Alicja_Wysocka Opublikowano 10 Lipca 2025 Zgłoś Opublikowano 10 Lipca 2025 Gram w pięć kolorów. Ustawisz pięć kulek — znikają. Nie ustawisz? Gra dorzuca nowe. Jak w życiu. Ta gra nie jest nowa, ale ja ją kocham. Gram wszędzie: w pociągu, w autobusie, na przystanku. Nawet na rodzinnych spotkaniach, kiedy po raz setny ktoś mnie zachęca do dokładki sałatki albo zaczyna debatę o „dzisiejszych czasach”. A ja mam na politykę taki wpływ jak na pogodę — mogę się tylko odpowiednio ubrać. Kulki są inne. Tam wszystko zależy ode mnie. Ruch, decyzja, rezultat. No i satysfakcja, kiedy idealnie wejdzie ukos, poziom albo pion, i wszystko znika jak ręką odjął. Mój rekord to 107 tysięcy. Na telefonie. Kiedy przegrałam, pojawiło się pytanie: „Czy chcesz przesłać wynik?” Zastanowiłam się. A potem kliknęłam - tak. I okazało się, że jestem 57. na świecie. Pomyślałam: No w życiu nie wychodzi, ale w kulki to ja jednak umiem. Od tamtej pory nie mam już kompleksów, gdy ktoś chwali się, że przebiegł maraton, nauczył się włoskiego albo robi jogę na dachu wschodniego Londynu. Ja też mam swój Everest. Zbudowany z pięciu kulek. Ustawionych perfekcyjnie. Bo czasem trzeba być mistrzem czegoś zupełnie niepotrzebnego, żeby znowu poczuć, że życie to nie tylko rachunki, zakupy i posiedzenia rodzinne. Czasem trzeba po prostu wygrać w kulki. 3
violetta Opublikowano 10 Lipca 2025 Zgłoś Opublikowano 10 Lipca 2025 @Alicja_Wysocka ja bym sobie w klasy pograła:) 1
Alicja_Wysocka Opublikowano 10 Lipca 2025 Autor Zgłoś Opublikowano 10 Lipca 2025 @violetta Violka, w klasy w autobusie, albo na przystanku? Jeszcze by tego brakowało żeby ktoś po pogotowie zadzwonił - ubrali by mi taki kaftanik z długaśnymi rękawami, zawiązanymi z tyłu na supeł. Kulki są cichutkie, nikomu nie przeszkadzają. Kiedyś próbowałam pisać, ale ludzie głośno gadają i mnie rozpraszają, więc wolę grać. Zaczęłam kolejną grę, może wyżej się wdrapię :) Dzięki za odwiedzinki :) 1
violetta Opublikowano 10 Lipca 2025 Zgłoś Opublikowano 10 Lipca 2025 @Alicja_Wysocka w takich skwerkach, gdzie z pieskami, tuż obok placu zabaw, nikt by nie zauważył:) ja często korzystam z huśtawek:)
Alicja_Wysocka Opublikowano 10 Lipca 2025 Autor Zgłoś Opublikowano 10 Lipca 2025 @violettaA, huśtawki bardzo lubię, to maleńkie siostrzyczki samolotów :)
jan_komułzykant Opublikowano 10 Lipca 2025 Zgłoś Opublikowano 10 Lipca 2025 @Alicja_Wysocka Grających w kulki, to Ci u nas nie dostatek, a naddatek ;)) Do Twoich oczywiście nic nie mam, sama niewinność przecie, oby tylko nie na przejściach, zwłaszcza tych bez świateł. Miłego klikania ;D 1
Alicja_Wysocka Opublikowano 10 Lipca 2025 Autor Zgłoś Opublikowano 10 Lipca 2025 @jan_komułzykant Nie, no na ulicy ani na przejściach nie gram, ale ktoś mi to mówił... Jedną zajawkę można mieć :) Mam jeszcze tylko 56 miejsc do pokonania, ha, ha. Chyba jednak wolę wiersze, ale zaraz za nimi kulki :) @Marek.zak1, dzięki :)
Berenika97 Opublikowano 10 Lipca 2025 Zgłoś Opublikowano 10 Lipca 2025 @Alicja_Wysocka Zaloguj się, aby zobaczyć zawartość. Bardzo mi się podoba to zdanie. W kulki nigdy nie grałam, ale często wygrywam w scrabble, co jest moim "niepotrzebnym" sukcesem. A może jednak potrzebnym. :) Ciekawy tekst, inspirujący. 1
Alicja_Wysocka Opublikowano 10 Lipca 2025 Autor Zgłoś Opublikowano 10 Lipca 2025 @Berenika97 Ot taka sobie bzdurka. W kulki grasz sama, kiedy nie ma wyjścia, i musisz czekać. Wyjmujesz tel z kieszeni i lecisz. Scrabble - to gra towarzyska, też fajna. Ale trzeba kawałek podłogi albo stołu do układania słówek. Pozdrawiam :)
Rekomendowane odpowiedzi
Jeśli chcesz dodać odpowiedź, zaloguj się lub zarejestruj nowe konto
Jedynie zarejestrowani użytkownicy mogą komentować zawartość tej strony.
Zarejestruj nowe konto
Załóż nowe konto. To bardzo proste!
Zarejestruj sięZaloguj się
Posiadasz już konto? Zaloguj się poniżej.
Zaloguj się