Skocz do zawartości
Polski Portal Literacki

Rekomendowane odpowiedzi

Opublikowano (edytowane)

Kapitaly, waluty, lokaty, przeliczniki

Są tacy co czują się w tym jak ryby w wodzie

A ja ginę coraz bardziej

staje się nikim

 

W nowym świecie 

Właśnie!

Przecież on jest ciągle nowy

A czego ja się spodziewałam 

Że on  będzie za mną dreptał 

Z troską spoglądał i pytał 

I jak tam nadążasz? Kochanie czy wszystko już ci weszło do głowy?

 

Masz problem z mailem

Nie wiesz jak się wyrazić by kogoś nie urazić 

Spytaj sztucznej inteligencji

Ona ci podpowie

W końcu ma z milion rozumów w swojej sztucznej głowie 

 

Podpowiedziała 

Wybrała wersję najlepszą 

A jeśli  jeszcze coś nie tak 

poczekaj

Na pewno ją ulepszą 

 

Cóż tam

zwrócę się ku naturze 

Wiosna kwitnie pszczoły brzęczą 

Wszystko zaczyna się od nowa

Zajrzę do ula 

Cóż to? cóż to na Boga!

W ulu siedzi sztuczna pszczela

królowa 

 

Okazała się być lepszą 

 

Edytowane przez Stary_Kredens (wyświetl historię edycji)
Opublikowano

I w moim kompie stale coś brzęczy,

Czy to królowa siedzi w pamięci?

 

Jest sztuczny miodzik, to i królowa pewnie sztuczna taka sama. Bardzo pomysłowe i niepodrabialne mam nadzieję:)

 

 

Opublikowano

Twoje myślenie jest logiczne, ale konwencjonalne, a przecież mogą być różne twory , które może sami powołamy do życia, umiejące czerpać energię w sposób dla nas nieznany i nieosiągalny. Brzmi to jak fantastyka, ale tyle zjawisk do niedawna wydawało się tylko fantastyką , a teraz istnieje w realu

Dzięki za czytanie i komentarz 

Pozdrawiam serdecznie Kredens 

Jeśli chcesz dodać odpowiedź, zaloguj się lub zarejestruj nowe konto

Jedynie zarejestrowani użytkownicy mogą komentować zawartość tej strony.

Zarejestruj nowe konto

Załóż nowe konto. To bardzo proste!

Zarejestruj się

Zaloguj się

Posiadasz już konto? Zaloguj się poniżej.

Zaloguj się


  • Zarejestruj się. To bardzo proste!

    Dzięki rejestracji zyskasz możliwość komentowania i dodawania własnych utworów.

  • Ostatnio dodane

  • Ostatnie komentarze

    • W jasną księżycową noc, Gdy skrzaty i chochliki podobne zjawom, Kłaniają się przyrody sekretom, Próbując sobie zjednać ich przychylność,   Skrzący w pełni srebrzysty księżyc, Odbijając się w setkach kropel wieczornej rosy, Zapytał wyniośle każdej z nich, Czy więcej swego blasku im użyczyć,   Te między sobą się naradziwszy, Opiniami swymi wymieniwszy się w skrytości, Nie czekając dłużej ni chwili, Odparły zaraz dumnemu księżycowi...   – Nie potrzebujemy twej łaski, Gdyż ty sam, choć taki dumny, Jesteś jedynie sługą naszej planety, Niczym paź królowej swej wierny,   A naszymi paziami , Oddanymi nam i wiernymi, Są niezliczone świętojańskie robaczki, To ich blaskiem nocami się cieszymy,   Bo tak naprawdę każda z nas Jest niczym maleńka planeta, Wszelakich niepojętych sekretów pełna, Strzeżonych przez upływający czas,   Nieprzebranych łąk połacie, Otulone wielkim zieleni płaszczem, Tak rozległe i ogromne, Niezbadanym są naszym kosmosem,   Bowiem niczym olbrzymie planety, Ukryte w czeluściach nieznanych galaktyk, Choć maleńkie także i my, Ukryte jesteśmy pośród tej łąki,   A ta niewielka pobliska rzeczka, Tak skromna, czysta i cicha, Jest nam niczym nasza Droga Mleczna, Równie co i ona tajemnicza,   Niczym gwiazd niezbadanych, Niedosięgłych, złocistych i skrzących, Także i nas maleńkich kropel rosy, We wszechświecie tym są miliardy...   – Wiersz ten dedykuję znakomitej poetce kryjącej się pod pseudonimem JaSnA7 w podziękowaniu za te wszystkie pochlebne komentarze jakie do tej pory pozostawiła ona pod wierszami mojego autorstwa.      
    • na pajęczej sieci moje serce ufne tak lekkie jakby nigdy nie widziało deszczu...   zdrada nie przychodzi z hałasem przychodzi nocą jak anioł w czarnym płaszczu siada obok i wygląda jak coś znajomego   dopiero później widzisz że każdy dotyk zostawił pęknięcie   co zrobi pająk kiedy ktoś rozerwie sieć rzuci wszystko?   czy zacznie od nowa dzień po dniu nić po nici   jakby nie pamiętał kto ją zniszczył?   to tylko sieć... powiedzą   to tylko kilka nitek rozciągniętych między gałęziami   Ale dla pająka   to dom to głód to życie   Więc wraca i buduje od nowa choć wie, że są rzeczy które przychodzą w ciemności   tylko po to... żeby sprawdzić...   ile jeszcze zostało do zerwania...
    • @Łukasz Wiesław Jasiński Jestem zagorzałym przeciwnikiem aborcji i jestem z tego bardzo dumny!!!
    • Spadają liście lekko spadają lirycznie spadam spiesznie i ja splatając dłonie w modlitwie. Falują moje włosy falują nieme słowa płonącym muśnięte zmierzchem... ...odradzam się od nowa. I biegnę w twoją stronę przenikam czas i przestrzeń pył z łez oprósza łąkę zroszoną ciepłym deszczem. Zza mgły dostrzegam cienie wciąż wyciągają ręce odchodząc w melancholii nim zniknę... ...spojrzę jeszcze...   Autor fotografii: Mirela Lewandowska

      Zaloguj się, aby zobaczyć zawartość.

  • Najczęściej komentowane

×
×
  • Dodaj nową pozycję...