Skocz do zawartości
Polski Portal Literacki

Rekomendowane odpowiedzi

Opublikowano

wyciągają się opuszki, paznokcie. dziewczyny rasy
polska zwisłomózga, chłopaki mający świniuteńkie
myśli, wielolatkowie o wzdętych od dumania
trzewioczaszkach pragną tego samego:
wgryźć się. dotykiem.

a przecież to jakby przejechać palcami po rozgrzanym
oleju! ten raik ma bramę z surowego mięsa,
jakkolwiek głupio to brzmi.

co za nią? edeniątko, niby stąpanie po kruchym
lodzie, loteria, na której możesz wygrać
nieruchomość. żaden los nie jest pusty!

albo trafisz dom za miliony, setki tysięcy, dziesiątki,
albo, przy odrobinie szczęścia, wylosujesz budżetową
wersję, willę, której koszt zbudowania wyniósł 55 złotych,
czy pałac za jeszcze mniej, mieszkalną atrapę
ze sklejki i twardego błota.

wzwodzą się paluchy. tymczasem mój dziwny
przyjaciel (z wyglądu – trochę jak Jahwe,
tylko bardziej kosmaty) podszeptuje, że nie warto.

czort tam ze związkami, zakładaniem stadła,
chromolić dusery, łamanie sobie głowy i serca,
tulenie rozgrzanej do białości blaszanej tarczy
(ma rację, tym w istocie jest niefortunnie
ulokowane uczucie, czy związek bez przyszłości).

że lepiej spojrzeć niżej, pod but,
znaleźć taką maleńką klapkę, podnieść ją.

i odkryć świat wartościowszych chmur,
tych całkiem spod gleby, krainkę,
do której wmykają się prawdziwi wagarowicze
aby roztrwonić, rozdzierzgnąć, co tylko się da.

Jeśli chcesz dodać odpowiedź, zaloguj się lub zarejestruj nowe konto

Jedynie zarejestrowani użytkownicy mogą komentować zawartość tej strony.

Zarejestruj nowe konto

Załóż nowe konto. To bardzo proste!

Zarejestruj się

Zaloguj się

Posiadasz już konto? Zaloguj się poniżej.

Zaloguj się


  • Zarejestruj się. To bardzo proste!

    Dzięki rejestracji zyskasz możliwość komentowania i dodawania własnych utworów.

  • Ostatnio dodane

  • Ostatnie komentarze

    • @sisy89   Czuć w tym wierszu spokój i czułość dla samej siebie. "Tutaj mnie odnajdziesz" to piękne zakończenie - jakby łąka była miejscem powrotu do siebie. Piękny!   
    • @EsKalisia   Świetnie uchwycone jest w wierszu napięcie między życiem jako projektem do zarządzania a życiem jako czymś, co po prostu się dzieje. "Zdarzanie się piękna" - to piękna, nieoczywista fraza.
    • @Łukasz Jurczyk   Dziś to głęboko pesymistyczne, antybohaterskie spojrzenie na podboje Aleksandra Macedońskiego.   Narrator nie widzi już chwały ani wielkości. Zamiast tego dostrzega powtarzający się cykl przemocy i absurdu. On widzi "wielką historię" z dołu - z perspektywy własnego wyczerpania.   Tytułowy "tron z piasku" to symbol ulotności i niestabilności władzy. Śmierć króla Persów (Dariusza) nie kończy wojny, a jedynie robi miejsce dla kolejnych tyranów. System opresji trwa nadal ("rodzą się ci sami z innym imieniem").   Narrator krytykuje rosnącą w Aleksandrze potrzebę bycia uznanym za bóstwo - nazywa to wprost "plagą". Ukazuje władzę jako niszczący żywioł, który spala tych, którzy pragną jej blasku.   Relacja między Aleksandrem a jego wojskiem uległa rozpadowi. Żołnierze już mu nie wierzą. Rozdane łupy nie są nagrodą, lecz łapówką, która ma uciszyć niepokoje i "pustkę w oczach" żołnierzy, którzy zatracili cel swojej wędrówki. Materialne bogactwo nie potrafi zrekompensować duchowego i fizycznego wycieńczenia.   Podbój Azji jawi się jako wejście w otchłań, która nie ma końca. Krajobraz potęguje poczucie beznadziei. Personifikacja "zmęczonego słońca" doskonale oddaje stan psychiczny i fizyczny całej macedońskiej armii.   Ostatnia zwrotka niesie uniwersalne, ponadczasowe przesłanie. Powrót do domu i zaznanie spokoju będą możliwe dopiero wtedy, "gdy zabraknie królów". To bezpośrednie oskarżenie władców o to, że ich osobiste ambicje są jedynym powodem cierpienia i tułaczki tysięcy zwykłych ludzi. Bardzo mądry tekst!
    • Przestrzeń jest wypełniona kolorowymi bąbelkami metafizycznymi posiadają moc- „smoc”  
    • @jjzielezinski   Wiersz ma bardzo mocny, bezkompromisowy i antywojenny wydźwięk. Trafnie i gorzko punktuje tych, którzy na wojnie zyskują (bankierów, elity, media). Ten przekaz jest niestety aktualny - za ambicje i chciwość nielicznych na górze, zawsze płacą zwykli ludzie na dole. Historia zatacza koło, a ten wiersz świetnie to oddaje. Najbardziej uderzają słowa o tych, co "prochu nie wąchają", a mają krew na rękach - doskonałe podsumowanie tego, czym naprawdę jest wojna. Świetny wiersz z mocnym przesłaniem.
  • Najczęściej komentowane

×
×
  • Dodaj nową pozycję...