Skocz do zawartości
Polski Portal Literacki

Rekomendowane odpowiedzi

Opublikowano

@Leszczym Ten utwór wybrzmiewa jak..

jakby Ciebie czas gonił i powoli wciągał w dziurę niebycia 

i Ty łapiesz się wszystkiego co dookoła uchwytne lub też nie.. 

Po pazurach ślady zostają coraz dłuższe.

Masz chwilę i szybko musisz opowiedzieć co się tu dzieje, jakby zaraz miało Ciebie zabraknąć i nikt więcej by się nie dowiedział. 

 

Po przeczytaniu tego tekstu mam wrażenie, że biegłam

Zaloguj się, aby zobaczyć zawartość.

Opublikowano

@Dominika Moon nie mam pojęcia, czy Twoja interpretacja jest słuszna, czy nie ;)) Generalnie od pażdziernika 2020 roku codziennie wklejam tu tekst ;)) Z początku nawet czytałem niemalże całe forum, no ale tego tempa nie udało mi się dotrzymać ;))

@Gosława ojej, prosisz albo sugerujesz mi coś co niełatwo wykonać ;)) Ale dziękuję Reni i ja akurat cieszę się bardzo Twoją obecnością ;)

Opublikowano

@Leszczym no przecież wiem że się cieszysz

Zaloguj się, aby zobaczyć zawartość.

Nie mogę sobie miejsca znaleźć w tej przestrzeni internetowej od prawie roku 

A wiesz co prawo jazdy zaczęłam robić na stare lata i to mi q.. wa sen z powiek spędza

Też mi się zachciało! 

 

Opublikowano

@Leszczym Jeśli gonienie króliczka to dla mnie oczywiście Skaldowie.

 

gdy zaśpiewali kiedyś w Krakowie

pouczającą piosnkę Skaldowie

"ni mom chęci do roboty"

to w ratuszu czuć aż poty

tak się do pracy wzięli rajcowie

 

Życie jest formą istnienia białka

 

słuchając Skaldów Petr czeka w Pilźnie

kiedy zza ściany sąsiadka gwiźnie

bo chce sprawdzić chętna kicia

formę jego białek życia

więc pójdzie do niej w samej bieliźnie

 

Pozdrowionka.

Jeśli chcesz dodać odpowiedź, zaloguj się lub zarejestruj nowe konto

Jedynie zarejestrowani użytkownicy mogą komentować zawartość tej strony.

Zarejestruj nowe konto

Załóż nowe konto. To bardzo proste!

Zarejestruj się

Zaloguj się

Posiadasz już konto? Zaloguj się poniżej.

Zaloguj się


  • Zarejestruj się. To bardzo proste!

    Dzięki rejestracji zyskasz możliwość komentowania i dodawania własnych utworów.

  • Ostatnio dodane

  • Ostatnie komentarze

    • 83. Zostań – i idź (narrator: Agrianin)   1.   Powiedziała: dziecko. Nie zapytałem — czyje.   2.   Nie wiem, czy to mój grzech, czy spadek po tamtym.   3.   Dotknąłem jej brzucha. Nic jeszcze nie czułem — tylko lęk.   4.   Powiedziałem: zostań. Dalej będzie źle. I miałem rację.   5.   Zostawiłem jej złoto, bo słów nie miałem już żadnych.   6.   Nie pożegnała się. Tylko pies szedł za mną kawałek.   7.   W śnie zawsze wracam, ale nigdy na czas.   8.   Rano znów marsz. Wszyscy idą — jakby nikt nic nie stracił.   cdn.
    • @violetta   zwariowany świat miłości w szaleństwie agonii uczuć:)   dziękuję:)         @andrew   super wiersz:)   dziękuję i pozdrawiam:)       @Annna2   to prawda.   uczucie które tonie w zatraceniu.   dziękuję pięknie:).      
    • @Poet Ka   Poe:)   to teraz ja.   tylko się nie denerwuj:)   do zrozumienia Twojego wiersza nie użyłem prostego, polifonicznego, dwudziestoznakowego klucza przełożonego na nabustroferon z niskimi przerwami !   użyłem głowy.   czy dam radę go właściwie zrozumieć?   nie wiem.   ale tak. fascynujący niezwykle gęsty wiersz który hipnotyzuje od pierwszego   obrazu.   z jednej strony ten piękny, niemal filmowy dialog z modernizmem i ezrą poundem ( semafory i ławka zamiast stacji metra)   ale to co dzieje się w ostatnich strofach , to jest absolutny majstersztyk.     najbardziej zafascynowało mnie to genialne wielowarstwowe rozszyfrowanie czeremchy przez paradoks -- "niewydane, bo wydane - odleciały" .   ta lingwistyczna gra słów ma w sobie niesamowity aromat.   Twojej poezji aromat!!!   z jednej strony to los "starych panien"  i płatkow czeremchy, które były bezpieczne w pąkach (niewydane  ) ale gdy tylko otworzyły się i oddały wiatrowi (zostały  wydane) - bez zwloki, natychmiast odleciały i zniknęły.   z drugiej strony to przecież genialna metafora samych wierszy, które wypuszczone w świat przestają należeć do autora.     ten zmysłowy błysk dymu i złotych nausznic, a na koniec ta przejmująca, chłodna obojętność natury, która "zdaje się nie zauważać" ludzkiego przemijania.....   wielkie uznanie za tę dojrzałosć.   głęboki ukłon dla Twojego talentu.   :)
    • Niechaj przynajmniej odsapną i trochę odsępią zanim zadrapią, drapną, nadepną i za nim wdepną.     Warszawa – Stegny, 24.05.2026r.      
    • Zaloguj się, aby zobaczyć zawartość.

      Witam - myślę że wiemy czego chcemy  - ja tak mam -  gorzej gdy ktoś               nie wie czego chce marudzi - tak sądzę - miło że czytałaś - dzięki -                                                                                     Pzdr.gorącym majowym dniem.
  • Najczęściej komentowane

×
×
  • Dodaj nową pozycję...