Skocz do zawartości
Polski Portal Literacki

Rekomendowane odpowiedzi

Opublikowano

Z cyklu: Inni wrzucają, my wyławiamy

 

 

Niechaj płonie

 

Gracja zaczęła się umawiać ze Szczerością

Nie przejmowała się wszędobylską ilością

 

Miała gdzieś jej nadzieje i grzechy

Mówi cześć, od dechy do dechy

 

I się zdarza, i powtarza

Szczerość kolejne okoliczności stwarza

 

Gracja nie wie co powiedzieć

Przecież chciała w ciszy siedzieć

 

A ta szczerość dokazuje

I na film jakiś, Grację szykuję

 

Musisz to zobaczyć mała

Nie ważne, że Gracja nie chciała

 

I tak dzień za dniem ten mijał

I się natłok szybko zwijał

 

Aż tu nagle, nie do wiary

Z innej strony, szczerości zamiary

 

Przyszła Szczerość raz z kwiatami

Z całym naręczem, bukietami

 

Gracja się zarumieniła

I od pomysłu Szczerości już nie stroniła

 

Aby podpalić cały świat

Zaoferować kwiatowy mat

 

Gracja nie dopytywała po co

Stronniczość, wychodzi spać tu nocą

 

I w miłosnym uścisku deptali pożogę

Szczerość z Gracją, i dalej w drogę

 

Udeptaną ścieżką, spalone dziedziny

Zostali razem, i zdziwione kwiatów miny

 

                         //Marcin z Frysztaka

 

 

 

Piszę opowiadania, sztuki teatralne, dialogi kabaretowe i wiersze

 

Wszystkie moje książki
         Za darmo
Znajdziesz na stronie:
        wilusz.org

Jeśli chcesz dodać odpowiedź, zaloguj się lub zarejestruj nowe konto

Jedynie zarejestrowani użytkownicy mogą komentować zawartość tej strony.

Zarejestruj nowe konto

Załóż nowe konto. To bardzo proste!

Zarejestruj się

Zaloguj się

Posiadasz już konto? Zaloguj się poniżej.

Zaloguj się


×
×
  • Dodaj nową pozycję...