Agnieszka Charzyńska Opublikowano 1 Marca 2025 Zgłoś Opublikowano 1 Marca 2025 (edytowane) W kleszczach purpury i złota Domy wzniosły się na sześć kilometrów w górę Na ziemi zostały głowy żebra i łokcie W kształcie abstrakcyjnie poskręcanych powidoków W kleszczach purpury i złota Na poranionej nieuchronności sześć kilometrów pod niebem Położyły się biodra i kolana minionych kościołów Iluzja formy rozsypała się na konkret popiołu W kleszczach purpury i złota W kształcie abstrakcyjnie poskręcanych powidoków Domy wzniosły się na sześć kilometrów w górę Iluzja formy rozsypała się na konkret popiołu W kształcie abstrakcyjnie poskręcanych powidoków Na poranionej nieuchronności sześć kilometrów pod niebem Iluzja formy rozsypała się na konkret popiołu W kleszczach purpury i złota Na ziemi zostały głowy żebra i łokcie W kształcie abstrakcyjnie poskręcanych powidoków Edytowane 1 Marca 2025 przez Agnieszka Charzyńska (wyświetl historię edycji) 3
m1234 Opublikowano 1 Marca 2025 Zgłoś Opublikowano 1 Marca 2025 @Agnieszka Charzyńska Referenowo tu prawie pantonum układnie i intrygująco drażni spojówki i zwoje ;) Jest też napięcie i gorąco. Bardzo mi się podoba. Świetne.
Agnieszka Charzyńska Opublikowano 1 Marca 2025 Autor Zgłoś Opublikowano 1 Marca 2025 @m1234 potrafię zrobić podobny efekt z mniejszej liczby zdań prostych ;-) 1
m1234 Opublikowano 1 Marca 2025 Zgłoś Opublikowano 1 Marca 2025 @Agnieszka Charzyńska No tak, jednak często proste znaczenia – a raczej ich mentalne reprezentacje, zwane iluminacją – wynikają z nieprostej formy. To emergencja - efekt wielu składowych złożonych do kupy ;)
Rekomendowane odpowiedzi
Jeśli chcesz dodać odpowiedź, zaloguj się lub zarejestruj nowe konto
Jedynie zarejestrowani użytkownicy mogą komentować zawartość tej strony.
Zarejestruj nowe konto
Załóż nowe konto. To bardzo proste!
Zarejestruj sięZaloguj się
Posiadasz już konto? Zaloguj się poniżej.
Zaloguj się