Skocz do zawartości
Polski Portal Literacki

Rekomendowane odpowiedzi

Opublikowano

@mariusz ziółkowski

 

Dobra, dajmy przykład z życia wzięty: skąd są pełne schroniska bezdomnych psów? Kto porzuca tych biedaków na pastwę losu? Rodziny czy osoby samotne? Nie, nie zmienię zdania: najważniejsze jest Ciało i Umysł i Dusza - CUD - trzy pierwsze litery, otóż to: dlaczego u ludzi wyzwolonych nie ma patologii seksualnych, a u panów w czarnych sukienkach, biznesmenów w białych kołnierzykach i polityków - jest pełno pedofilii? 

 

Łukasz Jasiński 

Opublikowano (edytowane)

@mariusz ziółkowski

 

Nieprawda, oceny subiektywne wydają ludzie, którzy nie myślą samodzielnie - polegają na emocjach, a emocjami jest bardzo łatwo manipulować, człowiek, który myśli przyczynowo-skutkowo - nie ocenia innych ludzi, tylko: wydaje sądy na postawie obserwacji - używa logiki i merytorycznych argumentów, jak widzę: nie ukrywa pan twarzy, także: imienia i nazwiska - godności, więc: jest pan wiarygodny, jeśli pan już przy tej swojej subiektywności stoi, to: zadam obiektywne pytanie - po co pan adoptował braci mniejszych?

 

Łukasz Jasiński 

Edytowane przez Łukasz Jasiński (wyświetl historię edycji)
Opublikowano (edytowane)

@mariusz ziółkowski

 

Jest pewna różnica pomiędzy emocjami i empatią - zwierzęta też mają emocje, a emocje mogą być dobre, złe lub nijakie, empatia to wyższy poziom uczuć - Ciała i Umysłu i Duszy - CUD-u - trzy pierwsze litery, tak przy okazji: jak będzie w liczbie mnogiej - empatią?

 

Łukasz Jasiński 

 

@mariusz ziółkowski

 

Właśnie, zwierzęta wyczuwają dobrych ludzi i do nich lgną, podobnie jak dzieci - też wyczuwają dobrych ludzi...

 

Łukasz Jasiński 

Edytowane przez Łukasz Jasiński (wyświetl historię edycji)
Opublikowano (edytowane)

@mariusz ziółkowski

 

Akurat ja pracować nie muszę, zresztą: pracuję dobrowolnie, bez jakiegokolwiek przymusu i na własną korzyść - we własnym mieszkaniu, mianowicie: robię opłaty - czynsz, śmiecie, prąd, ratę, kredyt i abonament za internet, sprzątam mieszkanie, robię śniadania, obiady i kolacje, także: zakupy i różne drobne naprawy jako złota rączka, a w wolnym czasie - publikuję własność intelektualną, również dziękuję za rozmowę.

 

Łukasz Jasiński 

Edytowane przez Łukasz Jasiński (wyświetl historię edycji)
Opublikowano

Ślicznie! A o moim ulubionym drzewie - brzozie, napisałem kiedyś taki limeryk:

 

Ech ta wiosna

 

w marcu słyszała brzoza z Milwaukee

jak Franek Zośce szeptał w blond loki

gdy do pnia ją przyparł troszkę

sunąc ręką pod pończoszkę

rzekła ja chyba też puszczę soki

 

Pozdrowionka.

Jeśli chcesz dodać odpowiedź, zaloguj się lub zarejestruj nowe konto

Jedynie zarejestrowani użytkownicy mogą komentować zawartość tej strony.

Zarejestruj nowe konto

Załóż nowe konto. To bardzo proste!

Zarejestruj się

Zaloguj się

Posiadasz już konto? Zaloguj się poniżej.

Zaloguj się


  • Zarejestruj się. To bardzo proste!

    Dzięki rejestracji zyskasz możliwość komentowania i dodawania własnych utworów.

  • Ostatnio dodane

  • Ostatnie komentarze

    • Pięknie.  

      Zaloguj się, aby zobaczyć zawartość.

        Dla mnie ten fragment jest kluczowy, bo postawione pytanie podważa sens wszelkiego rodzaju podbojów - od dosłownie pojmowanej ekspansji terytorialnej, po walkę z samą naturą tylko po to, aby udowodnić wyższość człowieka nad nią. W każdej dziedzinie, w każdej przestrzeni, w każdej rzeczywistości - ludzie chcą być zdobywcami, naznaczyć miejsce własną chwałą (jednostkową lub zbiorową). A fale pytają - po co? No właśnie.
    • 52. Droga przez morze (narrator: hypaspista) 1. Zaczęło się od snu — król chce, byśmy deptali po wodzie. 2. „Zbudujcie ląd” — prościej nie można powiedzieć szaleństwa. 3. Dno bez końca. Sypiemy gruz w paszczę, co nie zna sytości. 4. Niektórzy mówią, że walczymy z Posejdonem. Niech i tak będzie. 5. Tyr patrzy z góry. Ich śmiech ma ostry grot i zapach gorącej smoły. 6. W nocy słyszę fale — nie biją, tylko pytają „po co?”. 7. Rano wynosimy ciała — morze chce zapłaty, więc płacimy. 8. A jednak idzie naprzód. Każdy cal tej drogi to zaciskana pięść.   cdn.
    • Uzewnętrzniam się na zewnątrz, w środku pustkę mam. Chcę, by to o mnie wiedziano, czego nie wiem sam. Tworzę wizję kogoś, kto istnieć nie ma prawa. Udoskonalam siebie – twórcza to zabawa.   Jestem przystojny, mądry, mam ciało Achilla. Tu w szczęściu i radości mija każda chwila. Wirtualna rzeczywistość dodaje mi wiary, Tu mogę być wreszcie nad wyraz doskonały.   Co dzień wpadam bezmyślnie w otchłań szczelnej sieci, Zatracam się w tym świecie jak w zabawie dzieci. Wciąż szukam aprobaty, dowodów uznania, Poklasku i szacunku, i adorowania.   Na jawie pewność siebie nie jest już taka pewna, Umysł nie bywa tak bystry a mowa wylewna, Mięśnie nie tak sprężyste, głos nie tak ponętny, Włos nieco siwiejący a brzuch lekko wzdęty.  
    • Witaj - całe młodzieńczy czas poświęciłem na czytanie książek - wiadomo to były inne czasy - dziś też jeżeli czas pozwala czytam - bo czytanie to fajnanprzygoda fajna podróż bez wychodzenia z domu - zaciekawił mnie twój wiersz -                                                                                                        Pzdr.serdecznie.                       
    • @A.Between   ładne - "Maluję Cię z rzeczy, których nie wypowiadasz."   codziennie rano staram się słyszeć słowa te które nigdy nie mówisz uprzedzać myśli tłamsząc krzyk ciszy być krok przed tobą - kochasz czy lubisz :))
  • Najczęściej komentowane

×
×
  • Dodaj nową pozycję...