Skocz do zawartości
Polski Portal Literacki

Rekomendowane odpowiedzi

Opublikowano

@Jacek_Suchowicz   Przeczytać wiersz to zaledwie chwila ...
Chwila która przeradza się w czas... Są takie treści które czytelnik "zagarnia" niesie w sobie "trawi" analizuje pod kątem swojej rzeczywistości ... I tak oto ze zwykłej "Jesionki" wypłynęła głębia osobistego wnętrza ...
Wiersz dla wielu - gdyż każdy 
 "indywidualne może włożyć na siebie" 
Piękne piękne piękne

Zaloguj się, aby zobaczyć zawartość.

Rok 2010.... 

2024 i nadal jest moc 

Opublikowano

Zaloguj się, aby zobaczyć zawartość.

Ostatnio słyszałem, że w ofercie bardziej postępowych krematoriów pojawiają się breloczki, naszyjniki, pierścionki i inne gadżety z umieszczonymi w nich fragmentami kości zmarłego, które, jak się okazuje, nie do końca spalają się w piecach krematoryjnych.

To jest nowy trend, Marku.

Mi to zakrawa na neopogaństwo i powrót do praktyk lódów prymitywnych, ale jest, jak jest.

Pozdrawiam.

Opublikowano

Fajnie Ci to wyszło!

 

Najlepsze ośle salami

 

gdy osioł Paulo kupił w Sorento

zdezelowane całkiem seicento

już salami nie jadł tyle

bo śmierdziało mu na milę

starą przestrogą mori memento

 

Pozdro.

Jeśli chcesz dodać odpowiedź, zaloguj się lub zarejestruj nowe konto

Jedynie zarejestrowani użytkownicy mogą komentować zawartość tej strony.

Zarejestruj nowe konto

Załóż nowe konto. To bardzo proste!

Zarejestruj się

Zaloguj się

Posiadasz już konto? Zaloguj się poniżej.

Zaloguj się


  • Zarejestruj się. To bardzo proste!

    Dzięki rejestracji zyskasz możliwość komentowania i dodawania własnych utworów.

  • Ostatnio dodane

  • Ostatnie komentarze

    • nie chcę już być poetą wolę stać się zwykłym prostym robotnikiem który składa deski cegły kamienie w dom dla ciebie z ogrodem gdzie zima nigdy nie zagląda pełnym magicznych kwiatów młodziutkiego piękna   pragnę poczuć takie zmęczenie które wbija w ziemię ból w ramionach dojrzewający bryłami skał wiedzieć, że to ma głęboki sens i nie mieć już siły na żadną niedorzeczność   odejść rano po nocy przespanej bez jednego słowa zanim otworzysz drzwi i zachwycisz się konstrukcją czystą i jasną której jeszcze nikt nie zadeptał buciorami gdzie pod dostatkiem tlenu przestrzeni dziennego światła   pisanie wierszy i wieszanie obrazów na ścianach pozostawię tobie
    • O, smutku srebrny, co jak anioł blady Stoisz nad łożem, gdzie się sen dopala, Czy to już koniec? Czy to duchów rady Niosą mnie z wichrem, co glob ten obala? Patrzę w dół ciemny – tam, gdzie stepy sine, Gdzie piołun gorzki łzy sieroce pije. Tam zostawiłem serce i godzinę, I harfę, która wiatrem w pustce wyje. Ciało to tylko łachman jest podarty, Gliniana czara, co pęka w nicości! Lecz duch królewski, szeroki, otwarty, Wzlatuje piorunem do boskiej jasności. Nie płaczcie po mnie, gdy zgasną powieki, Bo ja nie umrę – ja się zmienię w dźwięk! Popłynę w chmury, w błękity dalekie, By Polsce przynieść nie żałobę – lecz lęk Dla tych, co myśleli, że naród w grobie! Ja, upiór jasny, wrócę w błyskawicy! I stanę przy każdej płaczącej osobie, Jako ten ogień, co płonie w gromnicy. Lecz teraz lecę... skrzydła mam z płomienia, Zostawiam ziemię, ten czerep dymiący. Wchodzę w drabinę wielkiego Przemienia, Smutny – lecz wieczny. Cichy – lecz grzmiący.
    • @tie-break łyżeczki po prostu leżą obok siebie :)
    • @Berenika97 czytam, udając że nie przeczytałem dodanego kontekstu, tak ciekawiej. Trochę skojarzyło mi się z dyskursem postrzegania, odmiennością serca i umysłu - "... a ludzie mówią i mówią uczenie, że to nie łzy są, ale że kamienie i że nikt na nie nie czeka...". Dodaję plusa za formę i rymy i czekam na więcej. Gustuję i pozdrawiam!
    • Zaloguj się, aby zobaczyć zawartość.

      Spojrzenie transcendentne wykraczajace poza granice. Świetna puenta. Pozdrawiam.
  • Najczęściej komentowane

×
×
  • Dodaj nową pozycję...