m13m1 Opublikowano 4 Stycznia 2025 Zgłoś Opublikowano 4 Stycznia 2025 (edytowane) Zaprosiłem ciszę na wspólną kolację stolik w restauracji i kwiaty w wazonie (kelner w uniformie usługiwał z gracją) miała delikatne takie zwiewne dłonie przywitałem ciepło przysunąłem krzesło kelner wlewał wino do naszych kieliszków zerknęła mi w oczy spośród rzęsy przesłon poczułem rumieniec na swoim policzku zapytałem cicho czemu nic nie mówi z napięciem i żarem wpatrzyłem się w ciszę upiła łyk wina wzrok się gdzieś zagubił jakby coś szeptała ale jej nie słyszę posłała mi uśmiech bez cienia radości z irytacją zmiąłem serwetkę nad stołem zwracając uwagę licznych w sali gości z desperacją w głosie prawie wykrzyknąłem chcę rozmowy z tobą byś mi wyjaśniła jak żyć na tym świecie gdzie miłość się słania czy udręka w sercu jest ci taka miła że milczeniem zbywasz tak ważne pytania cisza nagle wstała rozlało się wino omiotła mnie wzrokiem wpadając w zgorszenie wskazała w kąt sali gdzie ze smutną miną stało opuszczone i... moje sumienie Edytowane 5 Stycznia 2025 przez m13m1 (wyświetl historię edycji) 4
Nata_Kruk Opublikowano 5 Stycznia 2025 Zgłoś Opublikowano 5 Stycznia 2025 Zaloguj się, aby zobaczyć zawartość. Rytmiczny, dobrze skrojony wiersz i ciekawa treść. Wers z.. kelnerem.. może by w nawiasy, bowiem następne słowo dotyczy ciszy, a z rozpędu wychodzi, jakby kelner nagle zmienił 'pLeć' Pozdrawiam.
Jacek_Suchowicz Opublikowano 5 Stycznia 2025 Zgłoś Opublikowano 5 Stycznia 2025 (edytowane) historia ciekawa i ładnie opowiedziana jak w prawdziwym życiu gdy sumienie w kącie cisza dzwoni w uszach samotność doskwiera i jeszcze ten atak myśli dołujących ty o krok by skończyć tutaj z sobą teraz a jednak wystarczy wyciągnąć swe ręce przytulić sumienie i go nie opuszczać a wtedy depresja zanika czym prędzej pośród rozmów z ludźmi zgubiła się pustka :)) Edytowane 5 Stycznia 2025 przez Jacek_Suchowicz (wyświetl historię edycji)
piąteprzezdziesiąte Opublikowano 4 Lutego 2025 Zgłoś Opublikowano 4 Lutego 2025 Lubię, lubię, bardzo lubię :)
Rekomendowane odpowiedzi
Jeśli chcesz dodać odpowiedź, zaloguj się lub zarejestruj nowe konto
Jedynie zarejestrowani użytkownicy mogą komentować zawartość tej strony.
Zarejestruj nowe konto
Załóż nowe konto. To bardzo proste!
Zarejestruj sięZaloguj się
Posiadasz już konto? Zaloguj się poniżej.
Zaloguj się