Ten utwór został doceniony przez użytkowników. Somalija Opublikowano 19 Lutego 2025 Ten utwór został doceniony przez użytkowników. Zgłoś Opublikowano 19 Lutego 2025 (edytowane) blask Księżyca orientuje ćmy zmylone blaskiem ognia giną twoje źrenice dłonie ramiona na przedpolu świata po jasnej stronie w mroku karta magiczna i ascendent Skorpiona miękną znikają kształty to najcięższe zapatrzenie dusze kochających nigdy nie tracą połączenia od zawsze znamy swoje ciała odbite echem starego wcielania nie zatrzymasz pożądania było tu przed nami płoną języki pocałunków dochodzisz w ustach ciepły Edytowane 20 Lutego 2025 przez Somalija (wyświetl historię edycji) 8
moina Opublikowano 20 Lutego 2025 Zgłoś Opublikowano 20 Lutego 2025 @Somalija Wiersz bez piosenki ma inny wymiar odbioru. Piosenka bez teledysku ma również inny wymiar... Przekaz obrazu i słów... ból
m1234 Opublikowano 20 Lutego 2025 Zgłoś Opublikowano 20 Lutego 2025 (edytowane) Zgrabnie to wyszło, ale kłują mnie te "lekko" zużyte metafory na początku, może dlatego, że sam się często łapię, jak po nie sięgam. A tutaj? Po prostu pierwsze trzy wersy zrujnowały mi nastrój - bo jakże to: znowu księżyc? ten blask? i ćmy! są i ćmy! Jakżeby inaczej - giną! Oczywiście w blasku ognia! Przecież to wszystko można zdekomponować do trzech, dwóch chwytów, schemat jest prawie zawsze taki sam: światło ulicznej lampy wabi zbudzone ćmy każdej nocy światło lampy wabi ćmy nocą światło wabi samotność I bum! Mamy to! Tysiąc pięćset milionowy księżyc wredny typ pożera ćmy i ogóle w ogniu... a tak poza tym tu jest lampa! Ale co to ma za znacznie - równie wyeksploatowana rzecz pożerająca wszystko na swej drodze ;) Niestety użycie "typowych" metafor musi być cholernie uzasadnione. Inaczej wchodzimy na pole minowe. Tak uważam. PS. Sorki, może przesadzam, reszta poszła potem bardzo fajnie. Poza tym, wiem, to nie warsztat, ale sobie pozwolę, bo uważam, że od Ciebie można wymagać więcej :) Jeden z Twoich ostatnich utworów wbił mnie w fotel i to pewnie dlatego. Czuwaj! Edytowane 20 Lutego 2025 przez m1234 (wyświetl historię edycji)
Somalija Opublikowano 20 Lutego 2025 Autor Zgłoś Opublikowano 20 Lutego 2025 Zaloguj się, aby zobaczyć zawartość. Dziękuję Monia Zaloguj się, aby zobaczyć zawartość. Do odważnych świat... ; ) 1
Somalija Opublikowano 20 Lutego 2025 Autor Zgłoś Opublikowano 20 Lutego 2025 (edytowane) @m1234 Zaloguj się, aby zobaczyć zawartość. Cześć Michał, w większości gdy piszę używam metafor, które sama tworzę. Odpieram wtedy zarzuty, przemetaforyzowania lub niezrozumienia. Wyciągnęłam ćmy z lamusa, ponieważ pomyślałam, że pasują. Lecąc nocnymi niebami, obierają kursy wg najaśniejszego punktu... ale masz rację, to już było i ograło się w przestrzeni umysłowości. Dziękuję za komentarz, pomyślę o nim jeszcze nie raz. Dobrego A. Zaloguj się, aby zobaczyć zawartość. Edytowane 20 Lutego 2025 przez Somalija (wyświetl historię edycji) 1
m1234 Opublikowano 20 Lutego 2025 Zgłoś Opublikowano 20 Lutego 2025 Zaloguj się, aby zobaczyć zawartość. To prawda. Czytałem Twoje wiersze, świetnie operujesz słowem. Nie jestem Michał. Ale to nie ważne. P.
Wędrowiec.1984 Opublikowano 21 Lutego 2025 Zgłoś Opublikowano 21 Lutego 2025 @Somalija Nawet gdybyś zamieściła ten wiersz anonimowo, poznałabym, że jest Twój. Masz ugruntowany styl, który mi się podoba.
Somalija Opublikowano 21 Lutego 2025 Autor Zgłoś Opublikowano 21 Lutego 2025 @Wędrowiec.1984 Założymy się? Zaloguj się, aby zobaczyć zawartość. , Jedno wiem, ChatGpt mnie nie podrobi... Wszystkiego dobrego A. 1
ViennaP Opublikowano 23 Lutego 2025 Zgłoś Opublikowano 23 Lutego 2025 Zaloguj się, aby zobaczyć zawartość. No... Zaloguj się, aby zobaczyć zawartość. 1
Rekomendowane odpowiedzi
Jeśli chcesz dodać odpowiedź, zaloguj się lub zarejestruj nowe konto
Jedynie zarejestrowani użytkownicy mogą komentować zawartość tej strony.
Zarejestruj nowe konto
Załóż nowe konto. To bardzo proste!
Zarejestruj sięZaloguj się
Posiadasz już konto? Zaloguj się poniżej.
Zaloguj się