Skocz do zawartości
Polski Portal Literacki

Rekomendowane odpowiedzi

Opublikowano (edytowane)

zakochać można

się tylko raz

tylko raz można

otworzyć drzwi

 

drzwi za którymi

czeka miłość

za którymi nie

ma smutku i łez

 

bo drugi raz to

już rutyna to nie

szczerość tylko

sumienia ból

 

zakochać się można

ale już nie tak jak

pierwszy raz to

niemożliwe

 

to już inna baśń

inny kram nie ten

sam piękny stan

to inny świat

 

Edytowane przez Waldemar_Talar_Talar (wyświetl historię edycji)

Jeśli chcesz dodać odpowiedź, zaloguj się lub zarejestruj nowe konto

Jedynie zarejestrowani użytkownicy mogą komentować zawartość tej strony.

Zarejestruj nowe konto

Załóż nowe konto. To bardzo proste!

Zarejestruj się

Zaloguj się

Posiadasz już konto? Zaloguj się poniżej.

Zaloguj się
  • Zarejestruj się. To bardzo proste!

    Dzięki rejestracji zyskasz możliwość komentowania i dodawania własnych utworów.

  • Ostatnio dodane

  • Ostatnie komentarze

    • @Poet Ka, zawsze, gdy zobaczysz u mnie jakiś błąd, to pisz śmiało. Naprawdę bardzo to doceniam. Tak, jak kiedyś mapiasałem, czasami przeglądam swoje stare teksty, które czytałem dziesiątki razy i znajduję w nich oczywiste błędy, których wcześniej nie zauważyłem. Czasami takie, które zostały wyświetlone setki, a nawet tysiące razy na tym forum... i nikt, czy to z uprzejmości, czy też z pobieżności czytania, nie zwrócił mi na nie uwagi. A ja naprawdę takie spostrzeżenia szczerze doceniam. Dziękuję jeszcze raz. Pozdrawiam

      Zaloguj się, aby zobaczyć zawartość.

       
    • @Annie dzięki za korektę. I rzeczywiście niereżimowo się tu wepchnąłem z moim cokołem

      Zaloguj się, aby zobaczyć zawartość.

        za karę oddam Limerykowi co limerykowskie w innej odsłonie
    • @Redlock   Twój tekst zaskakuje odwagą łączenia rejestrów - baśniowa Królowa Śniegu i Disney sąsiadują tu z metaforą restauracji i klienteli, co obnaża transakcyjność opisywanej relacji. Najmocniejszy jest obraz kucharki, która traci sens bez gościa - to bardzo trafne na bycie kimś użytecznym, ale niewidzianym. Podobają mi się też emocje - od bierności ("nie byłam na nie") do aktywnego gestu zamknięcia restauracji na końcu - to nie tylko żal, ale i emancypacja. Świeże, szczere, z ciekawym słownikiem obrazów. Podoba mi się. :) 
    • @Charismafilos od stania w miejscu nie jeden już zginął  :)  Masz literówkę - wytrwale.  A to nie limeryk :) 
    • @Migrena   Przypomina mi to klasyczną nowelę z zaskakującym zwrotem akcji (morderstwo, które okazuje się sfingowane, ekshumacja zamiast zabójstwa) - to chwyt rodem z czarnego kryminału, ale podany w tonie kpiarskim, niemal kabaretowym. Zakończenie - "bogatszy o wrażenia, które przecież dla każdego człowieka są najbardziej wartościową kolekcją życia" - to gorzko-ironiczna puenta, która podsumowuje całość - nikt tu nie wygrywa, każdy traci coś ważnego, a jedyną "nagrodą" jest absurdalne doświadczenie. Całość czyta się jak literacka karykatura tabloidowej sensacji. :)
  • Najczęściej komentowane

×
×
  • Dodaj nową pozycję...