co ludzkie, nie jest mi obce." Zależnie od sytuacji drzwi wyboru zawsze stoją otworem, a błądzenie to ludzka rzecz, jednakże dobrze jest, gdy błądzący uczy się na błędach. Poezja.org to świetne miejsce dla każdego kto próbuje swoich sił w twórczości pisanej. Witam i pozdrawiam! 
    • Co się dzieje na ulicy Chłodnej Otwiera osiedle które kończy most Jak się stoi na ulicy Chłodnej,  Nikt nie pyta, każdy potrzebuje Stanąć jak wryty, postać jak idiota Idioty postać zacienia szerokość Ulicy starczy mi? Nigdy dość
    • @Poet Ka   Tak, cytat jest oczywisty. Wybacz, ale przez chwilę Cię nie zrozumiałem. Myślałem, że mówisz o liliach. Rzeczywiście, kiedy nie rosną w nas lilie, kontakt jest utrudniony. Tylko ten, kto kocha siebie, potrafi kochać innych. Gdy kwiat wypełnia "pustą butelkę", w ogrodzie pojawia się przestrzeń dla ludzi. Bez drugiego człowieka jesteśmy jak uczeń bez mistrza.   Wiara w niebiańską miłość czyni nas ludźmi. Odnajdujemy w sobie pierwiastek Boga – ugryzłem się w język, bo chciałem napisać po prostu "Boga", ale to byłoby bałwochwalcze. Dodałem "pierwiastek", drobinę światła.    Pozdrawiam serdecznie.    @Poet Ka   Jeszcze coś mi wpadło do głowy: Bóg jest miłością, jest także tajemnicą, którą odkrywamy każdego dnia na nowo. Nawet nienawiść jest formą zranionej miłości.    
  • Najczęściej komentowane

×
×
  • Dodaj nową pozycję...