Skocz do zawartości
Polski Portal Literacki

Rekomendowane odpowiedzi

Opublikowano

Chciałabym znaleźć się tam, w Petersburgu
i z łzami w oczach podglądać białe noce,
a nie ograniczać się w moim mniemaniu
do bladej światłości latarki pod kocem.

Jeszcze niedawno w antarktycznym lodzie
na podbiegunowe wkroczyłam manowce.
Wspomniałam maturalnej przepowiedni
kwiaty - w kolorze anilany piękne kasztanowce.

Lecz coraz bardziej zagłębiam się w myślach
gubiącej pióra małej mej poduszki...
Jakże tak można, moi mili ludzie
gubić na drodze życiowe okruszki?

Opublikowano
... ich myśli są proste jak paski na dresach na kwadratowej sklepu wystawie :)))

Ciężko mi Cię zbesztać, bo raz, że nie zasługujesz na besztanie a dwa, że też lubię Brudne Dzieci Sida :) Na kilka rzeczy zwróć jednak uwagę: wiersz będzie się czytało lepiej, gdy będziesz rymować także pierwszy wers z trzecim, rymy zaś byłyby lepsze, gdyby nie były tak dokładne. Uważaj tez na język: "łzy" to dość tak oklepany w wierszach frazes, sam nie wiem który raz o nich piszę w komentarzach. Czasem też gubi się sens: domyślam się, że "w mniemaniu" to "w wyobraźni" - ale ot nie jest przecież to samo! :) Za to rytm jest, jak na mnie, całkiem fajny, a i ostatnia strofa ma w sobie jakieś take fajne dość zagajenia.

Ogólnie jestem na nie, ale jak na lat piętnaście, to całkiem fajnie :)

Pozdrawiam, Antek

Jeśli chcesz dodać odpowiedź, zaloguj się lub zarejestruj nowe konto

Jedynie zarejestrowani użytkownicy mogą komentować zawartość tej strony.

Zarejestruj nowe konto

Załóż nowe konto. To bardzo proste!

Zarejestruj się

Zaloguj się

Posiadasz już konto? Zaloguj się poniżej.

Zaloguj się


  • Zarejestruj się. To bardzo proste!

    Dzięki rejestracji zyskasz możliwość komentowania i dodawania własnych utworów.

  • Ostatnio dodane

  • Ostatnie komentarze

    • @Leszczym dzięki
    • @Laura Alszer rozpad wewnętrzny i wewnętrzny, upadek ciekawy opis nałogu
    • @Leszczym   z humorem tutaj połączono te reperkusje i perkusję pierwsze to następstwa ponoć druga rytm tłucze pośród luster :)))
    • @Migrena  nie wiem ile można byłoby,  ale ta metafora cięższa od wszystkich podróży- podoba mi się- łał!  A Mierosławski patosem- staram się unikać. Ale w swoich błyskotliwych oratoriach używał patosu- tak i na pięknych przemówieniach- bach i nic z tego tak się kończyło. Psuj?   @Łukasz Wiesław Jasiński dziękuję
    • W Teatrze elokwentnym, Balkonem zwisa – Na wpół-krok parapet.   Na balkonie tak przestronnym Sławą się niechwała wzbija; Słychać Spektakl obustronnie – Tylko krzak go przed ryjcem zakrywa!   Na moim balkonie -     głuche wiatry lecą w obieg, Bo filary je zgłuszają.   Pada deszczyk,     Owszem, pada – Zatem można sobie lujnąć w nocy; Przecie oczu Ich gromada – Tutaj spojrzeć nie ma mocy.   Na balkonie jak w Jaskini - Kapać będą lekkie krople My ze wszystkich wnet zakpimy, Żadna kropla nas nie cmoknie GDY KRZAK WIELKI OBSZCZAMY!   Jakże smutno w góre patrzy Widząc szczyty tych pionierów; Na najwyższym balkonie zasiadłszy.   Wszędzie widać, ze stron wielu -     obraz nędzny i niemrawy; Wszyscy wzajem -     wnet pytamy:   Jak smutny musi     być balkon znad sławy…? @Kuba Maryszczak Słowa wstępu   Niech ten wiersz was nie zmyli - tak, jest o sikaniu z balkonu; lecz nie to jest przesłaniem tej wręcz chuligańskiej metafory. Więc choć wiersz wydawać się może trywialny, bądź nawet potoczny – Dokładnie w tej formie ma być jego przekaz. Każdy z nas bowiem żyje w jakimś przeświadczeniu o wygórowanych standardach społecznych. I o ile noszą w sobie bardzo słuszny cel cywilizacyjny –     Jak często skrywają to, kim na prawdę jesteśmy, by publika widziała tylko to - co chcemy im pokazać?
  • Najczęściej komentowane

×
×
  • Dodaj nową pozycję...