Skocz do zawartości
Polski Portal Literacki

Rekomendowane odpowiedzi

Opublikowano (edytowane)

Na wschodniej*

 

Północy: zapada głęboki zmrok
nad jasnym porankiem życia - nadchodzi
chłodna - mgła

 

i kamienne duchy powstają: palcami 
wskazują: und dort teufel und dort teufel -
już zgasło słońce 

 

nad niemieckim horyzontem -
delet, przechodniu, zawsze mów prawdę:
zamordowano: historię - Jedwabne...

 

*więcej informacji Państwo znajdą w następujących esejach: "Komentarz - komentarz odautorski" i "Mój drogi świecie" - Autor:

 

Łukasz Jasiński (listopad 2024)

 

Zaloguj się, aby zobaczyć zawartość.

Edytowane przez Łukasz Jasiński (wyświetl historię edycji)
Opublikowano (edytowane)

@violetta

 

Polski Portal Literacki - tutaj znajdziesz wiersze, poezje, bajki, teksty piosenek oraz interpretacje wybranych dzieł wielu autorów.

 

Pani Domu - czasopismo skierowane do kobiet, każde jego wydanie zawiera artykuły poświęcone: urodzie, modzie, zdrowiu i gotowaniu, reportaże i krzyżówki.

 

Źródło: Internet 

 

Czy wielce łaskawa pani przypadkiem nie pomyliła salonów?

 

Łukasz Jasiński 

Edytowane przez Łukasz Jasiński (wyświetl historię edycji)
Opublikowano (edytowane)

@violetta

 

Na Fabrice Librorum, Opowi, Nieszufladzie i Poezji Polskiej - nie chcieli mnie, więc: nie pcham się tam - gdzie mnie nie chcą - ich strata, publikuję tylko i wyłącznie - tutaj, sporadycznie: na Facebooku w komentarzach.

 

Łukasz Jasiński 

Edytowane przez Łukasz Jasiński (wyświetl historię edycji)
Opublikowano (edytowane)

@violetta

 

Nie, proszę pani, proszę podać nieistniejące już tytuły, dam pani przykład: publikowałem kiedyś na "Krytyce Literackiej" - nie istnieje już... Nie można rzucać słów na wiatr lub po prostu...

 

- Nie pamiętam...

 

Trzeba podawać fakty, a jeśli pani zmyśla - nie należy mówić:

 

- Nie pamiętam...

 

Proste i logiczne?

 

Łukasz Jasiński 

Edytowane przez Łukasz Jasiński (wyświetl historię edycji)
  • 2 miesiące temu...
Opublikowano (edytowane)

                       Kłamstwo Oświęcimskie*

 

          Instytut Pamięci Narodowej - prowadząc śledztwo w sprawie zbrodni w Jedwabnem z dziesiątego lipca tysiąc dziewięćset czterdziestego pierwszego roku - przyjął trzy hipotezy dotyczące odpowiedzialności za masakrę żydów i po zebraniu relacji i analizie dowodów przyjęto, iż zbrodni tej dokonali Polacy z niemieckiej inspiracji - wykluczono tym samym wyłączną odpowiedzialność Niemców i Polaków.

 

Źródło: DZIEJE.PL

 

*zrobiłem drobną edycję - treść bez zmian 

 

           A ekshumacja została przerwana natychmiast po tym - jak w zbiorowej mogile znaleziono niemieckie łuski od karabinów maszynowych - co przeczy teorii o spaleniu w stodole, proszę również pamiętać - żydzi też mordowali Polaków po wkroczeniu Armii Radzieckiej, oczywiście: to jest polska ziemia już od czasów prehistorycznych i wara wam od mojej ziemi - po zdobyciu władzy wszystko dokładnie zbadamy - zapraszając jako obserwatorów - przedstawicieli Międzynarodowego Trybunału Sprawiedliwości, Organizacji Narodów Zjednoczonych i Niezależnych Ekspertów Naukowych - Światowych.

 

Łukasz Jasiński 

Edytowane przez Łukasz Wiesław Jasiński (wyświetl historię edycji)

Jeśli chcesz dodać odpowiedź, zaloguj się lub zarejestruj nowe konto

Jedynie zarejestrowani użytkownicy mogą komentować zawartość tej strony.

Zarejestruj nowe konto

Załóż nowe konto. To bardzo proste!

Zarejestruj się

Zaloguj się

Posiadasz już konto? Zaloguj się poniżej.

Zaloguj się



  • Zarejestruj się. To bardzo proste!

    Dzięki rejestracji zyskasz możliwość komentowania i dodawania własnych utworów.

  • Ostatnio dodane

  • Ostatnie komentarze

    • -Opowiadanie-   Promienie słońca poczęły zalewać świat wokół swoim bursztynowym blaskiem. Godzinowa wskazówka zegara chyżo zbliżała się do ósemki, a niebo pokryte już było licznymi, szarawymi obłokami.    Do parku wybierała się pewna dziewczynka. Mocno trzymając w dłoni małą, miedzianą monetę, radośnie wędrowała brzegiem ulicy. Jej ubrania były niechlujne i ubłocone a włosy splecione w zaskakująco staranne warkocze, przewiązane czerwoną wstążeczką. Jej twarz promieniała szczęściem.    Idąc krętymi uliczkami, jej uwagę przykuł chłopiec siedzący na dębowej ławce pod drzewem, którego cień był ratunkiem przed letnimi upałami. Mimo szelestu liści, śpiewu ptaków i szmeru pobliskiego strumyka, można było usłyszeć ciche szlochanie.    Zaniepokojona dziewczynka podeszła bliżej. - Odejdź - rzekł, pociągając nosem, gdy usłyszał zbliżające się kroki. - Nie odejdę, póki nie upewnię się, czy wszystko dobrze - odpowiedziała z troską w głosie. - A więc co cię trapi? - wbiła w niego przenikliwy wzrok.    Chłopiec delikatnie otworzył usta, jakby miał coś powiedzieć, lecz szybko je zamknął i obrócił głowę ku górze. - Jesteś nieszczęśliwy? - spytała ostrożnie wcale nie oczekując odpowiedzi, bo było to oczywiste. - A ty nie? - Dlaczego tak sądzisz? - skrzywiła się. - Przecież jesteś biedna, pewnie ledwo stać cię na kromkę chleba. Nie masz pieniędzy, za które mogłabyś kupić sobie chociaż zabawkę. Jak tu być szczęśliwym?    Spojrzeli na siebie bez zrozumienia. - A ty jesteś bogaty, wszystko masz na wyciągnięcie ręki. Mógłbyś za kawałek majątku wykupić najdroższą chatkę w mieście oraz kupić całe stosy zabawek. Dlaczego więc jesteś nieszczęśliwy? Czyż pieniądze nie dały ci szczęścia? Czego ci brakuje, chłopcze? - Ja… - umilkł. Myśli w jego głowie krzyczały i plątały się - jednak nawet w nich nie znalazł odpowiedzi.    Pokazując monetę, znów zabrała głos: - Może i to jest jedyna rzecz, którą mam, ale i ona nie daje mi szczęścia. Pieniądze są jak woda - nie utrzymasz ich w miejscu. Za to będąc dobrym człowiekiem, utrzymasz przy sobie rodzinę, przyjaciół i rzeczy niematerialne, które dadzą ci szczęście, o którym nawet nie śniłeś - powiedziała, po czym poklepała go po ramieniu.    Chłopiec objął ją mocno, szlochając jeszcze głośniej.    Toteż i oni, po całym dniu rozmów, wrócili do swoich domów, ciesząc się i radując każdą chwilą. Jak się okazuje, szczęścia nie należy szukać w pieniądzach; nawet mając ich w nadmiarze, możemy go nie znaleźć.
    • Uśmiechasz się.   Ile razy oberwiesz tyle razy wstaniesz.   Czemu się uśmiechasz? Przecież przegrałeś.   Padłeś na deski.   Nie odklepałeś.   Znowu wstajesz.   Znowu chcesz oberwać?   Czemu się uśmiechasz…   Przecież przegrałeś.   Uśmiechasz się...
    • Byłem    Zobaczyłem    Straciłem    Szansę Na twój uśmiech    Byłaś    Zobaczyłaś    Straciłaś    Szansę  Na mój powrót    I znów wszystko  Kończy się tak samo!     
    • Zaloguj się, aby zobaczyć zawartość.

        Berenika *** Racine'a Poego czy też Aragona Liryka, epika bierze ją w ramiona Poświatowska pisze ach ta Berenika Ten jej długi warkocz poezję przenika. *** Queer *** Aragon zabierze w ramiona Poego Uparty Racine pobabrze w epice Liryka rozplecie włosy Poświatowskiej  A Berenika szukać będzie warkocza. ***
    • @Poet Ka Sentymentalnie, aż chciałoby się tam przenieść w czasie. 
  • Najczęściej komentowane

×
×
  • Dodaj nową pozycję...