Skocz do zawartości
Polski Portal Literacki

Rekomendowane odpowiedzi

Opublikowano

@Jacek_Suchowicz najlepiej wcale...

A te twoje "gąski" tak mi w głowę weszły ...

Że aż podzieliłam się tym wierszem ..

Masz większe grono uznania za "uchwycenie" tematu w tak subtelny, taktowny, elegancki "sposób" 

Pozdrawiam miłego dnia

Zaloguj się, aby zobaczyć zawartość.

Opublikowano

Namiętne oplącze  jak bluszcz
zadrżą ziarenka piasku niewinnie
koktajlowa sukienka i smoking 
półmrok nocy trochę te teksty 
rozgrzeszy

I tak oto rzuciłeś mi wyzwanie które okryje mnie wstydem

Zaloguj się, aby zobaczyć zawartość.

Dobrej nocy

Opublikowano

@Domysły Monika starasz się  - serducho

 

Namiętne oplącze  jak bluszcz           3/3/2/                8
zadrżą ziarenka piasku niewinnie       2/3/2/3            10
koktajlowa sukienka i smoking            4/3/3               10
półmrok nocy trochę te teksty             2/2/2/3              9
rozgrzeszy                                            3

 

niczym bluszcz namiętnie oplącze           3/3/3

i zadrżą ziarenka niewinne                        3/3/3

do kolan sukienka i smoking                     3/3/3

a półmrok te teksty rozgrzeszy                 3/3/3           mamy rytm

 

 jeszcze dobrać rym

 

niczym bluszcz namiętnie oplącze          

i zadrżą niewinne  ziarenka                  

do kolan sukienka i smoking                     

a półmrok ubierze w sreberka

 

i dalej można dobierać słowa aby uwypuklić sens

:))))

 

Opublikowano

@Jacek_Suchowicz 

najlepsze są teksty z podtekstem

co szare komórki łaskocą

zaś myśli przynoszą ciut grzeszne

a wokół subtelny jest otok

 

niczym bluszcz namiętnie oplącze          

i zadrżą niewinne ziarenka                  

do kolan sukienka i smoking                     

a półmrok ubierze w sreberka

 

mowę rymowanego tego wiersza

 już słychać trzepot skrzydeł 

 wzlatują spłoszone dzikie gęsi 

drogę powrotną piórem znacząc.

 

Połamałam głowę i siwym włosem to przypłaciłam - że o godzinie później nie wspomnę i blady strach też tu był

Zaloguj się, aby zobaczyć zawartość.

Poprawiaj mistrzu

 

 

 

Jeśli chcesz dodać odpowiedź, zaloguj się lub zarejestruj nowe konto

Jedynie zarejestrowani użytkownicy mogą komentować zawartość tej strony.

Zarejestruj nowe konto

Załóż nowe konto. To bardzo proste!

Zarejestruj się

Zaloguj się

Posiadasz już konto? Zaloguj się poniżej.

Zaloguj się


  • Zarejestruj się. To bardzo proste!

    Dzięki rejestracji zyskasz możliwość komentowania i dodawania własnych utworów.

  • Ostatnio dodane

  • Ostatnie komentarze

    • @Łukasz Jurczyk   Połączyłeś w tej części brutalny naturalizm z głęboką psychologiczną traumą.   Akcja dzieje się w namiocie. Fenicjanka jest najpewniej markietanką a spotkanie to transakcja.   W wierszu wyczuwa się fizjologię i zmysłowość. Kobieta pachnie "potem i żywicą". To zapach ciężkiej pracy, podróży, ale paradoksalnie dla narratora staje się wspomnieniem dzieciństwa.   "Jej piersi miały konsystencję błota po ulewie" - niesamowicie oryginalne. To spotkanie to nie tylko akt fizyczny, to również seans terapeutyczny - ucieczka od koszmaru wojny. Fenicjanka "uczy go znikać". Narkotyk odcina go od bólu tu i teraz, ale przynosi gorzkie wizje. Wraca trauma wojenna - wizja brata idącego przez ogień. Narrator żyje, jego brat zginął- czuje ogromne poczucie winy -   aż pęka - płacze.     Ostatnia strofa to brutalny powrót do rzeczywistości - Fenicjanki już nie ma, katharsis dobiegło końca, została moneta, która uświadamia, że wszystko odbyło się w ramach płatnej usługi. Potęguje to poczucie samotności.   Piękny wiersz!    Płaczem burzyłem płócienne ściany, obudzony o świcie w objęciach pustki, z opłaconą winą ocalałego.        
    • Zaloguj się, aby zobaczyć zawartość.

      Ja czytając ten tekst początkowo  miałam wrażenie że jest prowadzona przez komunikator z włączoną kamerą.  Moją uwagę zwróciły liczby 0906 , sama liczba 906 jest liczbą anielską. Ma ona takie duchowe przesłanie, które oznacza konieczność balansu między pracą a życiem rodzinnym.  Rozmówca się spędził świąt z Karolinką, ponieważ pytał co jadła.Pytania są zdawkowe i odpowiedzi takie same . Przydałby się jakiś dalszy trop, haha . Pozdrawiam.     
    • Tu gani gazela, fale zagina - gut.    
    • @egzegeta To ja dziękuję za zainteresowanie i komentarz. Miłego wieczoru.

      Zaloguj się, aby zobaczyć zawartość.

    • @onasama   Podoba mi się treść. I za nią serduszko. :)    W tej dyplomacji zmysłów i ciała, Gdzie każda frakcja ma inne cele, Lewica by chętnie bariery rwała, Lecz Prawa grzmi: „To o wiele za wiele!” I choć postępem ta ręka gnała, Chcąc przeforsować miłosne ustawy, Góra z dołem się nie dogadała, Grzęznąc w procedurach... jałowej zabawy. Morał z tej sesji jest nadto prosty, Choć dla amantów nieco bolesny: Gdy ideologia buduje mosty, To finał bywa... przedwczesny.
  • Najczęściej komentowane

×
×
  • Dodaj nową pozycję...