Skocz do zawartości
Polski Portal Literacki

Rekomendowane odpowiedzi

Opublikowano

Ludzie stoją pod kaplicą, 

ze smutnych ciał wydobywają śpiew.

 

Ludzie patrząc nie sercem a źrenicą,

układają ciała w rozchwiany brzeg.

 

Ludzie niewielcy umysłem, z sercem gorącym, 

idą pomodlić się o niezwyczajny sen.

 

Ludzie... Ludzie...!

pod kaplicą zabrakło już miejsc.

 

 

 

 

 

Jeśli chcesz dodać odpowiedź, zaloguj się lub zarejestruj nowe konto

Jedynie zarejestrowani użytkownicy mogą komentować zawartość tej strony.

Zarejestruj nowe konto

Załóż nowe konto. To bardzo proste!

Zarejestruj się

Zaloguj się

Posiadasz już konto? Zaloguj się poniżej.

Zaloguj się
  • Ostatnio w Warsztacie

    • zmęczenie, niemy bezwład

      trochę bólu głowy

      stąpam po chmurach od spodu

      roztapiam się w pościeli

      ...flanelowej

      w łosie

      ze złamaną nogą

      samość jest nudna

      jak flaki z olejem

      wiersze mdłe

      i tak jakoś bez perspektywy

      chciałoby się odkryć życie na nowo

      zgrać z hiperprzestrzenią

      być na nowo

      Edytowane przez bazyl_prost (wyświetl historię edycji)


×
×
  • Dodaj nową pozycję...