Berenika97 Opublikowano 4 Lipca 2025 Zgłoś Opublikowano 4 Lipca 2025 przeżyłam wielką miłość młodzieńczą i wymierną uczyła liczyć na siebie chwaliła się swymi zbiorami wciąż mówiła o ich dopełnianiu co dzień wyciągała dowody swego kochania i dzieliła się wszystkim lubiła spoglądać na figurę mierzyć obwody wyliczać proporcje a ja chciałam być pewna czy nie jest urojona była rzeczywista i pierwsza aż nadszedł kres tej miłości dlaczego nie dała mi złotego pierścionka tylko złote podziały były jej w głowie zaczęła przekraczać granice właściwe i niewłaściwe myślała o różnych kombinacjach zachwalała trójkąty ukrywała niewiadome gdy zaprzeczała to podwójnie czasami była bezwzględna chciała tworzyć układ nierówności a na koniec odeszła z ludolfiną pozostawiając mnie z nieskończonym ciągiem pytań odpowiedź znała ona moja miłość - matematyka 6
Annna2 Opublikowano 4 Lipca 2025 Zgłoś Opublikowano 4 Lipca 2025 @Berenika97 ciekawe i oryginalne- jak erekcjato- bo zaskakujesz- tą matematykę dałabym niżej i ere cacane
piąteprzezdziesiąte Opublikowano 4 Lipca 2025 Zgłoś Opublikowano 4 Lipca 2025 @Berenika97 Treść bardzo mi się podoba i za to Zaloguj się, aby zobaczyć zawartość. Moje zastrzeżenie budzi forma, ponieważ w moim odczciu wprowasza chaos, zamieszanie, dysharmonię i groch z kapustą. Jakby tak jeszcze trochę wyprasować w kancik, to byłoby cacy. Pozdrawiam!
Rafael Marius Opublikowano 4 Lipca 2025 Zgłoś Opublikowano 4 Lipca 2025 @Berenika97 Chciałaś iść na studia matematyczne ale nie wyszło?
Berenika97 Opublikowano 5 Lipca 2025 Autor Zgłoś Opublikowano 5 Lipca 2025 @Annna2Dziękuję! @piąteprzezdziesiąteDziękuję za opinię, może rzeczywiście zabrakło mi cierpliwości. :) @Rafael MariusRozważałam dwie "miłości", ale zwyciężyła miłość do historii, więc zostałam historykiem. :) @sisy89Bardzo dziękuję za serduszko!
Dagna Opublikowano 5 Lipca 2025 Zgłoś Opublikowano 5 Lipca 2025 … tego tekstu nie da się czytać, bo to nie jest wiersz, a wysypany czytelnikowi wór czasowników, przy czym kilka z nich koło siebie razi ucho rymami wewnętrznymi. Forma jest kwestią drugorzędną, gdy nie ma się do przedstawienia żadnych światów lirycznych. Tak, to można opowiadać historię koleżance, lub spisywać protokół policyjny, tam nikomu nie będą przeszkadzały tony czasowników i imiesłowów…pozdr.
Berenika97 Opublikowano 5 Lipca 2025 Autor Zgłoś Opublikowano 5 Lipca 2025 @DagnaRozumiem, ostatnio na spotkaniu z literatami nasłuchałam się, że operowanie czasownikami jest pożądaną formą w przekazie. Oczywiście mozna to różnie oceniać. Dziękuję za przeczytanie tej tony "czasowników", którymi można określić niezwykłość "królowej nauk". Pozdrawiam.
Jacek_Suchowicz Opublikowano 6 Lipca 2025 Zgłoś Opublikowano 6 Lipca 2025 matematyk prowadził tę miłość wciąż rachował swe złote podziały i w trójkątach kwadratach lobbował w nowych trendach zagubił się cały zamiast ludzi dostrzegał figury może bryły już dalej nie wnikam gdyby nawet najbardziej był czuły znajdź innego nie matematyaka :))) 1
Berenika97 Opublikowano 6 Lipca 2025 Autor Zgłoś Opublikowano 6 Lipca 2025 @Jacek_SuchowiczDziękuję, świetna rada. Znalazłam nie matematyka. :)
Rekomendowane odpowiedzi
Jeśli chcesz dodać odpowiedź, zaloguj się lub zarejestruj nowe konto
Jedynie zarejestrowani użytkownicy mogą komentować zawartość tej strony.
Zarejestruj nowe konto
Załóż nowe konto. To bardzo proste!
Zarejestruj sięZaloguj się
Posiadasz już konto? Zaloguj się poniżej.
Zaloguj się