Skocz do zawartości
Polski Portal Literacki

Historia edycji

Należy zauważyć, że wersje starsze niż 60 dni są czyszczone i nie będą tu wyświetlane
Arsis

Arsis

CARLOS-SANTANA-AMIGOS-CD.thumb.jpg.211567bc8443c2d146be9562568cfe8d.jpg

 

Zbliżają się stopniowo do siebie. Roztańczeni. On i ona. Powoli. Krok za krokiem jak dwie neutronowe gwiazdy. Wirują. Wirują… Soul. Salsa. Gorące, latynoskie rytmy… Aż w końcu wpadają w siebie, w ramiona, w usta, w rozgorączkowane, pulsujące, rozedrgnae ciała, powodując niesamowity rozbłysk, całą feerię fal grawitacyjnych. Niemalże -- boski orgazm… W 1975 roku ukazał się album „Amigos”, grupy Santana. Okładka płyty nawiązuje do hindusko-buddyjskich klimatów. Ale nie. Muzyka tutaj nie ma nic wspólnego z Indiami czy tamtymi regionami świata. Choć muzyka to pozytywna, prosto z hippisowskich korzeni z ulic San Francisco z lat 60. i 70. XX wieku. Repertuar jest tutaj typowy dla tego zespołu. A więc zwariowana mieszanka oscylująca pomiędzy latynoskim rockiem, soulem, fusion, jazz-rockiem i odrobiną bluesa, i z wielkim przebojem „Europa (Earth's Cry Heavens Smile) Od rozpalonych klimatów po niezwykle melancholijną aurę jesieni z kroplami deszczu. Album nagrany w nieco innym składzie niż poprzedni. Co zresztą Carlos Santana zdążył nas już do tego tasowania przyzwyczaić.

 

(Włodzimierz Zastawniak, 2025-06-07)

 

Skład: Carlos Santana – gitara, perkusja, dalszy wokal, Greg Walker – wokal, Tom Coster – instr. klawiszowe, dalszy wokal, David Brown - gitara basowa, Leon "Ndugu" Chancler - instr. perkusyjne, dalszy wokal, Armando Peraza - instr. perkusyjne, dalszy wokal, Ivory Stone – dalszy wokal, Julia Tillman – dalszy wokal, Maxine Willard Waters – dalszy wokal

 

*

 

Amigos

-------

 

Tańcz ze mną! … Omiatają mnie długie, pachnące kwiatami włosy…

 

Pragnę ujrzeć w twoich oczach jaskrawe słońca…

 

… niech wiruje świat…

 

Salsa, latynoski rytm…

 

… gorący oddech na twarzy!

 

Szybciej,

mocniej…

… och, tak!

 

TAŃCZ!

 

TAŃCZ!

 

TAŃCZ!

 

Zbliżasz usta do mojego ucha… ―

słyszę szept…

 

Wiatr szeleści liśćmi

wielkiego drzewa…

 

… energetyczny krok, puls złączonych ciał!

Salsa, latynoski rytm…

 

… gorący oddech na twarzy!

 

Szybciej,

mocniej…

… och, tak!

 

TAŃCZ!

 

TAŃCZ!

 

TAŃCZ!

 

*

 

Idę przed siebie…

 

Migoczą słoneczne prześwity w gałęziach ― pełgające blaski u mych stóp…

 

Powracające

obrazy…

 

… unoszę twarz… ―

 

Jesienny chłód osusza łzy, rozwiewa zwiędnięte już resztki lata…

 

Błękitne

niebo,

białe obłoki…

 

Wstrząsa mną ziemista woń umierających kwiatów w bagnistym rozlewisku krzyczącego

świata…

 

Idę w pochyleniu…

 

… za mną ―

krok

za krokiem

― idzie mój cień…

 

… idzie

tak ―

krok

― w krok…

 

… jesienny wiatr osusza łzy…

 

(Włodzimierz Zastawniak,2018-08-25)

 

 

 

 

 

Arsis

Arsis

CARLOS-SANTANA-AMIGOS-CD.thumb.jpg.211567bc8443c2d146be9562568cfe8d.jpg

 

Zbliżają się stopniowo do siebie. Roztańczeni. On i ona. Powoli. Krok za krokiem jak dwie neutronowe gwiazdy. Wirują. Wirują… Soul. Salsa. Gorące, latynoskie rytmy… Aż w końcu wpadają w siebie, w ramiona, w usta, w rozgorączkowane, pulsujące, rozedrgnae ciała, powodując niesamowity rozbłysk, całą feerię fal grawitacyjnych. Niemalże -- boski orgazm… W 1975 roku ukazał się album „Amigos”, grupy Santana. Okładka płyty nawiązuje do hindusko-buddyjskich klimatów. Ale nie. Muzyka tutaj nie ma nic wspólnego z Indiami czy tamtymi regionami świata. Choć muzyka to pozytywna, prosto z hippisowskich korzeni z ulic San Francisco z lat 60. i 70. XX wieku. Repertuar jest tutaj typowy dla tego zespołu. A więc zwariowana mieszanka oscylująca pomiędzy latynoskim rockiem, soulem, fusion, jazz-rockiem i odrobiną bluesa, i z wielkim przebojem „Europa (Earth's Cry Heavens Smile) Od rozpalonych klimatów po niezwykle melancholijną aurę jesieni z kroplami deszczu. Album nagrany w nieco innym składzie niż poprzedni. Co zresztą Carlos Santana zdążył nas już do tego tasowania przyzwyczaić.

 

(Włodzimierz Zastawniak, 2025-06-07)

 

Skład: Carlos Santana – gitara, perkusja, dalszy wokal, Greg Walker – wokal, Tom Coster – instr. klawiszowe, dalszy wokal, David Brown - gitara basowa, Leon "Ndugu" Chancler - instr. perkusyjne, dalszy wokal, Armando Peraza - instr. perkusyjne, dalszy wokal, Ivory Stone – dalszy wokal, Julia Tillman – dalszy wokal, Maxine Willard Waters – dalszy wokal

 

*

 

Amigos

-------

 

Tańcz ze mną! … Omiatają mnie długie, pachnące kwiatami włosy…

 

Pragnę ujrzeć w twoich oczach jaskrawe słońca…

 

… niech wiruje świat…

 

Salsa, latynoski rytm…

 

… gorący oddech na twarzy!

 

Szybciej,

mocniej…

… och, tak!

 

TAŃCZ!

 

TAŃCZ!

 

TAŃCZ!

 

Zbliżasz usta do mojego ucha… ―

słyszę szept…

 

Wiatr szeleści liśćmi

wielkiego drzewa…

 

… energetyczny krok, puls złączonych ciał!

Salsa, latynoski rytm…

 

… gorący oddech na twarzy!

Szybciej,

mocniej…

… och, tak!

 

TAŃCZ!

 

TAŃCZ!

 

TAŃCZ!

 

*

 

Idę przed siebie…

 

Migoczą słoneczne prześwity w gałęziach ― pełgające blaski u mych stóp…

 

Powracające

obrazy…

 

… unoszę twarz… ―

 

Jesienny chłód osusza łzy, rozwiewa zwiędnięte już resztki lata…

 

Błękitne

niebo,

białe obłoki…

 

Wstrząsa mną ziemista woń umierających kwiatów w bagnistym rozlewisku krzyczącego

świata…

 

Idę w pochyleniu…

 

… za mną ―

krok

za krokiem

― idzie mój cień…

 

… idzie

tak ―

krok

― w krok…

 

… jesienny wiatr osusza łzy…

 

(Włodzimierz Zastawniak,2018-08-25)

 

 

 

 

 



  • Zarejestruj się. To bardzo proste!

    Dzięki rejestracji zyskasz możliwość komentowania i dodawania własnych utworów.

  • Ostatnio dodane

  • Ostatnie komentarze

    • Zaloguj się, aby zobaczyć zawartość.

      ... to bystry czterolatek @hollow man  ;)   @andrew... czas niewątpliwie układa nową rzeczywistość, niech nie brakuje w niej.. różowych barw. @viola arvensis... miło, że tak pomyślałaś.   @Andrzej_Wojnowski... on wraca, nie inaczej i przysiada w głowie, i "plecie" warkocze z myśli. @Charismafilos... to fajnie, że.. fajne zakrzywienie... :)   @tie-break... stan, o którym piszesz, jest mi 'znany' z opracowań i nie tylko. Swego czasu czytałam o tym, to naprawdę ciekawe tematy, a treść, chyba pasuje także do tego naukowego spojrzenia... :)  
    • Zamarznięty leśny staw  Gałęzie drzew pękają od mrozu Siarczystego jak na Syberii  Śnieg sypki nie trzeszczy  Zwierzęta schowane na zimę  Tylko potężne sople lodu Zwisają gdzie nie gdzie ze skał W tej całej scenerii jest postać  Osoby idącej przez ten bezkres  Każdy wydech powietrza zamarza  Policzki różowe z przemarznięcia Palce częściowo poodmrażane  Ale twardo idzie przed siebie  Aby przetrwać musi rozpalić ogień  Aby zjeść musi zrobić przerębel  Żeby złowić rybę do zjedzenia  Znalazł oslonę przed wiatrem  Ale jak długo wytrwa nie wiadomo ...
    • głupiutkie ptaszki budują gniazdo  na suchej gałęzi
    • Odwiedzam je od ponad 25 lat Moje prawdziwe piękne miasto  Miasto wolności i kontrastów  Gdzie rządzi wielokulturowość  Kiedyś podzielone murem na pół Pod wpływami Rosjan i aliantów Przetrwało wojnę i czasy DDR  Checkpoint Charlie, Alexander Platz, Brama Brandenburska, Pomnik Zwycięstwa To tylko nie liczne ze znanych miejsc  Wyspa muzeów i rzeka Szprewa Dzielą rożne z dzielnic takie jak Mitte, Kreuzberg czy Tempelhof  To właśnie moje kochane miasto  A miastem tym jest Berlin...
    • @Berenika97 doskonale  @Alicja_Wysocka w tym tempie to zaraz nowy rok będzie 
  • Najczęściej komentowane

×
×
  • Dodaj nową pozycję...