Skocz do zawartości
Polski Portal Literacki

Rekomendowane odpowiedzi

Opublikowano

Byłeś marzeniem niedozwolonym,
że aż w sercu kłuło
Myślą błądzącą bez mapy po moim świecie
Byłeś zmyślonym bólem i szczęściem
Zwłaszcza, gdy Cię tak naprawdę nie było

A teraz jesteś tym, czego tak potrzebuję
Aby być, żyć, śmiać się i płakać
Aby móc twardo stąpać po ziemi
I wśród niebnego błękitu jak ptak latać
I żeby w późniejszym życiu umierać spokojnie
Bez wyrzutów…
Bo kochałam,
A nie tylko brałam!

A kim będziesz? – Nie wiem
Może całym sercem,
Chwilą, która umrze razem ze mną.

Opublikowano

Zmuszony jestem napisać tak: strasznie dosłownie, a tam gdzie starasz się wpleść poezję, używasz oklepanych zwrotów, skojarzeń, dziwnych i niepotrzebnych "wykrzyczeń" etc. Miejscami po prostu przekraczasz granicę kiczu i "Kasi Kowalskiej" niestety... temat raczej na miniaturkę i to ostrożnie napisaną...
pozdrawiam!

Opublikowano

Cóż, wiersz Twój nie wniósł nic nowego w świat poezji. Musze zgodzić się z Michałem. Ciężko było mi przebrnąć przez ten wiersz. Ale... praca czyni mistrza;)
Ahoj!
Pozdrawiam!

Jeśli chcesz dodać odpowiedź, zaloguj się lub zarejestruj nowe konto

Jedynie zarejestrowani użytkownicy mogą komentować zawartość tej strony.

Zarejestruj nowe konto

Załóż nowe konto. To bardzo proste!

Zarejestruj się

Zaloguj się

Posiadasz już konto? Zaloguj się poniżej.

Zaloguj się


  • Zarejestruj się. To bardzo proste!

    Dzięki rejestracji zyskasz możliwość komentowania i dodawania własnych utworów.

  • Ostatnio dodane

  • Ostatnie komentarze

    • @vioara stelelor Dziękuję za pogłębioną refleksję.  Przesyłam serdeczności!
    • @huzarc Z wiersza wynika, że w każdym człowieku drzemie bestia, tylko nie zawsze okoliczności ją uruchamiają, i wtedy możemy uchodzić za przyzwoitych, szlachetnych, dobrych. Szereg eksperymentów społecznych potwierdziło tę tezę. Czy tego chcemy, czy nie, nosimy w sobie mrok, ponieważ nosimy w sobie emocje. A emocje, to nic innego, jak instynkty, tylko to ładnie brzmi, tak po ludzku. Kiedyś miały nam zagwarantować przetrwanie, i tylko do tego służyły. One są kodem, który odtwarza się raz po raz w Terminatorze. Myślę, nawet, że niejednym. I jeszcze przyszła mi do głowy taka refleksja - świadomość tej mrocznej strony samego siebie pozwala nam być lepszymi, bo wiemy, z czym musimy się w sobie zmagać. Natomiast utrzymywanie się w iluzji o własnej doskonałości - prowadzi do tego, że on przejmuje nad nami kontrolę, bo się nie spodziewamy ataku z jego strony. Jest jeszcze trzecia opcja - lęk. Nie chcemy nic o sobie wiedzieć. Uciekamy od pytań, co we mnie siedzi. Nie chcemy zastanawiać się nad tym, jacy jesteśmy - dobrzy czy źli. Owijamy się w rodzaj kokonu A jednak, jak piszesz -   

      Zaloguj się, aby zobaczyć zawartość.

        Diaboliczna, brutalna warstwa psychiki. Prawdę mówiąc dobro, prawdziwe, postrzegam osobiście jako doskonałą znajomość jego sztuczek, jego manewrów, jego wpływu na nas - i pozostawanie zawsze w gotowości, aby mu się przeciwstawić. Choć oczywiście koszty tej walki mogą być wysokie, ale przecież altruizm nie zawsze jest łatwy.  
    • @Berenika97 Tak. Proces alchemiczny ma niesamowitą nośność poetycką. Ukłony.
    • @Leroge   "Żyć cudzym cierpieniem" i szukać serca "na starej skale" – mocny obraz samotności i tęsknoty. Piękne zakończenie, pełne nadziei na uzdrowienie. Pozdrawiam. 
    • @Bożena De-Tre Wszystko co ważne znajdzie swoją drogę, chciałbym wierzyć.
  • Najczęściej komentowane

×
×
  • Dodaj nową pozycję...