egzegeta Opublikowano 2 Grudnia 2024 Zgłoś Opublikowano 2 Grudnia 2024 Pod zakrytym niebem mojej Bożence chorej na stwardnienie rozsiane wsłuchuję się czy to gołębie na blaszanym parapecie czy może krople zaczynają tańczyć monotonię tak - to dźwięki szumiącej melodii opadają na parapet po liściach kasztanowca taniec i zaduma czuję jak wena zagląda mi przez ramię i sprawdza czy już piszę piszę o dziewczynie z czerwoną przepaską we włosach gdy skończę przeczytam to w drugim pokoju gdzie siły i głos już dawno nieczynne słuch jakby na rozdrożu tylko oczy – jak zawsze w błękicie i będę czytał wyraźnie głośno a gdy zacznę o czerwonej przepasce pojawi się uśmiech prawie tak piękny jak wtedy o świcie Przekład na język angielski: Marcel Weyland, Sydney Under a shrouded sky For my Bożenka ill with ms I listen rapt would these be pigeons upon the tin parapet or perhaps raindrops’ steps beginning dancing their monotony yes – it is the soft sounds of the music falling on the parapet falling off horse-chestnut leaves dancing and reverie I feel inspiration’s glance over my shoulder checking whether I am writing I am writing about a girl a red riband circling her hair when finished I’ll read it inside the next room Where strength and voice are long out of order the hearing as if at the crossroads just the eyes fixed – as ever in the azure and I’ll start reading carefully loudly and when I come to the red riband a smile shall appear nearly as lovely as once at dawn’s pleasure 7
Natuskaa Opublikowano 2 Grudnia 2024 Zgłoś Opublikowano 2 Grudnia 2024 Wiersz, który "nie gryzie". Wiersz z którego przebija spokój z niebieskimi oczyma i czerwoną przepaską. Podoba mi się klimat, jaki się wyrysował. Pozdrawiam :) 1
viola arvensis Opublikowano 2 Grudnia 2024 Zgłoś Opublikowano 2 Grudnia 2024 @egzegeta znowu mnie wzruszyłeś. Wspaniały wiersz, z kochajacego serca Zaloguj się, aby zobaczyć zawartość. 1
Dagna Opublikowano 2 Grudnia 2024 Zgłoś Opublikowano 2 Grudnia 2024 … ujmujące podejście do kwestii przypływu weny, gdy w pokoju obok …cały świat Zaloguj się, aby zobaczyć zawartość. ,pozdrawiam. 1
moina Opublikowano 2 Grudnia 2024 Zgłoś Opublikowano 2 Grudnia 2024 @egzegeta W ostatnim czasie ... Z rozmów kontrolowanie niekontrolowane . Kiedyś wiersze były wierszami a poeci poetami Dziś stawia się na wyszukane słownictwo gdzie zanika przekaz a jest potrzeba szukania określeń słów ich znaczenia. Tu jest kawał dobrej poezji którą się czyta a ona cię niesie .. .. 1
egzegeta Opublikowano 3 Grudnia 2024 Autor Zgłoś Opublikowano 3 Grudnia 2024 Wszystkim Państwu Bardzo Dziękuję za komentarze i ślady obecności :) Pozdrawiam.
egzegeta Opublikowano 4 Grudnia 2024 Autor Zgłoś Opublikowano 4 Grudnia 2024 @iwonaroma Dziękuję. @Wiesław J.K. Tobie Wiesławie też dziękuję z przypomnieniem :) iż wiersz ten czytałeś już kilka lat temu i prawdopodobnie - jako znawcy j. angielskiego - bardziej podobała się wersja w przekładzie Marcela Weylanda :) Obojgu ślę serdeczne pozdrowienia.
Wiechu J. K. Opublikowano 4 Grudnia 2024 Zgłoś Opublikowano 4 Grudnia 2024 Zaloguj się, aby zobaczyć zawartość. @egzegetaDziękuję Wiktorze! Tak, żyjąc na antypodach to jest konieczność, a poza tym lubię język angielski, lecz szczerze mówiąc czytanie poezji i prozy po polsku jest moim priorytetem. Powroty do wierszy, które się lubi nigdy nie nudzą. Pozdrawiam serdecznie. Zaloguj się, aby zobaczyć zawartość.
Rekomendowane odpowiedzi
Jeśli chcesz dodać odpowiedź, zaloguj się lub zarejestruj nowe konto
Jedynie zarejestrowani użytkownicy mogą komentować zawartość tej strony.
Zarejestruj nowe konto
Załóż nowe konto. To bardzo proste!
Zarejestruj sięZaloguj się
Posiadasz już konto? Zaloguj się poniżej.
Zaloguj się